Codziennie Rafał przed udaniem się do pracy robi zakupy, gdzieś na peryferiach Warszawy. x.com/i/status/1864407214321991687 Po drodze w MPK czyta książkę. -- "Być w tej kampanii wysokim, czy nie być
, że UE to gospodarki z wysokimi standardami pracy, nie kraje trzeciego świata, które jednak mocno bazują na wyzysku taniej siły roboczej i w których wypadku wprowadzanie wysokich ceł może mieć więcej sensu (bo przy otwartej konkurencji będzie równać w dół standardy pracy, ochrony środowiska itp.). I
U nich finansowo wychodzi podobnie, bo każdy co tydzień robi podobne zakupy w tym samym sklepie blisko miejsca pracy.
A ja znam sytuację, w których w pewnym biurowym miejscu pracy, kilku, chyba czworo wieloletnich pracowników tworzy ekipę śniadaniową. Wygląda to następująco: każdy jest odpowiedzialny za zakupy na dany tydzień. W poniedziałek dana osoba kupuje produkty na cały tydzień i wkłada do lodówki. Zwykle
Kupiłam kurtkę na zimę, mam nadzieję że się sprawdzi w czasie dojazdów i powrotów z pracy
Rozmiar taki jak zawsze wzięłam. To już moje kolejne pseudo zamszowe kozaki za grosze, jak skórę licową lubię tylko naturalną, to od lat sztuczne zamsze się idealnie noszą. -- Riki_i: Pan który niegdyś proponował mi pracę organizował u siebie w domu homoseksualne orgie był właścicielem
Dawno temu gdy mieszkałam w mieście i nie jeździłam do sklepu samochodem, używałam. Ale to było z półtorej dekady temu. -- Nie głosuję na darmową pracę.
princesswhitewolf napisała: > >Mozna zrobic kilka rundek ewentualnie. > > To sobie rob. A ja pytam o marki i wozki do polecenia a nie twoje wybory jakie > mam gleboko w anusie > Daj spokój, to tylko wózek na zakupy. Myślisz że produkuje je Prada
Kupowałam jakieś pierdółki. Ale ostatnio dowiedziałam się, że ciuchy koleżanki ej z pracy są właśnie z Temu i byłam w szoku. Ładne i jak pomacalam materiał to nie odbiegał od sieciówek, a ceny 4 razy niższe.
zdjęcia też są od oryginalnego sprzedawcy. "Kopie" zazwyczaj ograniczają się do pomysłu, ale z jakością jest dużo gorzej. Czasami ktoś nawet zamawia ten "swój" produkt i potem pokazuje czym się różni to co on robi od tego co kupił. Zazwyczaj różnica w jakości wykonania czy tkaniny jest ogromna, bo niska
>Razem z zakupem materiałów muszę poświęcić dobre 20 godzin Godzina pracy wg najniższej krajowej 23,94 netto, to daje 478,80 plus koszty materiałów. Macie rozmach :)
No jeśli od początku podchodzisz do tego negatywnie, to rzeczywiście nie uda ci się stworzyć nic ładnego. Niestety na zrobienie ładnego rękodzieła trzeba poświęcić trochę czasu. Ja na ten mój prezent, razem z zakupem materiałów muszę poświęcić dobre 20 godzin, a za kolegą nawet nie przepadam
Poza tym tam gdzie wysokie zarobki, to często też wysokie ceny nieruchomości i wysokie koszty życia. Mało kto może sobie pozwolić na zakup nieruchomości za gotówkę z zaoszczędzonych pensji.
Zapomniałaś dodać, że w takiej wersji często mijałaś się z rodziną i tyle. Oni wracali do domu, a ty fruuu, do roboty. No ale zakupy zrobione...🤦🏻♀️
O jednym nie napisałaś, jeszcze musiałaś kiedyś spać......pisze tak jak byś wracała z nocnej zmiany i suiu od razu zakupy, załatwianie spraw w urzędzie itp...a kiedy spałaś?
tiarav napisała: > Akurat w pracy nie ma tego problemu (mam wrazenie, ze Dunki uzywaja perfum wyla > cznie wieczorem lub na specjalne okazje) Potwierdzam i popieram. Perfumy w ciągu dnia wyczuwam głównie na co poniektórych nastolatkach i muzułmankach na zakupach, a to i tak nie u