„...Chyba że szkółkarz nie wiedział, co . Kupione były razem, a do tego - w swoim poprzednim miejscu - przed przesadzeniem nie było między nimi żadnej różnicy. Dopiero przesadzenie/ zmiana miejsca o około 10 metrów to spowodowała. Przesadzana była jednak już jako niemal jako 10-letnia
hej :) miałam przyjemność być zeszłego lata w Portugalii i przywiozłam stamtąd nasionka powojnika; powojnik rósł jak chwast na uschniętych drzewach i żywotnikach przy drodze, osiągają monstrualne rozmiary; był tak powszechny, że aż nie przyszło mi do głowy go sfotografować, a dwa owoce z nasionami
drzewno-korowych - w nich też bywa przenoszona choroba, nie przesadzałbym z podlewaniem - toż to ży-wot-ni-ki, podlewałbym zimą , nie grupowałbym żywotników w zagęszczone szpalery. Nawet przed posadzeniem porozglądałbym się po okolicznych okolicach za objawami chorób u sąsiadów na ich tujkach
Nie turbujcie się i za czuby nie bierzcie, pałasze odpasajcie. Nie bez powodu żywotnik zwą żywotnikiem. Poradzi sobie nawet do góry nogami sadzony. On nie jest z tych kapryśnych jałowców, jakie boją się skubnięcia korzenia przy przesadzaniu, znosi cięcia wszelakie, w kulki rżnięty modą
Witam Czy w trakcie sadzenia żywotnika trzeba go posadzić tak jak rósł do tej pory względem stron świata, czy można odwrotnie.To młode drzewka ok.60 cm, ale mąż twierdzi, że lepiej byłoby posadzić je odwrotnie niż rosły do tej pory, by wygląd się 'wyrównał'.Ja twierdzę, że powinny być posadzone
{Marynika123} chciałaby przesadzić w inne miejsce guzikowiec, tak aby się nie zmarnował. Też i żywotnik, na oko 3-letni. Wszystko zależy od tego, kiedy chce przesadzać, i ile osób może Jej w tym pomóc. Żywotnik, jak sama nazwa wskazuje, jest łatwiejszy do przesadzania. Mnie* przyszło onegdaj
. Bez kłopotu wchodzimy do siebie nawzajem w ogrody, w sprawach sąsiedzkich, czego życzę i {Once2}, oby nie musiała potem czegoś wycinać/ przesadzać przypłotowo. ...Twój tok myślenia jest dla mnie dziwny... Kwestia przyzwyczajenia :-) Mnie też czasem zadziwia styl rozmów forumowych, szczególnie
{Mitta} pyta, kiedy lepiej - późną jesienią czy wczesną wiosną przesadzać m.in. rododendron? Sparafrazuję rady poprzedniczek: Jeśli ma {Mitta} do pomocy kilku rozgarniętych mięśniaków , potrafiących dźwignąć dobrze (szeroko i głęboko) podkopaną bryłę korzeniową rośliny i zręcznie przesunąć ukop
kiedyś 2 jałowce, zdobyczne i niemłode, umierały circa ebałt 3 lata. Posadziłem zamiast nich 2 żywotniki i fertig ;-) Ale i też może {P.} walczyć - nawożąc dolistną kroplówką. Nawożenie doglebowe zwykle rekonwalescenta dobija. Nawet pies i kot, kiedy chorują, głodują ;-) ... Nie bardzo mam ją gdzie
przesadzić oczywiście możesz spróbować, tylko, faktycznie, to jest dość ryzykowne, bo część roślin ze szpaleru może nie przyjąć się, albo będzie gorzej rosła- przesadzać zamierzasz prawie dorosłe rośliny. szerokość ogródka 18 metrów (20 roślin?) a długość ogródka? bo na małym ogródku żywopłot z
dar61 napisał: > Z tą polskością tuj to ja bym nie przesadzał, Darze61, o ich polskości napisałam nie ze względu na (Boże broń!) ich pochodzenie, tylko na miejsce rośnięcia i przyjętą w tym miejscu pisownię ich nazwy. To samo dotyczy paru innych roślin, między innymi wspomnianej
O roku ów, kiedy wszyscy wokół mają kłopoty z pozimowymi chorobami grzybowymi iglaków, zapamiętamy cię na lata. *** Z tą polskością tuj to ja bym nie przesadzał, ale za żywotniki bym się dał pokrajać, że nie zapiszemy ich z żadnymi „h" ;-)