Ponieważ mąż był chory przez tydzień spał w pokoju syna, który się wyprowadził. Spałam sama i odkryłam że mój sen jest lepszy, nie wybudzam się w nocy po kilka razy, spałam 6 godzin bez przerwy, co jest wielkim luksusem, bo generalnie śpię słabo, jak mysz pod miotłą. Oświadczyłam, że chcę spać sama
U nas nikt nie chrapie, lubimy spać razem. Gdy mąż wyjeżdża gorzej zasypiam.
polski_francuz napisał: > Minelo juz 10 lat od odejscia z EU i UK niezbyt sie rozwija i spoleczen > stwo jest coraz bardziej podzielone. ale ja PF nie wiem czy oni wyszli z unii. Niby tak, na papierze. W rzeczywistości po brekście wdrożyli najbardziej głupawe pomysły lewackie
A gdzie mieszkacie teraz, u rodziców ? Czy każde w osobnym mieszkaniu i ponosi opłaty za własne Lokum w całości samodzielnie? Jeżeli to drugie to pomysł wspolnego zamieszkania jest oszczędnością, jeżeli to pierwsze to mieszkanie razem może zweryfikować nadawanie się kogokolwiek z was do
2-3 metry to często 40-50 tys. Myślisz, że ludzie we własnym zakresie nie dokonywaliby przeróbek, żeby mieć pokoje dla dzieci czy wygospodarować sypialnię albo gabinet dla siebie? Deweloperom zależy, żeby sprzedać lokale, chętnie duże, bo dużo metrów schodzi za jednym razem, a to się liczy do
Rozglądam się po rynku nieruchomości, na razie robię rozeznanie. Interesuje mnie 3-4 pokojowie mieszkanie, +/- 65m2. I absolutnym must-have jest osobna kuchnia. W blokach wielkiej płyty (dla mnie ok) I budownictwo lat 90/2000 widomo że takie są. Ale w tych najnowszych praktycznie nie ma
A ustaliliście takie banalne sprawy jak opłaty, koszty utrzymania itd. Ja to widzę tak. Osobno kupujesz sobie i dzieciom to, co Ty uważasz za słuszne. Jesz to, co lubisz Ty i dzieci. I wprowadza się pan z wybrednym dzieckiem. Albo zarabiacie na różnym poziomie. I jego wuj strzela, bo nie rozumie
partytura2026 napisała: > A ustaliliście takie banalne sprawy jak opłaty, koszty utrzymania itd. > Ja to widzę tak. Osobno kupujesz sobie i dzieciom to, co Ty uważasz za słuszne. > Jesz to, co lubisz Ty i dzieci. > I wprowadza się pan z wybrednym dzieckiem. Albo
Na razie Anna to stoi jak powietrze przed burza - moze ci sie zapomnialo, ale ona oblala egzamin bez ktorego - look czy nie look - pracy nie bedzie. Osobiscie wolalabym np lekarza z koltunem na glowie z wiedza, ze jak mam pryszcza na dudzie, to nie trzeba mi nogi amputowac, niz kogos ze
Jak dbasz to masz, moja gazowa z piekarnikiem elektrycznym nie sprawia problemu. Tylko musiałem przerobić instalację i każdy sprzęt elektryczny jest podłączony osobno. W tym zmywarka. Bo wcześniej pralka i piecyk elektryczny razem nie uciągnął. Ale każdemu co mu się marzy.
zakupów i następnego dnia (załóżmy że to sobota) kupujesz. I w tę sobotę, niedziele, podgotowujesz wszystko tak, żeby w tygodniu (pracujacym) tylko wyciągnać z lodówki zamarynowane mieso, gotowe wywary do zup czy wręcz gotową zapasteryzowana zupę. itd itd. Na głowę musiałabym upasć, żeby gotowac osobno
W nija można używać każdej osobno ( w kazdej mozna ustawic inny program i temperaturę)albo razem jako duża.
Jaki tam początek, jak już to apogeum. Ja z im w kryzysie jestem od 20 lat, ale razem źle, a osobno jeszcze gorzej.