tanebo0001
03.08.25, 17:55
www.money.pl/gospodarka/mamy-nowy-problem-na-drogach-i-nie-mamy-pomyslu-jak-go-rozwiazac-opinia-7184214721006176a.html
Dla wtórnych analfabetów - odsetek SUVów na drogach rośnie. SUVów w sensie rodzajów karoserii. W porównaniu z sedanami czy coupe. Niby nic ale konsekwencje straszne. SUV z definicji jest duży. A co za tym idzie jest jak TIR - ciężki. czyli jak dojdzie do wypadku to z drugiego samochodu uczestniczącego w wypadku nie ma co zbierać. Czyli rośnie liczba ofiar śmiertelnych. Choć nie wśród kierowców SUVów. Czy czas z tym coś zrobić? A ematka lubi SUVy? Ja nienawidzę nimi jeździć. Nie są zrywne - skutek dużej masy. Nie są zwrotne. Czucie drogi tragiczne. Wraz z wielkością koła też są większe. Czyli rośnie masa nieresorowana. I maleje komfort jazdy. Wysoki punkt ciężkości nie pomaga.