Laser tulowy robiłam zimą, podejrzewam że chodzi o to, że po zabiegu schodzi skóra i żeby tego nie wystawiać na słońce, bo mogą powstać przebarwienia. To nie jest jakieś wielkie łuszczenie, raczej jakby najbardziej zewnętrzna warstwa zeszła, ale nadal skóra jest podrażniona i delikatna. Jeżeli
Smaruję kremem 5O codziennie ale też bardzo dużo chodzę w słońcu i niestety mam i przebarwienia i zmarszczki, trudno, nie mam zamiaru zrezygnować z chodzenia po górach i łąkach.
Wiadomo, każdemu jego porno. Ja moich przebarwień nie lubię, choć lubię słońce. Po prostu stosuje spf 50 i noszę kapelusze. A jak mi coś wylezie to od jesieni usuwanie przebarwień.
daniela34 napisała: > No nie wykluczam, że kiedyś się przebarwię, to chyba nie jest tak, że się ma da > ne raz na zawsze :-) Lentigo solaris czyli szkody słoneczne w postaci przebarwień pojawiają się szybciej przede wszystkim u ludzi z jasną cerą, bo u nich jest mniej melaniny i
beataj1 napisała: > Ale to musi być motywacja? Po prostu, dla mnie brak przebarwień czy zmarszczek > jest tematem stojącym bardzo nisko w hierarchii potrzeb. Jasne, można mieć na młodszy wygląd wywalone. Przecież ci tego nikt nie zabrania. Oprócz zmarszczek, czy przebarwień
nie wiem, czy ta informacja coś zmieni ale kumpele które stosowały hormonalne metody antykoncepcji miały przebarwienia po słońcu, oczywiście wtedy nie stosowały filtrów
, ciągle uważam, że unikanie słońca jest ważniejsze. Jak pojedziesz latem opalać się do Egiptu, to nie ma filtra, który te szkody potem wyrównał. Dla mnie najważniejsze, by nie robiły się przebarwienia, bo one postarzają w mojej grupie wiekowej moim zdaniem najbardziej (ja mam już 60 lat). Ale dla
stany zapalne, które dodatkowo pogarszają kondycję cery i mogą zaostrzać problemy skórne, takie jak trądzik lub przebarwienia. Im częściej sięgamy po słodkie przekąski, tym bardziej utrudniamy skórze naturalną regenerację i zdolność do odbudowy. Skutki nie pojawiają się od razu, ale z czasem cera traci
Nie muszę opalać się, mam śniadą karnację. Nawet w grudniu pytają mnie, czy wróciłam z wczasów. Na twarz filtr cały rok, po co, żeby nie mieć przebarwień, a opalić i tak się opalę, na brązowo. I filtr na dłonie, jeśli jest bardzo ostre słońce, bo po słońcu miewam wysypkę. -- Znam smak
kosmetolog dokładnie obejrzała moją skórę, oceniła przyczynę problemu i zaproponowała zabieg Dermapen. Efekty po dwóch wizytach były niesamowite – przebarwienia wyraźnie się zmniejszyły a skóra wygląda zdrowiej i promienniej! Jestem bardzo zadowolona z efektów i szczerze polecam każdemu, kto zmaga się z
Od kilku osób zasłyszałam, że usuwanie laserowe jest chyba najlepsza i najmniej inwazyjną metodą. Można dzięki niemu usunac trwale przebarwienia po ciązy i wychodzeniu na słońce. Wiecej info tutaj
eglantine napisała: > Fakt, letnia sukienka na ramiączka to istne horrendum. :D Jeszcze raz. Jeszcze 25 lat temu powiedziałabym ok. Raz, że słońce nie waliło tak z nieba jak teraz, a dwa, miałam trochę ponad 30 lat, gładką skórę, zero przebarwień i byłam przekonana, że zostanie tak na
Opalenizna jest reakcją obronną skóry i świadczy zawsze o uszkodzeniach. Nie ma zdrowej opalenizny. Zapłacisz za nią zawsze, a im masz jaśniejszą i wrażliwszą skórę, tym koszty, jak zmarszczki i przebarwienia, będą w przyszłości większe. Z tą wiedzą więc możesz zadecydować co chcesz robić. Ale jak