Dodaj do ulubionych

dwa lata różnicy

03.03.09, 14:12
Cześć dziewczyny! Chciałabym poznać Wasze opinie dotyczące
posiadania dzieci pomiędzy którymi jest niewielka różnica wieku (ok.
2 lat). Taka sytuacja ma na pewno wiele zalet ale i wiele wad.Co
sprawiało Wam najwięcej problemów, bo mnie martwią np. spacery z
dwójką małych dzieci. W krótce ponownie zostanę mamą.
Pozdrwiam i dziekuję za wszystkie spostrzeżenia.
Obserwuj wątek
    • necia5 Re: dwa lata różnicy 03.03.09, 16:33
      No u mnie różnica trochę większa (+10 lat w stosunku do Twojej ;-)).
      Powiem Ci z doświadczenia takiego rodzeństwa (gdyż sama mam siostrę
      2 lata młodszą). Trudne zadanie przed Tobą, jakże my się kłóciłyśmy
      i biłyśmy - szok! Jednak napewno dasz sobie ze wszystkim spokojnie
      radę :) Pozdrawiam cieplutko.
    • ithilhin Re: dwa lata różnicy 03.03.09, 17:23
      ale to bardzo fajna roznica :-)
      fakt, jak mlodszy podrosnie to rywalizacja bywa zacieta, ale to przeciez nie
      jest non stop. no i trzeba pilnowac - ale jednego dziecka tez trzeba pilnowac.
      no a jak zaczynaja sie odgadywac to zaczyna byc naprawde pieknie.

      a ja spacery technicznie rozwiazalam tak, ze maluszka pakowalam do chusty a
      starszak szedl na wlsanych nogach - jesli blisko, albo jechal w spaceroce -
      jesli dalej (albo byla potrzeba pospiechu).

      kapiel od momentu jak mlodszy sam siedzial tez razem.
      usypianie raczej razem (w roznych konfiguracjach).
      mlodszy nasladuje starszego w jedzeniu, myciu, nocnikowaniu...

      nie jest zle!

      a tak w ogole to gratulacje ;-)
    • gosia1-2 Re: dwa lata różnicy 04.03.09, 07:55
      u mnie jest różnica 2l i 2m-ce i podobnie jak ty obawiałam się nie
      tylko spacerów, ale wszystkiego.
      Na początku było rzeczywiście trochę ciężko, ale jak już opracowałam
      sobie plan dnia dostosowany do obu dziewczynek to miałam nawet czas,
      żeby poleżeć gdy obie spały.

      A spacery - mała w wózku, większa dzielnie maszerowała obok i
      pomagała pchać wózek. Gdy zrobiło się ciepło - mała spała w wózku na
      dworze, a starsza zadowolona, że może pobawić się na placu zabaw.
      Problemem, który się pojawił, było sikanie w majty - mimo iż zaczęła
      wołać siusiu jeszcze przed narodzinami maleństwa.

      Wieczoram z usypianiem nie było problemu, bo tata był w domu, więc
      dzieliliśmy się - tata z jedną, mama z drugą córcią.

      Teraz mała ma rok i 3 m-ce i jest zabawnie. Mała chce robić wszystko
      to co starsza, a starsza denerwuje się, że mała jej przeszkadza.
      Już teraz widzę, że kłótnie i spory będą nieuniknione. Ale co tam,
      każdy chyba pamięta kłótnie z dzieciństwa.

      Fajnie jest bo coraz częściej bawią się razem. Przepadają za sobą.

      Gdy wracamy z pracy i przedszkola maluszek biegnie uśmiechnięty i
      przytula się do wszystkich. Cudowne uczucie!!!!

      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • ar052007 Re: dwa lata różnicy 04.03.09, 14:25
        Dzięki dziewczyny za miłe słowa, początki napewno będą ciężkie ale
        później to kwestia właściwej organizacji.
        Pozdrawiam
        • maroba Re: dwa lata różnicy 30.03.09, 16:18
          Witam,
          to jest najfajniejsza rzecz, jaka może spotkać siostrę lub brata, u
          mnie różnica to 2l i 2m-ce, do starszego dziecka miałam nianię na
          kilka godzin (głownie spacery, zabawa, podanie obiadku) a ja
          zajmowałam się maluchem (który na szczęście duuuużo spał). Teraz
          dziewczynki się bawią i owszem, czasami kłócą, ale zasady są jasne:
          nie można bić mojego dziecka i mają się szanować, bo mają tylko
          jedną siostrę i więcej mieć nie będą. Polecam, chociaż nie było
          łatwo, szybko zapomniałam, no i teraz juz z głowy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka