Wygląda na to że cwaniaczek od dawna chciał sobie poużywać na boku i przygotowywał na to grunt od dawna powolutku robiąc ci pranie mózgu. Pewnie jakiś narcyz a ty łatwa do manipulacji. Zaangażowałas się w toksyka i jesteś w bagnie. Macie dzieci ? jak nie to zwiewaj, w tym wieku jest jeszcze szansa
tak, że kompletnie rozmywają się role i odpowiedzialność. Np. Ida jest wściekła na Magdę Ogorzałkę, która - zupełnie o to nie proszona, po prostu widząc potrzebę - zajęła się Ziutkiem. Ale zajęła się nieodpowiednio, w związku z czym Ziutek zjadł frytki, a mandarynkowy ręcznik został zmoczony i
mam tszerty z 100% bawelny, grubsze i ciensze, ktore sie nie wyciagaja w praniu, nie kurcza, kupowane z reguly na wyprzedazy - puma/adidas- i tak od kilku lat, wczoraj tez doszka sterta nowych zwykle biale tez kupuje z 100% bawelny -- https://i.ibb.co/2ngYj7w/stopka.jpg Kicia.Yoda(*)02
pierze sie, pierze, przynajmniej, jak na razie, trafiam na taka, ktora mozna prac bez szwanku w pralce -- https://i.ibb.co/2ngYj7w/stopka.jpg Kicia.Yoda(*)02.2024 Miszczu(*)11.2022 https://www.gify.net/data/media/209/kot-i-kicia-ruchomy-obrazek-0338.gif
Oczywiście, że suszę. Czasem nawet jak już potrzebuję a nie ma czasu na proces z pralką to piorę go ręcznie w misce i używam dalej. Odkurzam czasem przed wycieraniem, a pomiędzy wycieraniami wielokrotnie. Częstsze odkurzanie wydłuża żywotność dywanika - owszem, ale nie zmieni całego procesu z
Nie, po prostu wrzucamy następne pranie. Pusty program do czyszczenia pralki puszczamy po prostu od czasu do czasu z jakimś tam środkiem, ale nie ze względu na to, co było prane wcześniej, tylko wtedy gdy trzeba.
czyszczenia dizajnerskich :P betonwych kafli, do codziennego ogarniania jest 'mop' rolkowy robroka a szczotki uzywam bardzo sporadzycznie, glownie do przetarcia lazienki - scierki jednorazowe z dziura na kij, przy okazji 'machne' schody -- https://i.ibb.co/2ngYj7w/stopka.jpg Kicia.Yoda(*)02.2024 Miszczu
Czy ty naprawdę nie widzisz o co chodzi w tych niby pożyczkach? Na podobnych zasadach przestępcy piorą pieniądze, a tu mamy wspieranie własnego przemysłu zbrojeniowego bez pytania się o zgodę kongresu. Polska jest tu jedynie słupem/pożyteczny idiota.
pranie wywiesiła Fruzia zaraz je zbrudziła, Wbiła w wiadro swoje rogi, I wylała trochę wody, Jakże Klara się zdziwiła, Kiedy kozę wydoiła, Z wymion wyszły buty oba, I gazeta całkiem nowa, Fruzia wciąż robiła zamęt, Że ,aż babcia wpadła w lament, Widząc w kozie wciąż minusy Po czasie znalazła plusy
dawno nie byłam, ale raczej patrzę na to co łatwo prać, szybko schnie i dobrze wygląda bez prasowania raczej ciapki i kolory, plama z lodów na białej spódnicy psuje dzień i urlop, wygląda wstrętnie, a zamiennika w walizce nie ma ale biała, wyrośnięta koszula (po synach np.) jest fajna jako
fogito napisała: > Lato to biel. Nie che ci się prać? A co ci się chce? Lepiej mieć 5 rzeczy dobre > j jakości niż 100 z poliestru. Kup coś białego z lnu. Lepiej się poczujesz. O matko, bieli i czerni też prawie nie noszę, bo uwielbiam kolory. Uważam, że to, co piszesz, i próba
wdzianka zapożyczyli z jarmarków, obcisłe kostiumy nosili siłacze w cyrkach, a pelerynki akrobaci i trapeziści, co wprost zapożyczyli rysownicy, którzy na dodatek mieli problem z tuszem na papierze kiepskiej jakości, dlatego stawiali na rozpoznawalne motywy, jak uszy na czapce Batmana, albo czerwono
dużym pokoju stara, siedząca w zupełnej ciszy, nagle zaczyna tak bredzić, martwym głosem, zapatrzona w obłoki nad Warszawą, a potem mówi, że ta pora dnia zawsze kojarzyła jej się ze śmiercią do kogo, dlaczego, o czym, po co, nie wiadomo jak wielka planistka, która cieleśnie pojawiła się na chwilę w