Od razu uprzedzę, ja dla siebie nie chcę ale możliwe, że kupię w dobrej cenie na handel. 2007r. salon Polska.Wersja mocniejsza S, 4.8 385KM. Mam cichą nadzieję, że są "zboczeńcy",którzy chcą się pokazać :P za nieduże pieniądze.Ma to sens? -- Life is too short to drive boring cars
O ile Cayenne jestem w stanie zrozumieć - choć puryści lamentowali, że to nie jest prawdziwe Porsche - o tyle samej idei Macana juz kompletnie nie. To wygląda tak, jakby Porsche chciało rozmienić na drobne elitarność swojej marki.
tanebo0001 napisał: > Tak > Chyba takim. https://e.allegroimg.com/s512/01d9e5/e7336b7042ee8660917270c6553e/Porsche-Cayenne-Turbo-SUV-resorak-12-5-cm-Marka-Porsche
Ale współczesne Porsche niewiele ma z jakością sprzed lat.moj stary ma cayenne z salonu i laweta już była grana😂😂😂a w mojej toyocie sie to nie zdarza.
trypel napisał: > Reszta to gdybanie No właśnie nie do końca. > Testy aut robione na tym samym torze w tych samych warunkach pokazują jasno że > 2.5 tonowe cayenne będzie hamowało lepiej niż 1 tonowy up! Nowe tak. Ale jak się Mirek z Mietkiem do 5-7 letniego Cayenne z
Depot to kupuje Cayenne, Q7 i tego typu podobne zabawki. A do szybkiej jazdy to się kupuje szybkie sedany BMW, AMG czy inne Porsche. A dla naprawdę uzdolnionych typu Adam Słodowy zawsze pozostaje opcja dużego pick-upa. Jak kogoś stać na furę za 100$+ to go i stać na 2 albo więcej samochodów. Więc
pamiętam panią, która jeździła Porsche Cayenne i zatrudniała całą obsługę knajpy na zleceniach za 200 zł. Najprężniej działająca firma w mojej rodzinie działa już 30 lat i zatrudnia wszystkich na minimalnej 🤣 Powiesz, że to dowody anegdotyczne - coś, zatem całe moje życie zawodowe to anegdota 🤣