No u mnie różnica trochę większa (+10 lat w stosunku do Twojej ;-)). Powiem Ci z doświadczenia takiego rodzeństwa (gdyż sama mam siostrę 2 lata młodszą). Trudne zadanie przed Tobą, jakże my się kłóciłyśmy i biłyśmy - szok! Jednak napewno dasz sobie ze wszystkim spokojnie radę :) Pozdrawiam
Mój synek na drugie urodzinki będzie miał najprawdopodobniej braciszka i chciałabym się dowiedzieć, jak się wychowuje dzieci z taka różnicą wieku, no i dwóch chłopców. Sama mam młodszą o rok siostrę, więc wiem mniej więcej, jak to jest przy różnicy jednego roku. Mamusie, które macie dzieci z
Zapraszam wszystkie mamy do prezentacji zdjęć swoich pociech, między którymi jest 2 lata różnicy. Oto moje dwa skarby: Michałek 29.12.2004 Ola 10.11.2006 --
młodszą, upośledzoną siostrę, która zmarła(po dwu miesiącach od jej śmierci matka zaszła w ciążę ... )- w tamtych czasach on a była oczkiem w głowie. I teraz moje pytanie-czy ktoś z Was żyje w relacji tak dużej różnicy wieku z rodzeństwem i jakie są te relacje ? Bo nie wiem, czy chcę je naprawiać, matka
No to się nie spotykaj na herbatce, i tyle. -- - Kwadrat z jednym kątem zaokrąglonym, trójkąt niedorysowany do końca, dwa końce koła schodzą się jak w spirali. Najmniejszy kłopot dzieci miały z krzyżem, ale to już nawet trzylatek potrafi
Nic się nie martw :-) Ja mam dwóch synów z różnicą wieku dokładnie 7 lat i jest fajnie :-) Starszy kończy 9 lat 23 stycznia, a młodszy dwa latka 22 stycznia :)) Oczywiście, zdarzają się nieporozumienia i "niezgodność interesów", ale braciszek bardzo zmienił na korzyść mojego starszego syna, a
lat) siostrę. Trudno przy takiej różnicy wieku o wspólne sprawy i masz właściwie dwóch jedynaków.
niczym jedynaczki - żadnych wspólnych zainteresowań, zabaw. Do tego stopnia, że nawet jak ta młodsza miała 6-7 lat mama nie mogła jej zostawić ze starszą siostrą na parę godzin, bo starsza od razu zastrzegała, że nie będzie się gó...arą opiekować. Teraz starsza ma 19 lat, a młodsza 9 i jak rodzice gdzieś
samodzielny, lubił pomagać mi przy bracie.Długo nie byli dla siebie konkurencją, jednak zdarzają im się "walki o wpływy", mają oddzielne pokoje,bawią się ze sobą,chociaż teraz straszy (ma 12 lat)zaczyna chyba czuć, że już przestaje być dzieckiem:) Mnie odstręczały od mniejszej różnicy wieku opowieści
. MOJA SIOSTRA JEST 18 lat ode mnie młodsza i mamy fajny kontakt, brat 4 lata starszy i kontakt jest średni, bo jesteśmy zupełnie inni. Mi się wydaje, że ta różnica wieku nie jest taka ważna i nie powinna spędzać snu z powiek. Jak będę gotowa na drugie dziecko to będę chciała je mieć. Może to
duzego angazowac do opieki nad maluchem i poswiecalismy mu sporo czasu. Chlopcy zaczeli sie jakos tak razem bawic, gdy maly mial ze dwa lata, a wczesniej to bardziej obok siebie. -- https://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
Ja mam dwóch synów z róznicą wieku 3 lata i 8 miesiecy. O dzidziusiu w brzuszku opowiadaliśmy mu prawie od początku.Od czasu do czasu pokazywałam mu w necie jak taki dzidzius w brzuszku wyglada (na rysunkach).Mówiałam,że sobie pływa w takim bąbelku z wodą.Potem pokazywałam mu filmiki z niemowlakami
Hej! a moze dwa oddzielne, ale takie same wozki z takim specjalnym adapterem do laczenia? Masz wtedy wiele mozliwosci. W jednym moze byc gondolka, drugi spacerowy. czasem (na krotkie spacerki) mozesz pojechac pojedynczym normalnym wozkiem. a jak starsze dziecko podrosnie mozesz jeden
Ja mam właśnie dwie Inglesiny Zippy. Na jednej zamontowana jest gondolka. Łączę je łacznikiem, który sprzedaje wprawdzie tylko Inglesina ale pasuje też do innych wóżków tego typu. Całość sprawdza się na spacerach gdy starsze dziecko chce sobie pospać. Gorzej z wypadami samodzielnie do sklepów
Szukałam wśród starych postów, ale niestety... Dlatego zwracam się tu przede wszytkim do Mam wielodzietnych, gdzie różnica wieku między dziećmi to około 2 lat. Jak to u Was było i jest? Jak traktować dzieci, by nie popełnić błędu???? Moje dzieci - teraz blisko 5 i 3 lata - przeżywają najróżniejsze
Mam dwie córeczki - różnica 1,5 roku. Malutka ma prawie 3 miesiące. Starsza bez problemu ją zaakceptowała i nie mam problemu z zazdrością. Kiedy jednak w naszym domu pojawiają się babcie lub ukochana ciocia Marysia nie pozwala na żadne kontakty z malutką. Obraża się, gdy tylko babcia cokolwiek