1 851 wyników w czasie 11 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Elytarny poranek... (początek wątku)

....a jak u Was? Miało wjechać RAFAelleo, ale się.....skończyło 😂 Uśmiechnijcie się brygada! Heeej! Co tacy smutni jesteście? Heeeeejjj

Re: Elytarny poranek...

Oj, pite od rana?

Trzeźwy poranek (początek wątku)

Dziś znaczna część Warszawy została sparaliżowana w godzinach szczytu, co myślicie o takich akcjach? Internet huczał, ludzie dzwonili do siebie, że się spóźnią, bo policja blokowała główne drogi, czyli znaczna część zainteresowanych uniknięciem kontroli mogła na czas zjechać z trasy, a korki giganty

Re: Trzeźwy poranek

Przepraszam, to nic personalnego, ale dawno nie czytałam tak głupiego posta. Rozumiem, że w stolicy policja sprawdzała trzeźwość kierowców o poranku. I chwała im za to, dobrze dla was warszawiacy. Przecież kontrole policji to nie koncert życzeń. Ludziom się na serio w dudach poprzewracało.

Celebracje o poranku (początek wątku)

Dziewczyny, jak wyglądają wasze poranki? Wasze rytuały, celebracje? Zacznę od siebie 🤪 Od niedawna bardzo dobrze śpię, więc zamiast o 6:00 zaczęłam budzić się o 8:00. Oczywiście musiałam przez to przesunąć początek mojej pracy, przychodzę po prostu później i wcześniej wychodzę. Ale

Re: Celebracje o poranku

Ponieważ? Soja jest super, pomimo menopauzy czuję się świetnie, a uderzenia gorąca minęły jak ręką odjął. . Dużo zdrowsza od aptecznych suplementów. Naczytałaś się bzdur w czasach złej prasy dla soi i żyjesz w nieświadomości. Dużo soi to byłoby wiadro, a nie garstka.

Poranek kasycznego faszyzmu (początek wątku)

krytykapolityczna.pl/swiat/shore-poranek-nastepnego-dnia-czyli-skromna-cena-zniszczenia-cywilizacji/ Książka Jasona, pomyślana na użytek

Ze zmierzchu poranek

rosniecie w sile Chin jest na rzeczy. Ale Chiny ucza nas tez czegos innego. A mianowicie, ze z wlasnej historii mozna i trzeba sie uczyc. I ze zmierzchu staje sie znow poranek:) PF

"Über Rio und Shanghai"

polski_francuz napisał: > Ale Chiny ucza nas tez czegos innego. A mianowicie, ze z wlasnej historii mozna > i trzeba sie uczyc. I ze zmierzchu staje sie znow poranek:) Chiny "podwazyly" moja "wizje swiata" z mlodszych lat. Ta wizja opierala sie dotad (w XX-tym wieku) na dwoch

Re: Rozpoczęty poranek kawowy

Kawusi poproszę.. -- Moje forum: KSIAZKI,MUZYKA ..i Remarque Jeżeli nap­rawdę nic nie można po­radzić, po co dop­ro­wadzać się do obłędu? ... Remarque

Re: Rozpoczęty poranek kawowy

Właśnie ja kończę.. -- Moje forum: KSIAZKI,MUZYKA ..i Remarque Jeżeli nap­rawdę nic nie można po­radzić, po co dop­ro­wadzać się do obłędu? ... Remarque

Uwielbiam zapach napalmu o poranku

...Jezu, jakie to wspaniałe.

Re: Uwielbiam zapach napalmu o poranku

Polska giełda pracowicie odrabia niedobry poranek. Za to Karnosie znaleźli winnego: Spadki na światowych giełdach. Tusk wprowadza chaos i niepokój I już wszystko jasne. -- "Był czas siania i czas żniw. Czas młócki właśnie nadszedł". "Niemcy mnie biją!!! (J.M.Rokita)

Miłośnik zapachu napalmu o poranku (początek wątku)

https://www.plotek.pl/najnowsze-plotki/7,194210,32604181,robert-duvall-nie-zyje-w-styczniu-skonczyl-95-lat.html#do_w=484&do_v=1562&do_st=RS&do_sid=1728&do_a=1728&do_upid=1562_ti&do_utid=32604181&do_uvid=1771266859299&s=BoxOpMT Robert Duvall nie żyje.

Re: Miłośnik zapachu napalmu o poranku

I tak mój świat po kawałeczku odchodzi...

Ciekawy Poranek P. Dominiki Wielowieyskiej dziś (początek wątku)

Bardzo ciekawy Poranek Pani Dominiki Wielowieyskiej. Zaczęło się od zawiłych i wątpliwych tłumaczeń Śmiszka. Śmiszek powinien ubogacić je szczegółową relacją o tym, jak we dwóch z Biedroniem wydawali dziennie 500 zł w słynnych podróżach dookoła świata, z rozpiską wydatków. Posłanka śmieciowa z

Sierpniowe czytanki na zimne poranki 📚📖🌞🌄🌾🍑 (początek wątku)

Agatha Raisin i śmierć przed ołtarzem - kolejny tomik, na sierpniowe dzień dobry 🙂 -- Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain

Re: Sierpniowe czytanki na zimne poranki 📚📖🌞🌄

w 99% wypadków to nie tłumacz/ka wymyśla tytuł i nawet zapisuje się to w umowach. co bardziej idiotyczne tytuły są na ogół dziełem marketingu, któremu się zdaje, że jest dowcipny, zagadkowy i w ogóle debest, wspomniani tłumacz i tłumaczka szlochają w kąciku. znaczy jak chcesz dogłębnej wiedzy, to p

1 2 3 4 5 6