Znajomi maturzysci wyjechali do pracy nad morze. Rozumiem pracodawców. Wolą zatrudnic kogos na dłuzej niz 3 miesiące, dojrzalszego. Chciałam zwrócic uwagę na to, że zmienil się rynek pracy. Przynajmniej w mniejszych miastach. Rok, dwa lata temu nie było problemu ze znalexieniem sezonowej pracy.