Pojmujesz demokrację w tym samym stopniu, w jakim widelec czuje smak jedzenia. Musisz się jeszcze dużo nauczyć, acz wiele wskazuje na to, że dla ciebie jest już za późno. Na szczęście to nie mój problem :-) --- "Ląduj, dziadu!"
bogucjusz napisał: > Pojmujesz demokrację w tym samym stopniu, w jakim widelec czuje smak jedzenia. > Musisz się jeszcze dużo nauczyć, acz wiele wskazuje na to, że dla ciebie jest j > uż za późno. OK, może się zmienię pod Twoim wpływem i zacznę jak Ty wyznawać zasadę matki Pawl
U mnie w domu był w takim momencie czytany m.in. Miś Remiś - tomik MR jest zazdrosny www.merlin.com.pl/frontend/towar/33480 -- Kryminały i sensacje
kopnął, aż się Domisia popłakała. Ale nawrócił się na drogę cnoty i siostrzyczce potem ulubionego słonika podarował. -- Kryminały i sensacje Forum alcoholum
albo rozmowy kontrolowane tak?hehehehe:)text suuuuuuper;) -- Only onion makes me cry... ...nie mów mi jak mam żyć bo nie Ty będziesz za mnie umierać.. T1 styczeń 2005
Coś koło tego na pewno z filmu tamtej epoki.Tekst jest przedni
Nie śpi, nie je, bo film w Niemczech pokazali.... I obrony żąda.
I spod śpiwora chce walki z wolnością słowa. -- Co myślę o Polsce? Myślę podobnie jak Ty, bo nie jestem z tym krajem (jeszcze mniej niż TY) związany wspólnotą krwi. Ale ta Erde (ohne Blut) jest m o j a, jak zaraza albo choroba weneryczna i żebym nie wiem jak podskakiwał nie wyzwolę się od tego. -
Mój synek ma młodszego kuzyna, właśnie Remigiusza. Jednym z ulubionych bohaterów mojego syna jest Miś Remiś, i tak jego kuzyn został Misiem Remisiem i teraz cała rodzinka (łącznie z jego rodzicami) mówi na tamto dziecko Miś Remiś, żadne Remik, Remek, Remiś tylko własnie Miś Remiś
Też mi się to skojarzyło z Misiem Remisiem. Widziałam nawet książeczki dla dzieci, których bohaterem jest ten miś. Polecam :)
wachlarz
Witam, czy nie wiecie czy i gdzie mogę kupić serię bajek pt. "Miś Remiś"? To stare bajki, wydane w 1995r., mój syn je uwielbia, pani czyta dzieciom w przedszkolu i chcielibyśmy mieć takie w domu.
Ja szukam od roku bezskutecznie. Czasem pojawia sie na allegro ale książki osiągają takie ceny ze głowa boli -- Asia mama Sandry (10.03.2005) i Emilki (12.08.2007)
Gość portalu: cyfer napisał(a): > a o "misiu" i "wzorcowym" to juz zapomnieliscie? :) Miś, to historia. Mimo,że studentem przestałem być jakieś 10 lat temu nadal, zachodzę, dlatego, że jest tam tanio i dużo i jest to normalne jedzenie, a nie jakieś trociny a'la Mc Donalds, czy KFC