chlodne_dlonie napisała: W mojej okolicy kleszcze uodporniły się na fipronil (składnik zewnętrznych preparatów). Miałam głupią sytuację, kiedy suczka, zlewana Fiprexem regularnie i w większej niż w ulotce ilości, poszła na sterylizację i lekarka z nalazła dwa wbite. Dostałam opieprz i
Wet zaordynował nam ostatnio preparat w płynnej formie do zaaplikowania na futro, ma działać przez 3 miesiące. No ale po jednym z leśnych spacerów jednak jednego znalazłam i usunęłam. Mam nadzieję, że w razie gdyby kleszcz był trefny, to preparat zadziała, ale i tak wolałabym coś bardziej
, jaka ma ponoć odtleniać tam wodę i zniechęcać tak larwy A + /b/ dodają do wody kroplę preparatu przeciw larwom A - ekometoda /a/ słaba, zaś /b/ b. skuteczna, jednak nie-eko. Najlepsza okazała się metoda /c/ - rybki larwożerki wypożyczane od sąsiadów. A. komary B. meszki C. kleszcze D
Dzień dobry poszukuje odpowiedzi na dość nietypową przypadlosc mieszkam w miejscu gdzie jest sporo kleszczy które jeśli mnie ugryzą to wypijają niewielką ilość krwi i umierają i się zastanawiam dlaczego może tak się dziać. Od razu zaznaczam że nic nie przyjmuje żadnych preparatów dla zwierząt
pojawiają się czerwone robaki, roślin, które wydzielają intensywny zapach. Jest wiele takich gatunków, które działają odstraszająco na kleszcze (również roztocze), komary i muchy. Należą do nich: lawenda, kocimiętka, wrotycz, rozmaryn lekarski, złocień dalmatyński. Bardzo możliwe, że małe czerwone robaczki
>„kropelki to są dziś trochę takie środki >średniowieczne, a w tej chwili hitem są >preparaty w tabletkach. (Ale) możemy się >przestawić na kropelki zawierające tę samą >substancję aktywną - poradził. Działają w ten >sam sposób: kleszcz wbijający się w skórę >naszego
Ja łapię kleszcze zawsze i wszędzie. Mogę się wypsikać każdym preparatem, a jestem w stanie przynieść kleszcza chodząc po mieście. Wiec syna też oglądałam przy myciu jak był mamy, bo bałam się że ma po mnie przyciąganie tych stworzeń. Na szczęście miał chyba tylko ze 2 czy 3 razy w życiu.
Daję Bravecto na zmianę z symparicą. Mój pies jest zdrowy i nie wczytuję się w negatywne opinie. Pamiętaj tylko, że nie jest to preparat odstraszający. Przed świętami znalazłam na Tess łącznie 9 spacerujących kleszczy (wychodziła tam, gdzie jest wysoka trawa). Generalnie słuchaj weterynarza
Zapamiętajmy! -- Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html