Spotkałyście się w przestrzeni publicznej z sytuacją, że ktoś chce uzyskać więcej miejsca dla siebie i zamiast przeprosić/poprosić to sadowi się blisko was tak, że wymusza na was przesunięcie się? (robicie to dla świętego spokoju lub dla własnego komfortu). Dziś tak na kołobrzeskim molo usidla koło
Też tak robię.
tez bym tak zrobila, ale chyba zmienie lozko na 105 cm szerokosci od razu bedzie wieksza sypialnia, nic w niej wiecej nie ma prucz szaf i krzeselka i paprotki na piedestale, jak bym go ustawila wzdluz sciany z oknem to byloby duzo miejsca, ale teraz kiedy pory roku sie zmienily, to bedzie za zomno
Kendo, ja juz dawno tak odczuwam i dlatego z sypialni chce zrobic inny pokoj, a z salonu chyba bedzie sypialnia?. -- Serce miej otwarte dla wszystkich, zaufaj niewielu W. Shakespeare
Skąd to się wzięło i czy też to macie? W moim otoczeniu coraz więcej ludzi zaczyna tak pieprzyć. "jak masz przestrzeń to przyjedź". Kurła no mam w cholerę przestrzeni, działka duża jest. Mam też przestrzeń bagażową w samochodzie ale nie wiem czy wystarczy. Póki co nie odpowiadam złośliwie ale
Jeśli nie możesz czegoś zwalczyć, przyłącz się. Ulży cim -- Wiara w kompleks braku członka to oczywisty przejaw kompleksu braku macicy.
dla rodziny 2 + 3? Ile m kwadratowych?
Dla mnie ok. 100m to minimum przy takiej rodzinie, muszą być cztery osobne sypialnie, dwie łazienki, miejsce na przechowywanie rzeczy i komórka lokatorska w piwnicy.
Witam forumowiczki. Czytam Was od stycznia, gdy postanowiłam sobie po ładnych kilkunastu latach przerwy, wrócić do Jeżycjady. Zgadzam się że Gabrysia nie jest dobrą mamą i nie jest tak kryształowa jak ją MM chce widzieć. Jednak ostatnio pomyślałam że jej „szantażowanie” Pyziakiem otoczenia ma
I to jest straszne, bo cierpią na tym wszyscy.
Czy rzeczywiście komukolwiek może przeszkadzać taki słodki Dymek nie robiąc nikomu krzywdy?
Tak, mnie bardzo te smrody przeszkadzają. Chcesz trujące smrody wdychać, to wdychaj sobie je w domu.
Służby w akcji. Widziałyście już, czy nikt o tej porze nie ogląda tv? Nie ukrywam, lekko się zdenerwowałam.
Juz ci tłumaczyłam ze bycie prepersem oznacza na biezaco wymienianie zapasow zuzywajac i dokupujac a nie jednorazowa wyprawe do mlynu
Sprowadzanie sprawy do absurdu IMO
wyborcza.pl/7,75400,31837591,zakaz-palenia-takze-w-mieszkaniach-w-nowym-jorku-zmniejszyl.html#S.TD-K.C-B.10-L.2.duzy Wydaje mi się, że czas na kolejny krok i poszerzenie zakazu nie tylko o publiczne przestrzenie zamknięte, ale też otwarte. Smród, jaki ciągnie się za osobą idącą ulicą i palącą jest niewyobrażalny. Jest jeszcze gorzej, kiedy taka osoba wchodzi do tramwaju, autobusu czy sklepu. Odór, jaki
Ale nie wiadomo czy to rosyjskie, czy może ukraińskie. W każdym razie znowu art. 4 NATO. -- Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami.
sverir napisał: > "Problem jest bardziej złożony. Wiem od Holmesa. że w Kremlu ani na Kremlu nie > ma śladów paniki ponieważ na Ukrainie wszystko przebiega wg. uzgodnionego wcześ > niej scenariusza." > > A ja wiem od Zacharowej, że Rosjanie oburzyli się ideą zestrzeliw