Dodaj do ulubionych

Afera o SUV

03.08.25, 17:55
www.money.pl/gospodarka/mamy-nowy-problem-na-drogach-i-nie-mamy-pomyslu-jak-go-rozwiazac-opinia-7184214721006176a.html
Dla wtórnych analfabetów - odsetek SUVów na drogach rośnie. SUVów w sensie rodzajów karoserii. W porównaniu z sedanami czy coupe. Niby nic ale konsekwencje straszne. SUV z definicji jest duży. A co za tym idzie jest jak TIR - ciężki. czyli jak dojdzie do wypadku to z drugiego samochodu uczestniczącego w wypadku nie ma co zbierać. Czyli rośnie liczba ofiar śmiertelnych. Choć nie wśród kierowców SUVów. Czy czas z tym coś zrobić? A ematka lubi SUVy? Ja nienawidzę nimi jeździć. Nie są zrywne - skutek dużej masy. Nie są zwrotne. Czucie drogi tragiczne. Wraz z wielkością koła też są większe. Czyli rośnie masa nieresorowana. I maleje komfort jazdy. Wysoki punkt ciężkości nie pomaga.
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:00
      🤦‍♀️
      a ty w ogole jakims suvem jezdziles?
      • tanebo0001 Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:02
        Tak
        • wybitniemondry Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:03
          tanebo0001 napisał:

          > Tak
          >

          Chyba takim.
          https://e.allegroimg.com/s512/01d9e5/e7336b7042ee8660917270c6553e/Porsche-Cayenne-Turbo-SUV-resorak-12-5-cm-Marka-Porsche
          • tanebo0001 Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:08
            Prawdziwym. Po niemieckiej autostradzie.
            • marecky81 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:24
              Na filmiku Youtube? Koło suv-a to ty nawet nie stałeś.
              • tanebo0001 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:56
                Ufff. Czyli nikt nie będzie mnie wiązał z tym g...m. Clarckson nie przewróci się w grobie.
        • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:08
          hmm, moze to uaz byl?

          bo wiesz wiele moge o naszych smokach powiedziec ale nigdy, ze nie sa zrywne/komfortowe/maja tragiczne poczucie drogi czy, ze nie sa zwrotne
          owszem w wersji xl bywaja problemy z parkowaniem ale to maly szczegol wobec powyzszych zalet
          • simply_z Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:25
            Ok ale porownaj swoje warunki drogowe do przecietnego, zatloczonego miasta w Polsce.
            • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:33
              toz dlatego napisalam nizej


              mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:25
              z tym sie zgodze, mieszkajac w miescie, ogarniajac wakacje samolotem/pociagiem, suv bywa problematyczny


              i jak wykazano, suv to nie tylko amerykanski fullsize
    • alpepe Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:00
      Maskujesz zazdrość.
      • asiairma Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:22
        Ale przecież faktycznie wzrastająca liczba suvów to problem: dla środowiska (wyższe spalanie, emisje, nawet mikroplastiku z opon więcej), dla bezpieczeństwa uczestników ruchu (szerokie słupki + rowerzyści, piesi też mają mniejsze szanse-obrażenia głowy są poważniejsze niż przy niższych samochodach), zajmowania przestrzeni w miastach itp. Na plus jest wygoda no i bezpieczeństwo- ale tylko użytkownika, ale do czasu, bo może to napędzać wyścig zbrojeń i produkcje coraz cięższych aut. Co do zazdrości to nie są to najdroższe auta na drogach smile
        • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:25
          z tym sie zgodze, mieszkajac w miescie, ogarniajac wakacje samolotem/pociagiem, suv bywa problematyczny
        • eliszka25 Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:54
          Ale przecież suv, to już od lat nie jest tylko wielki czołg. Suv może być też niewielki. Jeżdzę małym suv-em od 4 lat. Bez problemu mijam się z innymi samochodami na wąskich górskich drogach oraz mieszczę na małych szwajcarskich parkingach. Mam 1,6 m wzrostu i jestem wyższa od mojego samochodu.

          Pierwsze suv-y to były duże auta terenowe, ale od lat już po ulicach jeżdżą niewielkie suv-y wielu marek, które jak najbardziej sprawdzają się też w mieście.
          • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:04
            bo jest chyba podzial
            minvan czyli cos co zastpilo kombi
            pl.wikipedia.org/wiki/Minivan
            i suv
            pl.wikipedia.org/wiki/SUV gdzie spory rozstrzal od mini po fullsize wiec jezdzac i rav4 i expedition, jezdzisz suvem
            • eliszka25 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:11
              Nie wiem, jaki jest podział. Wiem natomiast, że niektóre marki produkują też niewielkie suvy.

              Najpopularniejsze małe SUV-y w Polsce (dane za styczeń 2024)

              Toyota Yaris Cross: 1761 rejestracji
              Skoda Kamiq: 730
              Volkswagen T-Roc: 533
              Kia Stonic: 284
              Seat Arona: 277
              Renault Captur: 264
              Suzuki Vitara: 252
              Ford Puma: 210
              Hyundai Kona: 200
              Opel Mokka: 178
              Volkswagen T-Cross: 132
              Volkswagen Taigo: 132
              Opel Crossland: 111
              Honda HR-V: 107
              Jeep Renegade: 99
              Mini Countryman: 97
              Peugeot 2008: 87
              Citroen C3 Aircross: 77
              Ford EcoSport: 70
              Hyundai Bayon: 69
              • heca007 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:26
                Miałam opla Mokkę. Z wyglądu ładny, środek też niczego sobie. Niestety bardzo mały bagażnik. Taki wręcz symboliczny.
                • eliszka25 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:29
                  U mnie bagażnik jest całkiem ok. Na cotygodniowe zakupy wystarcza, choć męża auto ma dużo większy.
                • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:30
                  no i jezdzilas suvem smile
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:34
          Mój obecny SUV spala o 1/3 mniej od mojego poprzedniego samochodu i mieści się na standardowym miejscu parkingowym. Współczesne SUV-y przeważnie mają obrys mniejszy niż kombi, jeszcze niedawno bardzo popularny samochód rodzinny.

          Obrażenia głowy nie zależą od rodzaju samochodu, tylko od tego, w które miejsce trafisz. Jeśli w szybę, to pól biedy, ona się rozwala i do pewnego poziomu ugina. Natomiast jeśli trafisz w słupek/połączenie dachu z szybą, to nie przeżyjesz w kontakcie z żadnym samochodem, bo to wyjątkowo wytrzymałe miejsce (musi przetrwać ewentualne dachowanie).
    • princy-mincy Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:40
      Uwielbiam jeździć SUVem, komfort jazdy wysoki.
      Nie chcę wracać do sedana czy innego niskiego auta. Mogłabym rozważyć mini van
      • husky_cat Re: Afera o SUV 04.08.25, 14:36
        Ja tak samo, odkąd mamy dzieci nie jeździmy niczym innym i nie zamierzamy tego zmieniać
        Na szczęście garaż mamy spory, więc problemów z parkowaniem żadnych, gorzej na mieście, ale już się przyzwyczailam
    • marianna1960 Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:45
      Ślepy zaułek ewolucji samochodów, oznaka pseudoprestiżu dla nowobogackich, cięzko to zaparkować, nie ekologiczne..itd
      • b-b1 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:04
        marianna1960 napisała:

        > Ślepy zaułek ewolucji samochodów, oznaka pseudoprestiżu dla nowobogackich, cięz
        > ko to zaparkować, nie ekologiczne..itd

        Pseudoprestiż nowobogackich 😱😂Moim psom sie należy😂-duży bagażnik-wygodny do zapinania/klatek, do przewozu na leżąco po zabiegach, do podpięcia przyczepy, nie mam problemu z parkowaniem i bardziej ekologiczne niż elektryk.
        Pierwszego suva kupiłam w 2000r, bo mi bliźniaczy wózek do osobówki się nie mieścił, potem już z górki-nie wyobrażam sobie życia bez dużego suva-najbardziej praktyczne auto dla mnie🙃
        • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:37
          bardzo wygodny koci woz przeprowadzkowy, futrzaci pasazerowie byli zadowoleni, my tez smile
          • tanebo0001 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:47
            7 kotów? Nie boisz się że skończysz jak Willas?
            • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:49
              a to akurat nie twoja sprawa
              • tanebo0001 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:08
                https://img.obrazkowo.pl/images/b08e5ec1229321ea0d3ca454724fd04d.jpg
                • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:33
                  jak chciales byc super dowcipny i mi prz....c to wielkie pudlo tanebo 🤣🤣

                  nie ma u nas takich mrozow zeby auto nie odpalilo a poza ty, nie wie czy wiesz
                  damy nie jezdza, damy sa wozone
          • b-b1 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:10
            Wszystkich kociastych jeszcze nie wiozłam w tym samym czasie- teraz przy przeprowadzce będzie 1 raz- ale się zmieszczą na pewno😂
      • hermenegilda_zenia_is_back Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:35
        Jak zwykle wysryw Maryśki o ograniczonym rozumku - ludzie jeżdżą, bo te auta są po prostu sensowniejsze na polskie, nadal często dziurawe drogi, nie wszyscy mieszkają w mieście i mają asfaltowe dojazdówki pod ręką. Jak ktoś ma ból dupy z tego powodu, niech sobie kupi czopki na hemoroidy. Mam auto o mocy 250 KM, więc śmieszą mnie bzdety o braku zrywnosci. A co do masy i porównywania do TIRow- zwracam uwagę, ze te wszystkie pseudoekologiczne elektryki ważą 2razy więcej i to są dopiero grzmoty.
        • dekoderka Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:52
          Dziurawe drogi? Mamy 2025,, a ciebie zamroziłli w 2005?
        • marianna1960 Re: Afera o SUV 04.08.25, 09:13
          Tu masz racje w dużym miescie posiadanie takiego grzmota mija sie z sensem, chyba że jak pisałam służy do pokazania swojego statusu materialnego. Na wsiach bezdrożach ma sens, już pisałam ani to tanie ani ekologiczne to tego te nowe SUVy mają nieergonomiczna obsługę brak przycisków.
          • iwles Re: Afera o SUV 04.08.25, 09:29

            Czyli proponujesz mieć dwa samochody? Na jazdę po mieście i na podróże poza miasto?
            • nikki30 Re: Afera o SUV 04.08.25, 11:59
              >Czyli proponujesz mieć dwa samochody? Na jazdę po mieście i na podróże poza miasto?

              Nie wiem czy wiesz, ale 25 % gospodarstw domowych tak właśnie posiadasmile W Warszawie to przeszło 45 % mieszkańców jak wynika z badań z 2017 roku.
              • iwles Re: Afera o SUV 04.08.25, 12:05

                No posiada, posiada, ale chyba do jeżdżenia na co dzień przez różnych domowników, a nie jednym do pracy, a drugi stoi i czeka na wakacje 😝
            • pffpffpff Re: Afera o SUV 04.08.25, 12:12
              Zazwyczaj małżeństwa mają dwa auta - każdy ma “swoje”. W zależności od potrzeb mogą się zamieniać.
          • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 12:31
            Na wieś bezdrożną potrzebna jest co najmniej terenówka a nie suv który ją udaje.
            Nie mają przycisków? Co za bzdury smile Jeszcze coś mądrego masz na podorędziu? smile
            • marianna1960 Re: Afera o SUV 04.08.25, 13:29
              Nie widzisz tego że większośc funkcji włączasz przez ekran, coraz mniej fizycznych przycisków coraz więcej funkcji poprzez ekran, chyba że masz się starego SUVa gdzie nie ma tej ekranozy.
              • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 13:57
                Akurat osobiście jeżdżę powiedzmy suvem, który ma rok. W sensie rok od wyprodukowania a nie rok u mnie a wcześniej 5 lat u Niemca i 2 lata na szrocie. I to auto ma mnóstwo przycisków. Nawet nie dotykowych a fizycznych. Jeśli nie używam nawigacji, telefonu czy muzyki, ekranu nie muszę dotykać w ogóle. I nie dotykam. Tak więc to jest kwestia świadomości i wyboru produktu. A nie że wszystkie tak mają.
                Producenci rezygnują z przycisków, bo udało się wmówić klientom ze najlepszy jest "nowoczesny ekran" do wszystkiego. Taki ekran dobrej jakości TFT 7 cali kosztuje ok. 120zł przy kilku sztukach, czyli praktycznie w detalu. Tymczasem JEDEN dobry przycisk mechaniczny z wiązką do niego kosztuje około 40zł. Więc chyba rozumiesz, dlaczego tak się dzieje. W chińskich autach to już faktycznie prawie nie ma przycisków poza ekranem. Stąd się biorą ich ceny - wszystko po minimalnych kosztach. Bo nie ma bata, nieważne skąd produkt pochodzi, jeśli jest dobrze wykonany, z dobrych materiałów, trwały, z dobrym serwisem - będzie kosztował.
            • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 15:13
              nie, sa suvy, ktore terenowek nie udaja, spojrz z wieksza perspektywa 😎
    • alexis1121 Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:48
      Mój tato kupił dla mamy, bo ciężko jej było wysiadać z poprzedniego auta. Ja muszę siedzieć nisko, no i nie potrafię za dobrze parkować 🤪 Ale o kwestii przeżycia wypadku nie pomyślałam 😬
    • pffpffpff Re: Afera o SUV 03.08.25, 18:56
      😂
    • eliszka25 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:02
      Suv z definicji wcale nie jest duży. Jest na rynku całkiem sporo marek oferujących małe suvy. Jeżdżę takim. Nie wyróżnia się gabarytami wśród miejskich aut, bez problemu mieści się na małych parkingach podziemnych czy minie się z innym, nawet sporo większym autem na wąskiej górskiej drodze. Jego niezaprzeczalnym plusem jest to, że siedzenia nie są „na ziemi”, dzięki czemu po wypadku nie miałam problemów, żeby do niego wsiąść (na miejsce pasażera). Mimo to nie jest wielki. Jest niższy ode mnie - ja mam 1,61 m wzrostu, a mój samochód 1,55m.
      • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:06
        nie, nie Eliszka, wyjasnilam wyzej - jest rozroznienie
        suv moze byc kompaktowym autem jak i sporym smokiem
        • eliszka25 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:13
          Tak, może być i duży i mały. Dlatego założenie, że suv = duże auto, jest po prostu błędne. Podejrzewam, że ci wszyscy przeciwnicy suv-ów nawet nie wiedzą, ile takich kompaktowych, miejskich suv-ów codziennie mijają.
          • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:21
            ale taki wlasnie jest odbior (chyba glownie w EU- nie wiem), ze jak suv do wielka krowa czyli fullsize
            a te miejskie kompaktowe (minivany i suv) zastapily po prostu kombi i wiekszosc sedanow
            • eliszka25 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:27
              Tak, taki jest odbiór. To się już dawno zmieniło, ale dla wielu ludzi nadal suv = czołg. Jak widać tanebo też zalicza się do tej grupy.
              • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:52
                ja tez w taka pulapke wpadlam tongue_out
                • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 12:33
                  Umysł... czołgisty? wink
          • heca007 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:30
            Bo są jeszcze crossovery. Podwyższone ale nie suv-y.
            • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:31
              crossover tez zalicza sie do suv;ow

              en.wikipedia.org/wiki/SUV
              • heca007 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:52
                Pewnie tak wink Ale ta moja mokka to mi mało na suva wyglądała tylko właśnie na crossovera. Szczególnie, że przy innych suvach była jak młodsza siostra wink Z tym bagażnikiem na trzy torby z Biedronki góra.
                • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 20:11
                  i to mnie wkurza, dobre miejskie kombi z pojemnym bagaznikiem zamienili na suvy crossover, gdzie nawet wiekszych zakupow nie upchniesz, nie mowiac o zapakowaniu sie na wakacje

                  pamietam, jak szukajac auta po Dziadku Volvie, jezdzilismy z kocim transporterem dla przymiarek tongue_out
                  • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 12:36
                    Nadwozia kombi nadal są produkowane. Ale mało, podobnie minivany.
              • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 12:49
                Crossover to auto, które jest w stanie wjechać na wprost na przeciętny krawężnik. Auto miejskie.
                SUV to auto które ponadto jest w stanie przejechać przez trochę piasku, trochę błotka albo złapać jednym kołem grzązkie pobocze. Auto miejskie z szansą że nie zakopie się na poboczu.
                Terenówka to auto które ponadto ma "prawdziwy" napęd na 4 koła i reduktor, jest w stanie przejechać przez piach i błoto po osie, wjechać na każdą stromiznę i z niej zjechać (byle się nie wywrócił), wjechać kołem na każdy kamień, praktycznie nie ma różnicy czy jedzie po asfalcie czy przez pole. Terenówki z zasady są względnie krótkie i względnie wąskie przez co niewskazane do większych prędkości.
                Pickup to auto zwykle o parametrach terenówki lub trochę słabszych, z przeznaczeniem gospodarczym i przede wszystkim skrzynią do wożenia np worków z ziemniakami; słabo nadaje się na asfalt z uwagi na kiepskie właściwości jezdne przy większych prędkościach.
                • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 15:10
                  lomek masz pojecie o suvach i pickupach z lekka przestarzale albo znasz wylacznie z poziomu oferty dostepnej w europie, wiec moze nie generalizuj co moze a czego nie moze wspolczesny suv pelnowymiarowy 4x4 zareczam ci, ze nie jest to bulwarowka auto które ponadto jest w stanie przejechać przez trochę piasku, trochę błotka albo złapać jednym kołem grzązkie pobocze. Auto miejskie z szansą że nie zakopie się na poboczu.

                  zapoznaj sie z ogolnie dostepna definicja suv
    • la_felicja Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:13
      Nie jeździłam SUVem nigdy, ale znam przypadek otwierający nóż w kieszeni: jeden facet miał żonę, która jeździła beznadziejnie, nie miała wyczucia samochodu, ciągle zaliczała jakieś stłuczki, więc kupił jej SUVa, żeby w razie kolizji z innym samochodem to ona odniosła mniejsze obrażenia...

      Jak to pierwszy raz usłyszałam, to zaniemówiłam
      • ib_k Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:21
        la_felicja napisała:

        > Nie jeździłam SUVem nigdy, ale znam przypadek otwierający nóż w kieszeni: jeden
        > facet miał żonę, która jeździła beznadziejnie, nie miała wyczucia samochodu, c
        > iągle zaliczała jakieś stłuczki, więc kupił jej SUVa, żeby w razie kolizji z in
        > nym samochodem to ona odniosła mniejsze obrażenia...
        >
        > Jak to pierwszy raz usłyszałam, to zaniemówiłam

        Wg ciebie co powinien zrobić?
        • runny.babbit Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:03
          Wozić ją osobiście albo taksówkami. Nie każdy musi i może być kierowcą.
        • la_felicja Re: Afera o SUV 03.08.25, 23:38
          Jeszcze powinien jej zamontować karabin maszynowy na dachu, żeby mogła profilaktycznie rozwalać wszystko, co mogłoby być dla niej zagrożeniem

          A poważnie - powinien jej albo wyperswadować jazdę, albo dokupić tyle jadz doszkalających, żeby się nauczyła
        • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 12:55
          Słuszna koncepcja. Moja żona, niezły kierowca, jeździ terenówką. Kiedy inna kierowczyni łupnęła w nią Hondą CRV centralnie w tył, przód Hondy przestał istnieć natomiast auto mojej żony miało spękany zderzak, wgnieciony lekko pas tylny, lekko wgniecioną klapę (ale nadal działającą) i lekko zniekształconą podłogę bagażnika. I zero urazów pomijając lekki szok.
      • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:33
        definicja suv jest bardzo pojemna, moze nawet nie wiesz, ze takim jezdzilas wink
    • pepsi.only Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:15

      no jaja!

      <A ematka lubi SUVy?

      Cóż, jeżdżę takim, kupiłam to, co oferuje rynek- i niedawno dowiedziałam się, że to kompaktowy SUV big_grin moze i tak,
      dla mnie to po prostu całkiem zgrabne autko, niezbędne mi do pracy i bardzo bezproblemowe w mieście gdyż wbrew temu co pisze tanebo jest bardzo zwrotne!, plus pokonuje bez problemu wysokie krawężniki, remontowane ulice, dziurawe drogi dojazdowe na boczne osiedla.
      Jest zrywne! Rusza pierwsze ze skrzyżowania, ha, bo taki sobie silnik dobrałam, celowo miało być zrywne, żebym szybko i sprawnie mogła wyprzedzić, bo to daje mi poczucie bezpieczeństwa
      (przy mułowatym i tracącym moc samochodzie bałam się wyprzedzania)
      a więc rusza pierwsze ze skrzyżowania, a potem sobie po prostu spokojnie jedzie, i to jest bardzo ok, bo ja nie potrzebuję ścigać się (gdybym chciała inaczej, to kupiłabym sportowe, a ja sportowego nie chcę i nie potrzebuję).
      Komfort jazdy bez zarzutu, przy kolejnej wymianie samochodu z dużym prawdopodobieństwem wezmę to samo, tylko nowy rocznik, bo lubię to, co wypróbowane, i co się sprawdziło.
      (A nawiasem móiąc kiedyś jeździłam Matizem tongue_out ryzykowne to było bardzo,
      ale aktualnie w firmie mamy jeszcze inne, małe autko miejskie, jak jest wolne, to też czasem je prowadzę, więc to nie tak, że nie wiem jak to jest mieć srejczento i jeździć małym bździdłem, wiem, wiem, ale wolę SUVa, choćby kompaktowego tongue_out )


      Ach, jeszcze bezpieczeństwo jazdy- widzę o czym napisano w artykule.

      Przykro mi, że zginęła ta pani, bo podróżowała seicento będąc w zaawansowanej ciąży.
      sad w zderzeniu z suvem niestety ona poniosła śmierć, ci z suva są cali i zdrowi
      Jednak w kwestii bezpieczeństwa nie widzę niczego złego by SOBIE zapewnić bezpieczeństwo. W tym wypadku właścicielom suva nic się nie stało, to znak, że warto było wydać pieniądze na suva, gdyż tym samym zapewnili sobie bezpieczeństwo. Im nic się nie stało.

      <Czy czas z tym coś zrobić?
      wypychać małe a przede wszystkim mało bezpieczne samochody z dróg, i z rynku,
      a zastępować je SUVami- niech wszyscy będą bezpieczni!
      • tanebo0001 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:18
        Tacy co mówili o jeżdżących trumnach wracali z Emiratów rządowym samolotem.
        • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:29
          ale zrozum tanebo, suv to nie tylko wielkie auto w ameryknaskim stylu, Eliszka wyzej wylistowala cala litanie aut, ktorych bys pewnie suvem nie nazwal
        • heca007 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:32
          tanebo0001 napisał:

          > Tacy co mówili o jeżdżących trumnach wracali z Emiratów rządowym samolotem.
          >

          A to Pepsi napada swoim autem ludzi na drogach?! Zdajesz sobie chyba sprawę, że to nie od samochodu zależy brawura kierowcy. To jest stan umysłu. Jak debil to nawet maluchem będzie stanowił zagrożenie tongue_out
          • asiairma Re: Afera o SUV 03.08.25, 20:37
            To nie o Pepsi chodzi czy inną ematkę. Odbieramy to osobiście wymieniając marki, ale chodzi też o pewną tendencję. Posiadanie większego auta może się przyczynić do poczucia większego i wcale nie iluzorycznego bezpieczeństwa, ale równocześnie stajemy się większym zagrożeniem dla innych na drodze. I o tym mówią badania przytaczane w tym artykule.
            • pepsi.only Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:16
              Odbieram osobiście, bo tanebo napisał to w odpowiedzi do mnie.

              Wiem. Ja przeczytałam ten artykuł.

              Szkoda, że nie napisano w nim, że ta pani, która zginęła jechała seicento (produkowano je w latach 1997-2010) a zatem będąc w zaawansowanej ciąży jechała małym, lekkim, i +- 20 letnim samochodem.
              Sądzisz że to bez znaczenia?
              Jakie ona miała szanse będąc w zaawansowanej ciąży w zderzeniu z każdym innym dowolnym samochodem ?!

              (jak byłam w ciąży zaawansowanej, to matiza prowadził mój mąż, nie zaryzykowałabym siadać za kierownicę, nie potępiam tej pani, nie wypominam jej, wskazuję jednak, że nikt o nikogo nie zadba tak, jak się zadba samemu o siebie- i nie ma w tym nic niewłaściwego).
              • asiairma Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:36
                pepsi.only napisała:

                > Odbieram osobiście, bo tanebo napisał to w odpowiedzi do mnie.

                Nie tylko Ty. Wszyscy tak reagujemy, co widać po wpisach- ja mam takie i takie i to mały suv smile


                > Szkoda, że nie napisano w nim, że ta pani, która zginęła jechała seicento (pro
                > dukowano je w latach 1997-2010) a zatem będąc w zaawansowanej ciąży jechała ma
                > łym, lekkim, i +- 20 letnim samochodem.
                > Sądzisz że to bez znaczenia?

                Pani zginęła w wypadku samochodowym. To eksperci wskażą kto był winny. I nie sądzę, aby marka samochodu na to wpłynęła, o ile samochód był dopuszczony do ruchu.
                Artkuł mówi o tendencjach i przedstawia dane, a z nimi trudno dyskutować.
                I że coś trzeba z tym zrobić pod względem społecznym. Nakręcanie masy nie jest rozwiązaniem. Tym bardziej, że są też rowerzyści czy piesi.


                > Jakie ona miała szanse będąc w zaawansowanej ciąży w zderzeniu z każdym innym d
                > owolnym samochodem ?!

                > nie potępiam tej pani, nie wypominam jej, wskazuję j
                > ednak, że nikt o nikogo nie zadba tak, jak się zadba samemu o siebie- i nie ma
                > w tym nic niewłaściwego).
                >
                Oczywiście że dbanie o swoje życie i zdrowie to nic niewłaściwego. Ale może dobrze, że jest dyskusja i komuś ona uświadomi, że duże auto to bezpieczeństwo pasażerów, ale również większe zagrożenie dla innych i warto o tym pomyśleć.
                • pepsi.only Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:51
                  My mamy coś z tym robić?! Nie jest to w naszym interesie. Zwłaszcza, że jak podają w artykule, samochody "puchną" m.in. ze względu na nowe wymogi dotyczące bezpieczeństwa
                  • asiairma Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:59
                    pepsi.only napisała:

                    > My mamy coś z tym robić?!

                    No nie marsjanie smile
                    My jako ludzie/ustawodawcy/inżynierowie i konsumenci. I nie chodzi o to, żeby ktoś Ci zabronił jeździć dużym samochodem, ale może wymuszał konkretne konstrukcje a potem testy, nie tylko pokazujcie przeżywalność pasażerów, ale i innych uczestników zdarzeń drogowych. Zmiany w kategoriach jazd, w szkoleniach, uczulanie społeczne i zmiany w karach. To ostatnie jest niezbędne i akurat nie ma nic wspólnego z masą samochodu, a z świadomością, że samochód może się stać narzędziem zbrodni.

                    > Nie jest to w naszym interesie. Zwłaszcza, że jak po
                    > dają w artykule, samochody "puchną"

                    Nieprawda. Nie zawsze jesteś na szczycie tej piramidy dbając (mając na to środki) o bezpieczeństwo swoje i swojej rodziny. Czasami jesteś pieszą, a Twoje dzieci są rowerzystami lub niekoniecznie kupisz im na osiemnastkę solidnego suva. Czyli jest to też w Twoim interesie.
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:42
                      >My jako ludzie/ustawodawcy/inżynierowie i konsumenci.

                      Na początek proponuję zlikwidowanie debilnych kar za produkowanie samochodów spalinowych. Konieczność produkowania określonej liczby elektryków (których nikt nie chce) lub płacenia kar, które się potem wlicza w cenę samochodu spalinowego, spowodowała praktycznie totalne uyebanie segmentu malutkich samochodów miejskich, ponieważ różnica między miejską miniaturką a SUV-em jest znikoma i zostały tylko kosztowne zabawki dla dziuń, jak Fiat 500 albo Mini Cooper. Jeśli 500 kosztuje 60 tys., a Dacia Duster 79 tys., to każdy człowiek o IQ>71 weźmie Dustera.

                      Współczesne samochody są najbezpieczniejsze w historii ludzkości, także dla pieszych. ale Wy jesteście jak transaktywiści: przez kilkadziesiąt ostatnich lat WSZYSTKO się zmieniło na lepsze, ale Wam zawsze, k...a, mało.
                      • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:44
                        amen
                      • mayoliijka Re: Afera o SUV 04.08.25, 09:42
                        Optymistyczne jest to, że nawet Bild już zdaje się przełożył wajchę w sprawie zielonego ładu i publikuje arylyly krytyczne. Idzie nowe.


                        > Na początek proponuję zlikwidowanie debilnych kar za produkowanie samochodów sp
                        > alinowych.
                      • nikki30 Re: Afera o SUV 04.08.25, 10:49
                        >Konieczność produkowania określonej liczby elektryków (których nikt nie chce)

                        A tymczasem w Polsce sprzedaż elektryków wzrosła o 79 %, w Europie o 25 %, w Chinach o 28 %. Faktycznie nikt ich nie chce. Na niektóre marki samochodów elektrycznych czeka się dłużej niż na spalinówkę...

                        >spowodowała praktycznie totalne uyebanie segmentu malutkich samochodów >miejskich,

                        To jest efekt dojrzałości rynku nie norm! Nikt nie chce małych samochodów. Szczególnie w krajach postkomunistycznych mały samochód kojarzy się z biedą. Zmienił się też styl życia ludzi, więcej podróżujemy niż kiedyś i potrzebujemy dużego samochodu. W Chinach, gdzie normy eko nie istnieją też praktycznie nie istnieje rynek klasy A i to od dawna. Podobnie w USA.
                • mayoliijka Re: Afera o SUV 04.08.25, 09:38
                  Chyba żartujesz. Oczywiście, że wpłynęła. Gdyby pani siedziała w VW Multivanie albo np Mercedesie V klasie, to z dużym prawdopodobieństwem przeżyłaby ten wypadek.

                  Oczywiście wina jest kierowcy BMW. Oczywiście pani miała pełne prawo jechać swoim seicento. Oczywiście jej śmierć jest ogromną tragedią. Ale równie oczywiste jest to, że w razie wypadku nasze szanse na przeżycie są zależne od rodzaju samochodu, którym podróżujemy. Oraz w mailu możliwości mamy prawo wybierać samochody bezpieczniejsze dla nas, a nie innych uczestników ruchu.

                  asiairma napisała:

                  > I nie są
                  > dzę, aby marka samochodu na to wpłynęła, o ile samochód był dopuszczony do ruch
                  > u.

                  • pursuedbyabear Re: Afera o SUV 04.08.25, 09:44
                    No ale nie jechała. I nie ma co gdybać.
                    • pffpffpff Re: Afera o SUV 04.08.25, 09:49
                      Nie ma. Ale z tego powodu, kupując dziecku pierwsze auto, nigdy nie zdecydowałabym się na zakup czegoś malutkiego.
                      • alexis1121 Re: Afera o SUV 04.08.25, 09:58
                        Amen. Ja dostałam seicento na studiach i naprawdę nie wiem czym się kierowali moi rodzice wybierając takie auto. Na ostatnim roku, tuż przed absolutorium dziewczyna z roku zginęła (wyprzedając) i to też było seicento.
                    • mayoliijka Re: Afera o SUV 04.08.25, 10:13
                      Oczywiście, że nie ma co gdybać. Ale nie powinno się też twierdzić, że marka samochodu nie miała na to wpływu.

                      pursuedbyabear napisała:

                      > No ale nie jechała. I nie ma co gdybać.
                      >
              • m_incubo Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:41
                (jak byłam w ciąży zaawansowanej, to matiza prowadził mój mąż, nie zaryzykowałabym siadać za kierownicę,

                Widocznie nie miała prywatnego szofera.
                Opcjonalnie - szofer był, ale nie mógł akurat w tej chwili zwolnić się z normalnej roboty, żeby ją gdzieś podrzucić.
                • asiairma Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:51
                  W tym przypadku zmarła kobieta też chyba była pasażerką, co nie ma najmniejszego znaczenia.
                  • pepsi.only Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:53
                    Ja czytałam, że prowadziła ten samochód. Jednak mimo wszystko odrobinę ma znaczenie. Ale oczywiście- nie jestem specjalistką w tym zakresie, poczekajmy na opinie biegłych
                    • advanced48 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:17
                      Latała byś samolotem gdybyś miała świadomość, że piloci mają fotele katapultowe i spadochrony? Przecież dla nich własne bezpieczeństwo jest najważniejsze!
                      • nikki30 Re: Afera o SUV 04.08.25, 11:07
                        Ale nie wsiądziesz już prawda do Tupolewa lub Iła? Wolisz Boeinga lub Airbusa?
                        Wiesz, że pilot nowoczesnego samolotu praktycznie już nie prowadzi maszyny?
                        Seicento to tak przestarzała konstrukcja, brak poduszek powietrznych, stare pasy bez napinaczy, brak wspomagania kierownicy, masowe niegdyś problemy z konstrukcją tych aut (przesuniecie belki podsufitki) ,że te samochody powinny być wycofane z rynku, ze względów bezpieczeństwa.
                        Nie powinniśmy też jako państwo dopuszczać do rejestracji samochodów sprawdzonych z USA (tam uznanych jako złom). W Polsce się je "odnawia" i puszcza na rynek. I potem mamy takie wypadki, że pani ginie w sprowadzonym samochodzie a samochód podczas wypadku rozwala się na pół. To jest powszechna praktyka. Większość "luksusowych" samochodów na polskich ulicach to takie właśnie szroty.
                        • pursuedbyabear Re: Afera o SUV 04.08.25, 11:12
                          Tylko że to nie seicento spowodowało wypadek, bezpieczne czy nie.
                          • nikki30 Re: Afera o SUV 04.08.25, 11:55
                            To nie ma znaczenia. Nadal w testach NCAP - seicento ma 2 gwiazdki. Jako konsument masz prawo domagać się, żeby każdy samochód dopuszczony do ruchu zapewniał ci dobre bezpieczeństwo.
                            Tu masz test seicento, to woła o pomstę do nieba. W ten samochód wystarczy lekko uderzyć, żeby obrażenia dla kierowcy i pasażerów okazały się tragiczne.
                            www.youtube.com/watch?v=NlDS8SMWTf8
                            Winny wypadku zostanie ustalony i zapewne ukarany.
                            Prawda jest taka, że po polskich drogach jeździ wiele samochodów, które tam się znaleźć nie powinny. Nawet tak nowe jak niektóre modele Dacia, Renault, w tym Suv-y. Ludzie to kupują, bo cena czyni cuda. To tak jak z tanimi fotelikami dla dzieci lub poddupnikami.
                            • pursuedbyabear Re: Afera o SUV 04.08.25, 13:04
                              Zaraz dojdziesz do tego, że kierująca seicento naraziła na niebezpieczeństwo typa, który ją staranował.
                              • nikki30 Re: Afera o SUV 04.08.25, 13:42
                                Nie, nie dojdę.
                                Nie stanowi to żadnej przesłanki zmniejszającej winę kierowcy, żeby było jasne.
                            • advanced48 Re: Afera o SUV 04.08.25, 16:06
                              Ile gwiazdek ma pieszy, rowerzysta, motocyklista? Może nie powinni wychodzić z domu, bo łatwo ich zabić, ponoszac niewielka karę w porównaniu z, np, zastrzeleniem, uduszeniem czy zasztyletowaniem?
                        • pffpffpff Re: Afera o SUV 04.08.25, 11:30
                          Nie tylko starszych aut to dotyczy. Dacia Duster ma fatalne wyniki testów zderzeniowych.
                          A wydawałoby się, że nie powinna.
                          • nikki30 Re: Afera o SUV 04.08.25, 11:41
                            >Dacia Duster ma fatalne wyniki testów zderzeniowych.
                            >A wydawałoby się, że nie powinna.

                            Dokładnie tak i to dotyczy też innych popularnych modeli. W dodatku są sprzedawane za sensowne pieniądze, więc jest dużo chętnych. A w testach zderzeniowych wstyd. I dalej jeżdżą po drogach.
              • memphis90 Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:31
                >Jakie ona miała szanse będąc w >zaawansowanej ciąży
                Pani zginęła nie dlatego, że prowadziła auto będąc w ciąży, tylko dlatego, że staranował ją debil w masywnym aucie.

                >jak byłam w ciąży zaawansowanej, to >matiza prowadził mój mąż
                Nie każda kobieta ma potrzebę bycia ubezwłasnowolnioną z powodu zaciążenia….
        • pepsi.only Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:43
          WIEDZIAŁAM, ku wa wiedziałam, ze mi w tym tonie odpiszesz.

          Po pierwsze nie prowadzę na kacu, ani nacpana samochodu,

          I nie wzbudzisz we mnie poczucia winy, bo dla mnie jestem ważna ja, i moja rodzina. Chcę nam zapewnić bezpieczeństwo, dlatego wybieram bezpieczny samochód, dbam o jego serwis, zapalam swiatła w deszczu, żeby być widoczna, i inne takie, i nie uważam, żeby to było niewłaściwe.
      • eliszka25 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:24
        Też jeżdżę kompaktowym suvem i mam podobne spostrzeżenia. Natomiast pretensje o to, że kupując auto wybieram takie, które zapewnia mi możliwie największe bezpieczeństwo, to już wyższy stopień odklejenia.
        • advanced48 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:45
          Tak długo ci to bezpieczeństwo zapewni, dopoki nie trafisz na ciezarowke, SKOTA albo buldozer. To kierujący ma zapewnić bezpieczeństwie sobie, innym kierowcom, rowerzystom, pieszym. To nie wyścig zbroje, piesi nie chodzą z panzerfaustem dla wyrównania szans. To raczej granat w kabinie, wybuchający przy zderzeniu spowodowałby ostrożna jazdę.
          • eliszka25 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:20
            A kto ci powiedział, że jeżdżę niebezpiecznie? Marka samochodu ma się nijak do tego, jak kto jeździ. Natomiast pretensje o to, że wybierając samochód patrzę również na moje bezpieczeństwo, to już odlot totalny.

            A, z uwagą na temat pieszych to trafiłaś jak kulą w płot. W Polsce o wiele więcej pieszych ginie na drogach niż tu, gdzie mieszkam. Na kursie prawa jazdy przyszłym kierowcom tłucze się do głowy, że zarówno piesi, jak i rowerzyści są równoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego, a kierowca samochodu dysponuje śmiercionośną „bronią” i ma obowiązek uważania na wszystkich słabszych. Do takiego podejścia kierowcom w Polsce jeszcze baaaaardzo daleko.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:47
            To w czymś mniejszym będzie mieć jeszcze mniejsze szanse.
      • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:27
        z uwagi na miejsce zamieszkania tongue_out wybor mogl tylko jeden, suv fullsize i nikt mi nie wmowi, ze nie jest zrywne, szybkie, zwrotne czy zle prowadzace sie, bo o komforcie i bezpieczenstwie to nawet szkoda wspominac tongue_out

        'typowka' moglibysmy czasami do domu nie dojechac
      • advanced48 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:37
        Był taki znany facet, niejaki Kotanski, który też był pewien że jedzie czołgiem. Na szczęście, drzewo było bardziej pancerne niż jego Jeep i wyeliminowalo go w tym spotkaniu. Cześć specjalistów twierdzi, że konstrukcja samochodów i wyposażenie ich we "wspomagacze" skłania kierujących do bardziej ryzykownych zachowań na drodze, bo przecież "mnie się nic nie stanie, a innych mam w d...uzym poważaniu."
        • eliszka25 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:23
          Weź ty najpierw wpisz sobie w Google hasło „kompaktowy suv” i zobacz o jakie samochody chodzi. Z czołgiem nie mają one nic wspólnego. Natomiast każdy sądzi po sobie i jeśli jeździsz tak, jak to opisujesz w tym wątku, to mam nadzieję, że nigdy nie spotkam Cię na drodze.
          • heca007 Re: Afera o SUV 03.08.25, 23:25
            Spokojnie, kokosowy nienawidzi każdego kto ma więcej o 2 grosze emerytury i kibel wewnątrz mieszkania tongue_out wink Wszędzie wciśnie swoje głodne kawałki o pieszych i złych suvach rozjeżdżających trawniki (i pieszych).
            • advanced48 Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:03
              Zawsze ośmieszyła mnie prymitywna argumentacja, typu "w komunie to baby będą wspólne". Każdy może sobie jeździć tym, co lubi i może, ale twierdzenie że obchodzi go tylko WŁASNE bezpieczeństwo, czyli wszyscy nie chronię i a głównie ci w "trumnie na kółkach" są sami sobie winni to wyraz pychy. A wszystkie "wspomagacze" nie ponoszą odpowiedzialności i jeśli zawiodą, to nie "samochód zabił dwie osoby na przejscu", lecz zrobił to kierowca, tym skuteczniej im większy, szybszy i bardziej zrywny miał pojazd.
        • nikki30 Re: Afera o SUV 04.08.25, 10:56
          To jest prawda, bo tak się dzieje w krajach, gdzie masz możliwość autonomicznej jazdy. Kierowcom się wydaje, że jak się autopilota włączy to już hulaj dusza piekła nie ma.
          Mam autonomiczną jazdę w samochodzie, faktycznie samochód, który ma kamery 360 stopni reaguje szybciej niż człowiek, ale to tylko wciąż wspomaganie.

          Poza tym praw fizyki nie da się oszukać, są bezwzględne czy to jedziesz w Suv czy innym mniejszym samochodzie.
          • advanced48 Re: Afera o SUV 04.08.25, 16:15
            Dlatego w Helsinkach strefa "30" obowiązuje w całym mieście, w wielu miejscach w Europie - na znacznym obszarze miast. W Polsce bywa także, ale nikt tego nie przestrzega, bo nie po to ma duży samochód z mocnym silnikiem, żeby się "wlec".
            • dekoderka Re: Afera o SUV 04.08.25, 20:10
              Nieprawda. Byłam, widziałam.

              A ty widziałeś?

              advanced48 napisał(a):

              > Dlatego w Helsinkach strefa "30" obowiązuje w całym mieście, w wielu miejscach
              > w Europie - na znacznym obszarze miast. W Polsce bywa także, ale nikt tego nie
              > przestrzega, bo nie po to ma duży samochód z mocnym silnikiem, żeby się "wlec".
              >
            • iwles Re: Afera o SUV 04.08.25, 20:14
              advanced48 napisał(a):

              > Dlatego w Helsinkach strefa "30" obowiązuje w całym mieście, w wielu miejscach
              > w Europie - na znacznym obszarze miast. W Polsce bywa także, ale nikt tego nie
              > przestrzega, bo nie po to ma duży samochód z mocnym silnikiem, żeby się "wlec".
              >


              Chcesz przez to powiedzieć, że w Helsinkach nie jeżdżą SUVami? Ich liczba wynosi okrągłe ZERO?

            • dekoderka Re: Afera o SUV 04.08.25, 20:41
              "Obecnie ograniczenie prędkości do 30 km/h obowiązuje już w prawie połowie ulic Helsinek. Tego lata władze miasta zdecydowały się dodatkowo wprowadzić to ograniczenie w rejonach położonych w pobliżu szkół. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego."

              advanced48 napisał(a):

              > Dlatego w Helsinkach strefa "30" obowiązuje w całym mieście, w wielu miejscach
              > w Europie - na znacznym obszarze miast. W Polsce bywa także, ale nikt tego nie
              > przestrzega, bo nie po to ma duży samochód z mocnym silnikiem, żeby się "wlec".
              >
              • advanced48 Re: Afera o SUV 04.08.25, 22:17
                I co to zmienia? Jest tendencja do ograniczania prędkości w miastach oraz ten przepis jest egzekwowany, i dlatego państwa skandynawskie m in mają niski wskaźnik zabójstw drogowych. Juz napisałem, nie interesuje mnie jakim samochodem ktoś jeździ, choć konstrukcja pojazdu może powodować mniejsze lub większe obrażenia, interesuje mnie sposób jazdy, prędkość i umiłowanie dużych samochodów z dużymi silnikami - żeby poruszać się z prędkością 30 km/godz.
      • nangaparbat3 Re: Afera o SUV 03.08.25, 23:07
        W kwestii bezpieczeństwa nikt nie ma zastrzeżeń, że chcesz je sobie zapewnić, szkoda tylko, że ewentualnie cudzym kosztem.
        • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:10
          ale to do mnie? i do zdania?
          typowka' moglibysmy czasami do domu nie dojechac

          to dalsza czesc tego co pisalam o miejscu zamieszkania, po prostu 'typowe' auto, stosunkowo nisko zawieszone mogloby w porze deszczowej zaryc sie w dziurze z woda a i zawieszenie byloby po roku do wymiany i o to chodzilo a nie o to jak to cudzym kosztem zapewniamy sobie bezpieczenstwo

          jak na razie, nikt przez nie zostal poszkodowany, nas rowniez nie poszkodowano wiec tak troche kula w plot trafilas, jak tanebo ze swoim memem
        • iwles Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:30

          Cudzym kosztem?
          Nikt nie daje gwarancji, że będąc w SUVie nic ci się nie stanie i na pewno wypadek przeżyjesz.
          Tak samo jak nikt nie daje gwarancji, że przy zderzeniu dwóch sedanów nie będzie ofiar śmiertelnych.
        • eliszka25 Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:39
          Ale jakim cudzym kosztem? Jakim ty jeździsz autem? Może też powinnaś wybrać jakieś mniej bezpieczne, żeby w razie wypadku, w którym jakiś debil w sportowym samochodzie w ciebie wjedzie to ty zginęła, a on wyszedł bez szwanku? Jadąc samochodem, obojętnie jakim, masz w rękach śmiertelne narzędzie względem którego rowerzysta i pieszy jest bez szans. Z żadnym samochodem pieszy nie ma szans. Ludzie ginęli w wypadkach nawet, gdy po polskich drogach jeździły syrenki i maluchy. To nie samochód powoduje wypadek, tylko kierowca.
          • tanebo0001 Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:46
            Czyimś kosztem bo zwiększasz masę. Większa mas to większe bezpieczeństwo. Choćby przez większe strefy zgniotu. Ale dla innych to gorsza alternatywa zwłaszcza jeśli ty w nich uderzysz.
            • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:52
              tanebo, ty ty w ogole sie orientujesz w obecnej motoryzacji??? naprawde trzeba byc skonczonym debile /bezmozgiem zeby ignorowac zasady bezpiecznej jazdy i nie ma znaczenia czy to bedzie fiat 500 czy suburban
              • tanebo0001 Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:00
                Zasady fizyki nie znają bezpiecznej jazdy.
                • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:02
                  🤦‍♀️
            • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:53
              a dlaczego mam w nich uderzac?
              • tanebo0001 Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:00
                Bo na przykład spadnie śnieg i będzie ślisko a tobie wyskoczy dziecko na drogę i będziesz je omijać.
                • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:06
                  a / nie spadnie snieg
                  b/ nie bedzie slisko
                  c/ dziecko powinno byc pod opieka doroslych, ktory maja obowiazek dbac o dziecka bezpieczestwo
                  d/ zadzialaja systemy bezpieczenstwa


                  serio, nie chce mi sie z toba gadac, szkoda klawiatury, jak masz takie parcie, to wystap z ogolnoswiatowa dyrektywa zabronienia poruszania sie pojazdami mechanicznymi

                  eot
                • heca007 Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:13
                  Jak u Mysiulka śnieg spadnie?!
                  • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:26
                    sprawdzic czy nie ksiadz 😎
                    • pepsi.only Re: Afera o SUV 04.08.25, 06:32
                      mysiulek08 napisała:

                      > sprawdzic czy nie ksiadz 😎
                      >


                      Zakonnica w ciąży na przejściu dla pieszych. Czy jakoś tak to szło.

                      Fizyka? Ok. A w artykule było, ze elektryki są cięższe na to jednak ani tanebo ani kokosowy nie zwrócą uwagi poniewaz klapki na oczy: A BO SUVY.
                      🙃🙃🙃
                      • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 06:46
                        ale chyba fulsajzow dilerzy w PL nie sprzedaja, wiec jak ktos bardzo pragnie, to pozostaje raczej prywatny import a to oznacza, ze smokow to za wiele w PL nie ma a tym samym A BO SUVY jest takim pohukiwaniem sobie a muzom, gdyz gdzie nie spojrzysz tam glownie suv typu crossover/mini/compact - co zreszta wynika z listy jaka podala Eliszka - czyli wg lomka wyzszy ciasny sedan 🤣
                        • advanced48 Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:28
                          Mnie nie chodzi o to, kto czym jeździ, ale o argumentację Pepsi że robi to wyłącznie w trosce o WŁASNE bezpieczeństwo, a bezpieczeństwo innych jej nie obchodzi. Dokładnie tak, jak pana adwokata, zabójce dwóch osób.
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Afera o SUV 04.08.25, 08:19
                          Tak, elektryki są cięższe, a co za tym idzie - mają większą bezwładność plus bardziej niszczą drogi, ale to oczywiście w obliczu płonącej planety bez znaczenia.
                          • srubokretka Re: Afera o SUV 04.08.25, 20:00
                            > mają większą bezwładność

                            a co one w kosmosie sie poruszaja? Stary sedan nawet na ziemi ma wieksza bezwladnosc, bo ma gorsze systemy hamulcowe.

                            > bardziej niszczą drogi,

                            patrz, a na swiecie to drogi dostosowuje sie do klienta. To moze wogole asfalt zwijac, bo sie zniszczy. Jak w Wachodzku.
                  • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:34
                    tak na serio, jesli u mnie pokazuje sie snieg ( tak mniej wiecej jeden- dwa dni w zimie), to drastycznie spada zarowno ilosc aut na drodze jak i pieszych, podobnie jest przy ulewnych sztormowych deszczach, jesli nie ma potrzeby ludziska sie z domow nie ruszaja
            • iwles Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:55

              Ale wiesz, że nawet jak po polskich drogach jeździły w większości maluchy, syrenki i żiguli, to pieszy w zderzeniu z nimi też ginęli?
              • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:00
                w czasach koni/dorozek/furmanek, rowniez
            • eliszka25 Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:14
              Jeszcze nigdy w nikogo nie uderzyłam. Za to idiota odpalający w swoim nie-suvie papierosa uderzył we mnie. I co teraz?
          • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:49
            nie wytlumaczysz, suv to narzedzi zbrodni i juz

            systemy bezpieczenstwa nazwijmy to 'zewnetrzego' to przeciez pikus no, nie? jesli za blisko jest auto przed, to alarm na cala szybe i hamowanie, wrzeszczy jak widzi inne przeszkody itp itd

            tylko tez to wszystko tez nie zastapi rozsadku kierowcy i zasady ograniczonego zaufania do innych uczestnikow ruchu, o czym co niektorzy hojracy zapominaja i w takim przypadku wole jak chroni mnie troche wiecej blachy
      • engine8t Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:56
        pepsi.only napisała:


        > Cóż, jeżdżę takim, kupiłam to, co oferuje rynek- i niedawno dowiedziałam się, ż
        > e to kompaktowy SUV big_grin moze i tak,

        To jeszcze napisz jaki to jest bo to co ematki i europa uwaza ze SUV zwykle nie ma wiele wspolnego z SUV-em a jest jedynie podniesionym kombi
      • memphis90 Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:33
        >wypychać małe a przede wszystkim mało >bezpieczne samochody z dróg, i z rynku,
        Wręcz przeciwnie. Wypchać mało ekologiczne, wielkie grzmoty zajmowane najczęściej przez 1 kierowcę na rzecz aut lżejszych, zajmujących mniej miejsca i zużywających mniej zasobów.
        • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:42
          elektryki do lekkich nie naleza
        • iwles Re: Afera o SUV 04.08.25, 08:11
          Naprawdę "robi ci różnicę", czy uderzy w ciebie-pieszego, samochod, który waży 1,5 tony, czy taki, który waży 2 tony?
        • heca007 Re: Afera o SUV 04.08.25, 10:12
          A to tylko suvami jeździ jedna osoba? Jak ktoś ma passata to nagle na tylnym siedzeniu wyrastają mu trzy inne?
      • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 12:57
        Małe Fiaty to w ogóle trumny na kołach. Podobnie Dacie. Cena nie bierze się z niczego.
    • hrasier_2 Re: Afera o SUV 03.08.25, 19:43
      Najlepiej kupować samochody wielkości czołgów lub autobusów, wtedy będzie bezpieczniej, więcej miejsca w miastach, i planeta odetchnie.
      • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 20:08
        dbam o planete lepiej niz niejedna ematka, wiec kaprys duzego suva nie wzbudza we mnie poczucia winy
      • heca007 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:16
        Popieram posiadanie czołgu. Szczególnie w kontekście możliwego zderzenia z łosiem tongue_out Przynajmniej nie wpadnie przez przednią szybę tongue_out
      • mamkotanagoracymdachu Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:20
        hrasier_2 napisał:

        > Najlepiej kupować samochody wielkości czołgów lub autobusów, wtedy będzie bezpi
        > eczniej, więcej miejsca w miastach, i planeta odetchnie.


        Była tu jakaś dyskusja o garażach, i któryś Twój kolega forumowy (chyba Ryszard) napisał mi, że on to jeździ kilka razy dziennie “to tu to tam”. To jest nieeekologiczne, a nie moje posiadanie SUVa, którego faktycznie użytkuje na dłuższych trasach, ale nie odpalam w ogóle częściej niż 1-2 razy w tygodniu, a latem rzadziej. W mieście żaden samochód jest mi niepotrzebny.
        • advanced48 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:50
          Nie sądzisz, że to licytacja typu "ja kradnę tylko pięć tysięcy, karać trzeba tych którzy kradną dwadzieścia tysięcy". Śmiecenie w mieście jest naganne dopiero, gdy rzuci się gazetę, czy też papierek po lodach także?
          • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 13:03
            Samochód powinno się mieć taki jaki jest potrzebny. Ani większy ani mniejszy. To jest właściwe i ekologiczne. O tym decyduje kto gdzie mieszka, jaką ma pracę i co musi regularnie transportować. Więc generalizowanie jest ogólnie bez sensu.
            Jeśli ktoś mieszka w bloku, ma jedno dziecko, pracę na etacie w tym samym mieście, to wystarczy mu małe pierdzikółko a nawet i bez niego się obejdzie. Jeśli ktoś mieszka pod miastem, to zwykle bez jakiegokolwiek samochodu ciężko żyć. A jeśli ktoś prowadzi działalność i przewozi towary albo jakieś urządzenia czy materiały, to musi mieć to w co zapakować. jeśli ktoś mieszka na odludziu, to bez terenówki może się czasami w ogóle nie wydostać.
            proste.
    • mayoliijka Re: Afera o SUV 03.08.25, 20:44
      Mieliśmy wypadek, w którym facet wyjechał nam nagle na czołówkę. Było zero czasu na reakcję. Wypadek zdarzył się w mieście, przy prędkości właściwej dla terenu zabudowanego. Wyszliśmy z tego wypadku z odrapaniami tylko dlatego, ze byliśmy w bardzo dużym i wysokim samochodzie. Nigdy już nie wsiądę do czegoś małego i niskiego.
      • heca007 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:17
        Miałam wypadek jadąc tico. Pijany facet, bez prawa jazdy, pożyczonym golfem wyprzedzał na trzeciego. No cud, że to przeżyłam.
        • mayoliijka Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:28
          Otóż. Facet, który w nas uderzył, nie przeżył - samochód miał ticopodobny. A to był wypadek przy 50 km/h. Generalnie od tego czasu
          trochę boję się jeździć samochodem. Nigdy nie wiadomo co inni kierowcy zrobią. Duży i wysoki samochód zwiększa moje szanse na przeżycie.
          • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 13:05
            Ważne jak radzi sobie w testach zderzeniowych. Generalnie większe auta są bezpieczniejsze ale to nie jest reguła!
    • minerallna Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:08
      tanebo0001 napisał:
      Ja nienawidzę nimi jeździć. Nie są zrywne - skutek dużej masy. Nie są zwrotne. Czucie drogi tragiczne.
      > Wraz z wielkością koła też są większe. Czyli rośnie masa nieresorowana. I maleje komfort jazdy. Wysoki punkt ciężkości nie pomaga.

      Musiałeś jeździć jakimiś z małą ilością KM, bardzo wysokim i chyba starszym modelem. SUV to przede wszystkim komfort i większe bezpieczeństwo. Jak masz pod tyłkiem chociaż ponad 300 KM, regulowane zawieszenie co sprawia że samochód jest jakby "przyklejony" do drogi to raczej nie ma co narzekać że auto źle się prowadzi i ledwo startuje spod świateł.
    • mamkotanagoracymdachu Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:16
      Przesiadłam się na SUV 2 lata temu i nie wracam. Wygodnie, wysoko, bezpiecznie, pakownie. Wlasnie sie rozglądam za nowym samochodem i tez bedzie to SUV.
    • smietankowa33 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:16
      SUVy nie są zrywne? Komfort jazdy niewystarczający? Faktycznie, widać że się nie znasz 😂 Forda fiestę sobie kup, będzie spełniać twoje wymagania.
      Ale cóż, jeden lubi pomarańcze, drugi jak mu nogi śmierdzą.
    • turkusowozlota Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:17
      Jeżdżę suvem, bo mi pasuje wymiarowo. Mam 157 wzrostu i większość aut jest dla mnie za niska, nawet jak podniosę maksymalnie fotel do góry to i tak źle widzę drogę, czasem kierownica wchodzi mi w pole widzenia bo tak nisko siedzę. Jak dosune fotel tak, żeby dostawać nogami do pedałów, to nie mogę wyprostować rąk na kierownicy. Nie macie pojęcia do ilu aut sie przymierzslam i kombinowałam, żeby jakieś mi podpasowalo i na wysokość (zebym eidziala droge)i na głębokość (pedały i kierownica) w końcu kupiłam suva bo byl najlepszy i najwygodniejszy dla mnie. Siedzę wysoko, dobrze widzę drogę, jest mi wygodnie, więc jadę bezpiecznie i dla siebie i dla innych użytkowników drogi. Moj suv jest średni, są o wiele większe od niego np bmw. A i wcale dużo nie pali, jest zwrotny i zrywny, bardzo dobrze sie nim jeździ. Jest bezpieczny, ale chyba po to kupuje sie auto, żeby być w nim bezpiecznym.
      • hrasier_2 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:21
        Mój Peugeot 3008 w sam raz dla dużego chłopa.
        • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:35
          🤣🤣
      • katriel Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:55
        > chyba po to kupuje sie auto, żeby być w nim bezpiecznym.

        Auto kupuje się po to, żeby nim gdzieś dojechać. Bezpieczeństwo jest miłym dodatkiem. W przeciwnym wypadku najlepiej byłoby mieć auto bez silnika: nigdzie się nie ruszy, to i wypadku nie będzie.
        • iwles Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:58

          Na tym właśnie polega bezpieczeństwo, żeby dojechać.
    • eva_evka Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:20
      Nie widzę wad, wygoda, lepsza widoczność, łatwiejsze parkowanie.
      Jeśli chodzi o ekologię to ładuję w garażu, prąd z paneli, zasieg na miękkiej hybrydzie to około 80 km (dla mnie to aż nadto) potem dołącza duży silnik diesla. Moje auto jest bardziej ekologiczne niż 10letnia Skoda Octavia.
      • marecky81 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:26
        Na miękkiej hybrydzie nie ma żadnego zasięgu.
        • eva_evka Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:43
          marecky81 napisał(a):

          > Na miękkiej hybrydzie nie ma żadnego zasięgu.

          Ok marecki, to jest plug-in. Nie jestem fachowcem, pomyliłam pojęcia, wybacz smile
          • marecky81 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:05
            Plug-in z dieslem? Co to za cudo?
            • eva_evka Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:50
              Spod ciemniej gwiazdy, Marecki.
              • marecky81 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:58
                plug-in w dieslu, wersja na Kirgistan? big_grin
                • eva_evka Re: Afera o SUV 03.08.25, 23:12
                  Nie, Mercedes na Polskę. Jprd..... człowieku, wiesz mniej niż ja o motoryzacji?
      • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:34
        łatwiejsze parkowanie
        a to juz zalezy jakim suvem parkujesz tongue_out
        • marecky81 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:37
          Asystent parkowania.
        • pepsi.only Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:38
          Samo to, że podjedziesz pod każdy krawężnik to jest połowa sukcesu tongue_out
          • mysiulek08 Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:42
            Pepsi ale wiesz czym jezdzimy? nie zawsze jest latwo w ciasnych uliczkach tongue_out
            nie mowiac o tym, ze czasami wjazd do podziemnego parkingu jest za nisko
        • eva_evka Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:41
          Wyżej się siedzi to lepiej. Dla mnie.
    • m_incubo Re: Afera o SUV 03.08.25, 21:46
      Nie jeżdżę SUV-em, zwłaszcza "miejskim", bo to ni pies, ni wydra, ale na drogach mi one nie przeszkadzają.
      Przeszkadzają mi idiotki w SUV-ach (niestety częściej obserwuję właśnie kobiety), które zachowują się właśnie tak, jakby mąż kupił im SUV-a, bo Fiatem Pandą mogłyby się całkowicie rozkwasić.
      • majenkirr Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:45
        Mój tata ma renault captur. To jest SUV?😅😂
        • majenkirr Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:45
          Źle się podpięło.
      • smietankowa33 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:50
        Dlaczo zakładasz, że to mąż kupuje żonie samochód? 🤔
        • m_incubo Re: Afera o SUV 03.08.25, 23:14
          Bo nawiązuję do jednego z postów w tym wątku.
    • blasckbird13 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:04
      Wojsko bardzo się cieszy z popularności SUV-ów i crossoverów wśród obywateli.
      W razie potrzeby będzie co rekwirować.
      • marecky81 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:05
        Dlaczego?
        • blasckbird13 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:09
          Chyba za mało ludzi ma świadomość, że:
          punkta.pl/akademia/dla-kierowcow/kiedy-wojsko-ma-prawo-zabrac-twoj-samochod/
          • marecky81 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:18
            Ale vdlaczego suv albo crossover?
            • tanebo0001 Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:25
              Wejdzie więcej granatów niż do sportowego coupe.
          • minerallna Re: Afera o SUV 03.08.25, 23:45
            Ja mam świadomość i od dawna wiem o co w tym chodzi. Ale są SUV-y są różne i chyba większość z nich nie kwalifikuje się dla wojska lub jest mało przydatna. Tu raczej chodzi o samochody naprawdę terenowe a nie jakieś np: Audi Q3 nawet z napędem 4x4. Chyba że dla jaj będa rekwirować luksusowe BMW czy Mercedesy żeby sobie pojeździć bo mogą i przepisy na to pozwalają
      • srubokretka Re: Afera o SUV 04.08.25, 10:55
        Widac to info podzialalo na wzrost popularnosci tego rodzaju aut po rozpoczeciu wojny na Ukrainie. Nawet w Usa Ukraincy rzucili sie na luksusowe suvy , zwalszcza te made in germany.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:51
      Brzmi jakbyś jakimś shitem z silnikiem od kosiarki jezdzil a nie suvem
    • dwa_kubki_herbaty Re: Afera o SUV 03.08.25, 22:52
      Tylko na parkingu mam z suvami problem, bo zajmują miejsce od kreski do kreski i jak zapakuje to obijają mi później samochód, no i kiepsko wyjechać bo zasłaniają pięknie widok.
      Na drodze.... Raczej staram się nie mieć dzwona z niczym, czy z pieszym, czy rowerem, czy motocyklem bo oni też szans z samochodem nie mają.
    • bywalec.hoteli Re: Afera o SUV 03.08.25, 23:31
      Czytałem że w przypadku uderzenia pieszego przez płaski samochod to podcięty jest on w nogi i przelatuje przez szybę - ma szansę przeżyć, w przypadku uderzenia suva to największy ciężar wali w jego organy wewnętrzne krytyczne a dodatkowo pieszy wciągany jest pod auto - zmniejsza to szanse przeżycia sad
      • heca007 Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:44
        A może wystarczy nie uderzać w pieszego? Taka śmiała myśl narodziła się w mojej głowie tongue_out Jeżdżę już prawie 30 lat i jakoś żaden pieszy nie napadł mi maski samochodu tongue_out
        • tanebo0001 Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:47
          Tylko jakoś ci piesi giną...
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Afera o SUV 04.08.25, 08:23
            Stadami. Rano zgarnia się zwłoki z ulic spychaczami.
        • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 00:56
          dokladnie

          zarowno kierowca jak i pieszy ma przestrzegac zasad ruchu, to nie jest fizyka kwantowa
          bywam pieszym, nawet dosc czesto od wielu, wielu lat i zyje
          • engine8t Re: Afera o SUV 04.08.25, 02:01
            mysiulek08 napisała:

            > dokladnie
            >
            > zarowno kierowca jak i pieszy ma przestrzegac zasad ruchu, to nie jest fizyka k
            > wantowa
            > bywam pieszym, nawet dosc czesto od wielu, wielu lat i zyje
            >

            Jezdnie sa dla Samochodow a pieszy moze ja przkeraczac tylko i wylacznie kiedy czuje sie bezpiecznie i na wlasne ryzyko
        • advanced48 Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:35
          Tobie - nie. Ale przez te 30 lat kierujący wybili już kilkadziesiąt tysięcy ludzi, wielokrotnie więcej niż zastrzelili myśliwi i inni bandyci.
          • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:38
            czyli postulujesz calkowity zakaz poruszania sie pojazdami mechanicznymi?
            kon tez moze smiertelnie kopnac, dorozka przejechac
            • heca007 Re: Afera o SUV 04.08.25, 10:15
              mysiulek08 napisała:

              > czyli postulujesz calkowity zakaz poruszania sie pojazdami mechanicznymi?
              > kon tez moze smiertelnie kopnac, dorozka przejechac
              >
              >
              >
              On tak. Już kiedyś się rozpędził i napisał, że najlepiej jakby samochody prywatne, osobowe były zakazane. I tylko te do pracy (dostawczaki, budowlane) oraz komunikacja publiczna oraz służby powinny zostać. Zwolennik Korei Północnej się znalazł tongue_out
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Afera o SUV 04.08.25, 10:18
              >kon tez moze smiertelnie kopnac, dorozka przejechac

              Pierre Curie nie lubi tego!

              (Choć to akurat konny wóz ciężarowy był).
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Afera o SUV 04.08.25, 08:24
            Proponuję zakazać samolotów, co prawda statystycznie rozwalają się rzadko, ale już, to jeb, 200 luda.
      • engine8t Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:59
        bywalec.hoteli napisał:

        > Czytałem że w przypadku uderzenia pieszego przez płaski samochod to podcięty je
        > st on w nogi i przelatuje przez szybę - ma szansę przeżyć, w przypadku uderzeni
        > a suva to największy ciężar wali w jego organy wewnętrzne krytyczne a dodatkowo
        > pieszy wciągany jest pod auto - zmniejsza to szanse przeżycia sad

        No wiec nalezy jezdzic SUV-em i niech sie pieszy martwi a nie ty?
        Njgorzej jak taki pieszy zagnie ci maske w SUV-ie
        Jak piesi beda chodzic w odpowiednich ubraniach i kaskach to maja szanse przezyc jak wleza pod SUV-a. A najlpeij nie nie wlaza pd SUVy
    • tanebo0001 Re: Afera o SUV 04.08.25, 01:04
      Stawiam orzechy przeciwko diamentom że odsetek kierowców SUVów na Willanowie przekracza średnią...
      • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 03:26
        "Burżuazja kredytowa" tak ma.
    • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 03:23
      Ogólnie -bzdury. Samochody mają podobną masę. Bardzo podobną. Są auta cięższe i lżejsze i wcale nie zależy to od rodzaju nadwozia. Po prostu są auta większe i mniejsze. Te droższe są zwykle cięższe, bo z komfortem rośnie masa.
      SUV nie jest duży, tylko jest wysoki, wyższy od innych nadwozi. W środku jest podobnie miejsca, często straszna ciasnota.
      Ile z auta zostaje po wypadku, zależy od jego konstrukcji. Z pierwszej generacji Navary nie zostawało NIC. A samochód duży i pozornie mocny i bezpieczny. Nawet nie SUV tylko pickup.
      bezpieczeństwo pasażerów auta zależy oczywiście od wielkości samochodu ale bardziej od konstrukcji. Zderzając np czołowo Pandę z C3 (podobna wielkość), zdecydowanie wolałbym siedzieć w C3.
      Zrywny samochód to taki który ma odpowiedn moment obrotowy i wymuszony napęd na 4 koła. Czyli przeciętny SUV z napędem na obie osie zostawi cię na światłach, nawet przy napędzie na tył, nie wspominając o napedzie na przód.
      W ogóle drogi to nie są miejsca do ścigania się i palenia gumy. Przy normalnej jeździe normalny samochód nie wykazuje niestabilności.
      Wielkośc kół to głównie moda napędzana przez producentów opon. Male pierdzikółka też maja spore ogumienie teraz. Niejeden sedam na koła większe niż nawet prawdziwa terenówka.
      • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 03:49
        taa, 5,6 m dlugosci i 2,4 szerokosci, no nie jest duzy i straszna ciasnota
        • bywalec.hoteli Re: Afera o SUV 04.08.25, 06:53
          mysiulek08 napisała:

          > taa, 5,6 m dlugosci i 2,4 szerokosci, no nie jest duzy i straszna ciasnota

          2.4 szerokości? 2.5 metra standardowe miejsce parkingowe.
          Nie przeczę, że jest to wygodne, ale jak tym parkujesz?
          • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 06:58
            jesli wysokosc podziemnego parkingu pozwala na wjazd to normalnie i nawet miejsce na auto obok jest, przy kraweznikach, w miejscach gdzie wolno parkowac, bez problemu, oczywiscie ze nie wciskam sie na zyletki, musze wygodnie wysiasc i wsiasc
            sporo takich aut u nas jezdzi, wiecej F15O
            • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 07:25
              zreszta prowadzi cie jak po sznurku, kamery 360, czujniki, system automatycznego parkowania - akurat rzadko uzywamy
              smok zreszta jest bardzo ostrozny, wrzeszczy o byle pierdole
          • nikki30 Re: Afera o SUV 04.08.25, 13:48
            >ale jak tym parkujesz?

            Mój samochód sam parkuje i sam wyszukuje miejsce. Tak ma już większość dużych, nowoczesnych samochodów, nie tylko suv. Nawet w Polsce w galeriach handlowych są większe miejsca dla Suv.
    • srubokretka Re: Afera o SUV 04.08.25, 03:42
      Jezdzimy suvami od ponad 15 lat. Od tamtej pory nie prowadzilam malego samochodu, wiec o zrywnosci pewnie masz racje, ale suv suvowi nierowny. Np highlander rzeczywiscie jest mniej sprytny od lexusa, ale akurat nie kazdemu ten zryw jest potrzebny nawet w malym samochodzie. Moj mimo, ze wazy tyle co highlander ma bardzo duze przyspieszenie, bo to hybryda. Moj tez jest bardzo zwrotny, bo podobno ma jakies specjalne wspomaganie. Bardzo tez szybko reaguje na roznego rodzaju przeszkody, ma specjalne hamulce, wiec naprawde trzeba chcec spowodowac wypadek tym samochodem i wiedziec jak ominac jego systemy zabezpieczajace. Co do komfotu -
      • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 03:52
        i tego tanebo ( i nie tylko) nie moze zrozumiec

        Bardzo tez szybko reaguje na roznego rodzaju przeszkody, ma specjalne hamulce, wiec naprawde trzeba chcec spowodowac wypadek tym samochodem i wiedziec jak ominac jego systemy zabezpieczajace
        • srubokretka Re: Afera o SUV 04.08.25, 10:57
          tanebo moze samochodu nie ma. Trudno w takim przypadku pewne rzeczy sobie wyobrazic.
          • tanebo0001 Re: Afera o SUV 04.08.25, 12:12
            Mam. I miałem nawet wtedy gdy ciebie nie było jeszcze w planach. Czynne prawo jazdy od 32 lat.
            • srubokretka Re: Afera o SUV 04.08.25, 15:32
              wiec napewno zdajesz sobie sprawe z postepu technologii dotyczacej samochodow. Rynek amerykanski byl testerem tych samochodow. Wieksze samochody byly zagrozeniem (ktore sobie wyobrazasz) lata temu. Rynek am wymusil (pozwy sadowe) na projektantach pakowanie w te samochody zaawansowanej technologii. Na polskich drogach pojawiaja sie juz bezpieczne suvy. Jak chcesz miec pretensje to tylko do kierowcow.
      • minerallna Re: Afera o SUV 04.08.25, 04:34
        Z czystej ciekawości. Ma chociaż 6 sekund do setki?
        • srubokretka Re: Afera o SUV 04.08.25, 11:25
          chyba nie, bo to straszy model.
          Po 2022 lexus robi silniki v4, a my chcielismy v6. Toyota to nie Tesla, wiec o przyspieszeniu nawet nie pomyslalam przy kupowaniu.

          Przy okazji grzebania o samochodach znalazlam ciekawa strone
          repairpal.com/reliability
        • nikki30 Re: Afera o SUV 04.08.25, 13:45
          >Z czystej ciekawości. Ma chociaż 6 sekund do setki?

          W dóch suvach mam 3 i 4,9 do setki. To tak propos zrywności Suvówbig_grin
          • lomek22 Re: Afera o SUV 04.08.25, 14:04
            Ciekawe na jakiej nawierzchni i na jakich oponach będziesz miał 3s w DOWOLNYM suvie z DOWOLNYM silnikiem smile Chyba na kołach zębatych.
            Prędzej wywróciłby się na grzbiet jak traktor z nadmiarem obornika na przyczepie smile
            • nikki30 Re: Afera o SUV 04.08.25, 16:04
              Dokładnie 3,3 do steki, na normalnej nawierzchni. Opony mega szerokie to prawda do tego spora część samochodu ma karbonową konstrukcję. Nie, nie wywróci się na grzbiet. Na motoryzacji znasz się tak jak ja na kosmosie.
      • majenkirr Re: Afera o SUV 04.08.25, 14:40
        srubokretka napisał:
        >Cadilakiem jezdzisz lub Buickiem, ze ci niewygodnie w suvie?



        Moj mąż kiedys pojechał do Teksasu i wypożyczył tam Buicka. Ależ mu się spodobal😂, jeszcze mnie namawiał, żeby takiego kupić💀
        • srubokretka Re: Afera o SUV 04.08.25, 15:07
          Tez lubie. Kto wie, jak nie zaczna robic genesis w kolorach, ktore lubie, to nastepnym samochodem moze bedzie buick.
          • mysiulek08 Re: Afera o SUV 04.08.25, 15:34
            ja preferuje 'schodek' a kolor wystarczy czarny albo bialy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka