jakiś czas temu poszłam na spacer z lokalnym przewodnikiem. okazało się, że były tam również dziewczyny z osiedlowego CILu i pytały czy ktoś ma pomysł na jakąś fajną inicjatywę lokalną dla sąsiadów. ja akurat miałam, odezwałam się do nich, udało się zorganizować imprezę wg mojego pomysłu. okazało
nenia1 napisała: > ale co się tak dziwi? Że duże kraje zwiedza się dłużej niż małe i zazwyczaj maj > ą więcej atrakcji turystycznych? Nie chodzi mi o wielkość kraju a formę zwiedzania-atrakcje turystyczne znane i sławne przeleciane wg schematu vs atrakcje (tu kwestia subiektywna)lokalne
Ale tu nie chodzi o taksówki lub ich brak:D, są miejsca, gdzie bez lokalnego przewodnika nie dostaniesz się :D, czasem wychodzi łatwiej zorganizowanie takiego wyjazdu przez biuro.
Bardzo warto, koniecznie autem i najlepiej z jakiejś bazy wypadowej (np. Tours). Odległości między zamkami są kilkunasto-kilkudziesieciokilometrowe, można je pokonać obwodnicami (we Francji są płatne i to niemało), albo lokalnymi drogami, zwiedzając po drodze malutkie winnice i składy wina w
oczywiście podstawa, ale w wielu rejonach świata wciąż trzeba znać lokalny język jeśli chce się tam robić interesy. Za to tłumacze drobniejszych tekstów, lokalni przewodnicy, itd. - tu już jest kryzys. Google Translate, tłumacz w AliPay czy Google Lens w zupełności wystarczą. To są narzędzia dla
Szczecin na parę dni super, zwiedzałam miasto z przewodnikiem i jednym z punktów był bar z pasztecikami na dworcu, polecam, lokalny folklor i moim zdaniem lepsze to niż bułka z frytkami.
Port w Oslo, ludzie schodzą z promu, stoimy z córką i szukamy wzrokiem prawdziwego Norwega, którego chcemy zapytać o lokalną knajpę z daniami norweskimi gdzie zjeść kolację. Stoimy, stoimy, szukamy wzrokiem. Nagle mamy typa, podchodzimy i pytamy. Facet zaczyna dumać i pyta a skład jesteśmy. Po
widziałem, że Kanadyjczycy wcale nie są obojętni. Owszem, lokalni profesorowie śmiali się z Trumpa jak z przebranego bałwanka, który próbuje prowadzić prognozę pogody. Ale kiedy rozmowa zeszła na Polskę – spoważnieli. Tak szczerze, po ludzku. Jeden profesor, specjalista od ustrojów demokratycznych
Choć jest to zalecane, wstęp wolny nie jest automatycznie przyznawany podczas Europejskich Dni Dziedzictwa. We Francji obowiązek przestrzegania tej zasady mają jedynie zabytki publiczne i muzea państwowe – te, które posiadają oznaczenie „ Musées de France ”. Zabytki należące do władz lokalnych i
Inne osobistości zapoczątkowały lokalne inicjatywy : Juliet Calhoun Blakely, parafianka Kościoła Metodystyczno-Episkopalnego w Albion (Michigan) w 1877 r .; Mary Towles Sasseen, nauczycielka i dyrektorka szkoły, autorka przewodnika Mother's Day Celebrations , w Henderson (Kentucky) w 1887 r