wislok1 napisał: > Kolejny entuzjasta palenia w piecu oponami i mialem weglowym oraz jazdy smierdz > acymi samochodami > > Was przenies do najgorszej komuny, kiedy caly Slask byl truty , ludzie masowo c > horowali z tego powodu.. > TO dla was byl RAJ Musisz
Kolejny entuzjasta palenia w piecu oponami i mialem weglowym oraz jazdy smierdzacymi samochodami Was przenies do najgorszej komuny, kiedy caly Slask byl truty , ludzie masowo chorowali z tego powodu.. TO dla was byl RAJ
jest z przeglądem kominowym. Wyszło nowe prawo, że każde dom muszą mieć obowiązkowe przeglądy kominiarskie i przyszedł taki kominiarz z laptopem w rękach siadł przy stole i pisze ci wszystkie dane i wlasciciela domu - ile kominow , ile kratek ile pieców gazowych ile..... padlam ze zdziwienia i sie
Właśnie, moja wizja piekła. Ale dla hipochondryków to raj
Co by rozwiązało problem raju i piekła. Każda planeta to równocześnie raj (dla introwertyków) i piekło (dla ekstrawertyków)?
olszak-przytycki napisał(a): > Ludzie czepiają się ostatniej deski ratunku jaką jest religia. > Są przytłoczeni chorobami i trudami życie.Chcą czegoś więcej niż tylko jeść ,sp > ać,pracować. > I na tym korzystają kapłani snujący bajki o bogach,raju i piekle. Identyczne
Ludzie czepiają się ostatniej deski ratunku jaką jest religia. Są przytłoczeni chorobami i trudami życie.Chcą czegoś więcej niż tylko jeść ,spać,pracować. I na tym korzystają kapłani snujący bajki o bogach,raju i piekle.
w kierunku nieba. Raju na ziemi nie zrobimy, ale cały czas możemy być w drodze z piekła do nieba.
autorytet z kategorii komiwojażerów usług zbawiania nie był w stanie mi zagwarantować, czy w raju będę miał dostęp do dobrego piwa. Ani czy w raju dozwolone będzie wykonywanie usług destylacji cieczy z kukurydzy, zboża itp. Zatem wybieram piekło. Martwię się tylko, że owe dwie lokalizacje nieomal na pewno
, tani, podatny na krytykę dietetyków homosapiensowych. Dlaczego właśnie nam, ptakom, toto wciskasz, człeku? Oddaj nam nasze miedze, nasze łąki, nasze polanki, nasz ekoton, nasz raj... Nie koś go, nie wycinaj, dziupli nam nie żałuj - ODDAJ, co nasze. A chleb sobie weź.
rozwiązania są antysemickie. Są asertywniejsi od ziemiaństwa. Na marginesie ma pan wizję pozycji Żydów w Polsce chyba z czasów getta niemieckiego. Szlachta nie miała nad nimi pozycji kata. Jest słynny tekst. Polska, to raj dla szlachty, niebo dla Żydów i piekło dla chłopów. Były też encykliki papieskie o
jarmarkach i targowiskach. Zdobycie dobrego dzikiego ptaka z Syberii – na przykład cietrzewia, głuszca lub jarząbka – uważano za szczególnie szczęśliwe. Na takie danie mogli sobie pozwolić tylko członkowie szlachty i kupcy. Dania z wieprzowiny stanowiły alternatywę dla drobiu i dziczyzny. Prosięta pieczono