99 wyników w czasie 12 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Przygarnięty kociak sika notorycznie na łóżko

wykastrowany? -- https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/TcawXGJmhnA2HfqtX.jpg Kicia.Yoda 02.2008-02.2024 https://www.gify.net/data/media/209/kot-i-kicia-ruchomy-obrazek-0338.gif

Re: Przygarnięty kociak sika notorycznie na łóżko

też mam ten problem co autorka, tylko mój kot ma już siedem miesięcy, mamy go koło 4 mcy i niestety nigdzie indziej mu się nie zdarza, a łóżko jak najbardziej uwielbia do sikania mimo kuwety, tak jest od początku i trudno coś z tym zrobić..

Re: Uczulenie na kota

Podobno można. Ja mam np uczulenie na zwierzęta futerkowe ale tylko przez krótki czas. Po przygarnięciu psa meczyłam się 2 tygodnie i przeszło. Po przygarnięciu kota trwało to dłużej ale też przeszło.

Re: Uczulenie na kota

bez sensu ten artykuł. Najpierw próbują udowodnić, że to nie sierść uczula tylko ślina, a potem twierdzą, że jednak w gruczołach łojowych (a więc skóra=sierść) jest także ten alergen. mój domowy kot, którego przygarnęłam podczas nieobecności syna (był na wakacjach) w ogóle syna (alergika) nie

Re: Kąpiecie samodzielnie swoje koty?

Nie możesz jej przygarnąć i dać domu? Jestem z frakcji koty niewychodzące. -- Nie omieszkaj dać Świadectwa polskości Bądź Patriotą zmyślnie produkując Miód (by Kury)

Re: Kąpiecie samodzielnie swoje koty?

Raz przygarnęłam kota z ulicy - domowy, tylko wyrzucony, nie wolnożyjący. Kiedy go brałam, był szary. Jak już zaczął wyłazić spod kanapy w dzień i nie tylko do kuwety i miski, to okazało się, że jest biały. Sam się umył. I pachniał najpiękniej na świecie, a nie kąpaliśmy go nigdy przez 10 lat

Re: Kastracja kota

o to, żeby przygarnąć mieszańca. -- Przecież autorka napisała wyraźnie, że to kot podjął decyzję o wyjściu. Ona tylko zostawiła otwarte okno. Nie wiem czego tu się czepiać autorki. /sniyg/

Re: Koty też są piękne - kocie prawa

Dofinansowanie może obejmować więcej niż jedną sterylizację i czipowanie. W Poznaniu właściciele psów i kotów mogą otrzymać wsparcie nawet dwukrotnie w ciągu roku. Limit ten resetuje się z początkiem każdego roku. Dzięki temu właściciele, którzy przygarnęli nowe zwierzęta do domu, mogą ponownie

Re: Chyba odnalazł się nasz kot, co robić?

A masz możliwość przygarnąć jego kocią koleżankę?

Re: Chyba odnalazł się nasz kot, co robić?

miurielamirsa napisała: > A masz możliwość przygarnąć jego kocią koleżankę? Jesli to do mnie a nie zle podpiety watek : to niestety nie mam. Moja Natasza to jedynaczka,nie tolerujaca innych kotow. A teraz gdy jest ciezko chora narazanie jej na stres to okrucienstwo.

Re: Chciałabym drugiego kota

moja jedynaczka miała 8 lat gdy przygarnęliśmy drugą młodą kotkę. łatwo nie było, ale się zaakceptowały. niestety młodsza zachorowała i odeszła. jej śmierć bardzo starszą przygnębiła, dlatego próbowałam z kolejną kotką (w rodzinie ktoś musiał oddać z powodu alergii). ale ta nowa kotka była bardzo

Re: Chciałabym drugiego kota

smoczy_plomien napisała: > Jeśli masz w ser > cu ogromną potrzebę przygarnięcia jakiegoś nowego zwierzaka, to może kot na tym > czas albo jakieś myszki. Uważam, że myszki są bardzo fajne w takiej sytuacji, b > o można wziąć mniejsze lub większe stadko, jak się spodobają, to

Re: Zanim kupisz kota

aequoreavictoria napisała: > Zarówno hodowla psów i kotów jak i fundacyjki pomagające tymże stały się domeną > cwaniaków szukających łatwego zarobku. Jakbym miała teraz brać zwierzę, to bym > oszalała. Spokojnie, na przyszłość zawsze możesz zwrócić sie do mnie i pokieruję

Re: Zanim kupisz kota

hodowli poprawi ono byt, bo zyska swojego własnego pana, a jeśli chodzi o koty, zagęszczenie w hodowlach jest niemal zawsze zbyt duże jak na ich potrzeby. Niemniej jednak zachęci to tylko hodowcę do produkcji na jego miejsce kolejnych zwierząt, więc jest to działanie niecelowe. Jeśli tylko więcej zwierząt

Re: Czy kupno psa lub kota faktycznie dało wam...

Nie kupno a przygarnięcie kundla. Zdrowe i względnie długowieczne (13 i 14 lat dla psa dość dużego).

Re: Czy kupno psa lub kota faktycznie dało wam...

Tak ale moje są przygarnięte.Chciane i kochane.Uwielbiamy spać i przesypiamy całe dnie razem w ciszy i w spokoju.

marznący kot (początek wątku)

cierpiące koty bo pamietam jak mój biedak którego przygarnąłem męczyl się . Szkoda mi tych zwierzakow, ale za bardzo nie mam jak mu pomóc.

1 2 3 4 5 6