eliszka25 napisała: > Obie moje ciąże przebiegały książkowo. Nie miałam najmniejszych komplikacji ani > w trakcie żadnej ciąży, ani w trakcie porodu. Obydwa porody były naturalne, sz > ybkie i bezproblemowe. A mimo to, gdyby nie mój ginekolog, który jest też specj
kiedyś czytałam tekst o tym, jak Szwajcarki, które wyemigrowały do UK wracają do swojego ginekologa na kontrolę, prowadzenie ciąży i rodzić też wolą w Szwajcarii. Najwyraźniej jakiś powód mają. Może tylko czują się bardziej zaopiekowane, co wg mnie też jest ważne.
princesswhitewolf napisała: > >z tego co wiem, nie robią tu krioterapii w tej formie na hemorojdy > > W Uk mialam sprawe po porodzie i załatwiłam to na NHS. > > Mysle ze tam gdzie mieszkasz tez to powszechnie stosuja. To jest po prostu zast > rzyk
>z tego co wiem, nie robią tu krioterapii w tej formie na hemorojdy W Uk mialam sprawe po porodzie i załatwiłam to na NHS. Mysle ze tam gdzie mieszkasz tez to powszechnie stosuja. To jest po prostu zastrzyk, bezbolesny. Niekoniecznie nazywają to tak jak ja opisuje
normalna procedura z termincja ciazy robia kobiety kazdego wyznania. Domowwymi sposobami wywoluja przedwczesne porody rzeńskich płodów , chcac sa bardzo religijne. -- ----------------- Życie ma tyle kolorów, ile potrafisz w nim dostrzec.
nazwijmy to obyczajowych. To raczej paromiesięczne urlopy macierzyńskie, aby matka nie musiała wracać do pracy 2 dni po porodzie, czy 3 dni po cesarce. Socjal-demokracja, to powszechne bezpłatne żłobki i przedszkola, aby kobieta nie stawała przed wyborem, czy siedzieć nie pracując w domu aby zajmować się
leyla76 napisała: > I nie tylko obywatelowi. PO Brexit może się zmieniło i może pytają czy ma się r > ezydenturę w uk czy nie. > Ja do uk przyjechałam w 1999. Byłam jakby trochę nielegalnie, bez wizy czy też > legalnej pracy do 2003r czyli wejścia Polski do UE. > W
, ale pamiętajmy od czego zaczął się ten podwątek: jak będą się czuć zawodniczki różnych ras w trakcie sztafety. > Co więcej, takie podejście może mieć sens medyczny. Pamiętam jak mój ginekolog, > z którym rodziłam i rozmawiałam o sensie nacięcia przy porodzie twierdził, że
www.aamc.org/news/do-black-patients-fare-better-black-doctors Co więcej, takie podejście może mieć sens medyczny. Pamiętam jak mój ginekolog, z którym rodziłam i rozmawiałam o sensie nacięcia przy porodzie twierdził, że standardy opieki okołoporodowej są inne w zależności od rasy pacjentki (inna budowa, inne uwarunkowania medyczne). -- Nie omieszkaj