W moim przypadku, cena się nie liczy. Chodzi mi głównie o to, żeby była znana firma i oczywiście, żeby mi się podobał. Zastanawiam się nad: Maritą; Bebecar - Vector; Implast-Volant; Peg-Perego - Pliko P3. Dziewczyny, co byście wybrały na moim miejscu? Cena nie gra roli! Pomóżcie!!
Proszę o pomoc w wyborze wózka głębokiego, dla dziecka mającego się urodzić na przełomie lutego i marca. Zależy mi na tradycyjnej, dużej gondoli, bo moje dzieci rodzą się duże :). Zastanawiam się nad jednym z tych wózków, zależy mi też na wygodnej i dużej spacerówce od wózka głębokiego, bo
radze sprawdzić w sklepie, który ze stelaży tych wózkow jest..węższy. Ma to o tyle znaczenie ze np roan kortina jest cholerycznie szeroka i nie mieści sie w bagaznikach samoch. osob. trzeba wiec za kazdym razem zdejmować koła- a tym samym, nierzadko, elegancko sie upaprać przy okazji w błocie
Moja koleżanka też ma Kortinę i też strasznie trzeszczy, ale jak to ostatnio powiedziałam sprzedawcy to mi pokazał, że już poprawili, i rzeczywiście zawieszenie było takie jak w Peg Perego, z tym, że nie wiem czy widziałam to w Kortinie czy w Maricie, i czy w obu zastosowali takie zawieszenie
na Solidarności są dwa sklepy wózkowe - jeden po tej stronie co Femina i sądy a drugi po przeciwnej. W tym po tej stronie co Femina są wózki raczej droższe jak Quiiny, Emmaljunga, PegPerego, Jane, Mutsy i Bugaboo. Natomiast w tym po drugiej stronie są głównie wózki polskie, tańsze.
Moon jest ciężki, nie dasz rady go wnieść po schodach niestety. A zostawić bym się go bała, że ktoś ukradnie. Roana tez nie dasz rady. Może jakiś Peg Perego z gondolą, one są dosyć lekkie. -- https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bdf9hmptsmeu5.png
A ja tak średnio jestem zadowolona z Roana. Duży i ciężki. I nie mogę się już doczekać kiedy się przesiądziemy do parasolki Peg Perego. Roan ma tą wadę ze nie pojedziesz nim autobusem innym niż niskopodłogowy i nie wejdziesz z nim np. na I p. Porównaj oba, najlepiej z obciążeniem. Wypożycz
miesiecy (jesli chodzi o wage nalezy do chudzielcow, ale na dlugosc jest sredniakiem). Marita ma platikowa, wielka gondole, ktora moze sluzyc tez jako kolyska, chociaz nie jest zbyt dobrze wywazona. ALe bez problemu mozna przeniesc w niej spiace dziecko - my na wyjezdzie chodzilismy wieczorem z 5
Ja kupiłam roana dla czerwcowego dziecka. Jeździła w gondoli 10 m-cy-do marca. Potem przesiadła się w spacerówkę i jeździłyśmy do lipca. Obecnie mała już chce chodzić więc kupiliśmy Peg Pergeo Si by łatwiej mi się pchało wózek i córkę prowadziło za rękę. Poza tym wózek już coraz mniej jest
dbają o swoje dzieci? Gratuluję! Lekka spacerówka to np parasolka - owszem - ale powiedzmy PegPerego Pliko P3 albo Maclaren Techno XLR. Rozkładane na płasko, ze sztywnym dnem. Ty natomiast piszesz że "wozimy dzieci zgięte w pałąk, wiszące na kawałku materiału". A to bzdura i nieprawda. Tego typu