lekarz na kolejnej zmianie wziął go na badania, syn miał gorączkę 38,1 i w prześwietleniu zmiany w płucach. Podejrzewam, że to moja wina, bo ja w ciązy byłam chora non stop, 3 antybiotyki raz za razem. Od razu wzieli wtedy syna na oddział jakiś noworodkowy i tam takie samo leczenie jak u Was odnośnie
Witam, zamienię miejsce grupie 4 latkow z dietą w przedszkolu 381 na szobera na miejsce na seceminskiej lub szadkowskiego kontakt: kasiula1233@gmail.com
Witam Zamienię miejsce w grupie 3 latkow z dietą w przedszkolu 381 na miejsce w przedszkolu 216 (androliniego) lub na miejsce w prZedszkolu na Secemińskiej. Proszę o kontakt 794152293
Tak. Zmieniłabym tylko lekarza. Młodą matką będąc, lata temu (prawie nie istniał internet), pakowałam w córkę antybiotyki, nie posyłałam z katarem do przedszkola, z 38,1 biegłam do lekarza, potem ktoś mnie uświadomił i stał się cud, dziecko zaczęło chorować raz na rok. Syna od początku traktuję
Hej zaba381, w 100% mogę polecić Clever Kids z Rzeszowa. Mój Oliver był tam 8 miesięcy. Personel bardzo profesjonalny, dbają o dzieci zawsze czyste i uśmiechnięte .Moj Oliver(2,5) ma problemy z mowa ale szefowe załatwiły mi opiekę logopedyczna w żłobku.Jest tez Pani Agnieszka i uczy dzieci
aska381 napisała: > Spokojnie, nie zamierzam nikogo do niczego przekonywać - to zawsze jest decyzja > rodziców dotycząca ich dzieci. Wskazuję tylko, że podstaw prawnych ten pomysł > nie ma. Nawet tego niektórzy nie potrafią zrozumieć, ale to już ich problem, ni > e mój
aska381 napisała: > lepiej jest przyjmować dzieci, które nie będą st > > anowiły zagrożenia epidemiologicznego. > > To proponuję domagać się wycofania szczepionki doustnej przeciwko polio z użytk > u w Polsce, a poza tym do przedszkola wpuszczać zdrowe dzieci, bo
kamire12 napisała: > jakoś nie wyobrażam sobie pełnych kapci w polskich przedszkolach, gdzie jest za > wsze za gorąco.... ja tez nie. W domu dzieci biegaja w skarpetkach lub boso. W przedszkolu nie ma wymogu kapci, czy jakiegos innego obuwia na zmiane, jednak kupilam na kolejny rok
wynika, że: - puszczanie dziecka do przedszkola z temperaturą ponizej 38 st. jest dopuszczalne, bo dzieci gorączkują od 38,1 - puszczanie dziecka zakatarzonego również, bo przecież katar to nie choroba, może mieć podłoże alergiczne - puszczanie dziecka kaszlącego, j.w. bo kaszel to często objaw
Od trzech tygodni siedze w domu. Najpierw syn dostal ospe wietrzna . Musialam zostac z nim w domu, pracowalam troche w ciagu dnia , reszta wieczorami ( termin gonil ). syn wrocil do przedszkola, nastepnego dnia corka sie rozchorowala : tez ospa wietrzna. Skonczylam prace przed terminem, oddalam