zrozumiale pisze ale dlaczego matka ma brac na siebie to mowiac dziecku ze to tez jej decyzja jak to nie jest jej decyzja. Dodam ze chce jak najlepiej i najlagodniej dla dziecka. Prosze o pomoc -- DLACZEGO
O ile dobrze rozumiem, obawiasz się, ze dziecko zada pytania, a Ty będziesz zmuszona tłumaczyć i uzasadniać decyzję, wobec której sama czujesz sprzeciw. Czy nie byłoby lepiej, żeby oboje rodzice informowali dziecko o zaistniałej sytuacji? Naturalnie wcześniej należy ustalić wspólną wersję
agatar-m napisała: > nie chodzi tylko o to kto kogo zdradził a kogo nie. Niestety właśnie o to chodzi, kto kogo a zwłaszcza _kiedy_. Jeżeli rozwód jest wynikiem zdrady matki dziecka, to wg mnie ojciec ma pewne szanse na przyznanie mu prawa opieki nad dzieckiem. Jeżeli natomiast
Tak na logike to powinno miec wplyw. Bo od warunkow materialnych wazniejsze jest to, co ten ktos ma dziecia do przekazania - rowniez pod wzgledem moralnym. Znam kobiete, ktorej piatka dzieci, zostala przyznana mezowi, ze wzgledu na "warunki materialne" (on mial dom i prace, ona byla "kura
Mam do was pytanie. Czy dziecko zawsze zostaje po rozwodzie z mamą? Jestem w stanie wyobrazić sobie rozwód, ale nie jestem sobie w stanie wyobrazić że mój synek nie zostanie ze mną. Czy mają na to wpływ sprawy finansowe. Np że ojciec pracuje a ja studiuję? Proszę o info.
gaba29 napisała: > O alimenty dla żony można się starać jeśli rozwód zapada z wyłącznej winy męża. > > Nie są to duże kwoty, sądy niechętnie je przyznają i to tylko gdy zarobki > małżonków znacznie się różnią ( w większości przypadków gra nie warta świeczki
Witam. Mam pytanie dotyczace kontaktów ojca z dzieckiem,ale zacznę od początku, jesteśmy małżeństwem od września 2011 roku, ze sobą jesteśmy 4 lata, mamy 2,5 synka. Nie układa nam się za dobrze, nie umiem się już z mężem dogadać on na wszystko reaguje agresją i krzykiem. Przestałam do niego
To, że jego dane były w systemie nie musi mieć żadnego związku z wizytami u psychiatry. W obrębie całego ZOZ-u mogą mieć jedną bazę danych. W takim przypadku mąż mógł być z katarem u internisty, a w całym systemie pokazują się jego dane. U mnie nawet apteka jest w systemie. Natomiast jeżeli mąż
. Syn wcześniej miał z nim kontakt średnio raz na pół roku 1-1,5 godziny, przy czym odległość od mojego miejsca zamieszkania do miejsca, gdzie chce zabrać dziecko to tylko ok. 25-30km.
i czemu to by miało takie uregulowanie służyć?
Witam. Zamierzam w przyszłym tygodniu złożyć pozew o rozwód i ograniczenie władzy rodzicielskiej. Maż oczywiście ostatnio stara się pokazać jakim to jest świetnym tatusiem i żąda spotkań z dzieckiem w każdy weekend. W ten weekend też (jutro) chce zabrać synka, ale przy okazji ustaleń co do
co się wysuwa na pierwszy plan - uraza, bo się pokłóciliście, czy miałaś jakieś plany na wspólny czas z dzieckiem? co do ustaleń - to zależy w jakim wieku jest dziecko, najbardziej popularny model to spotkania co 2 weekend + np. raz w tygodniu (warto zaznaczyć co ze świętami i wakacjami
Ostatnio znajoma prawniczka powiedziała mi, że nie powinnam za często dawać małego ojcu przed rozwodem, bo w sądzie on może próbować udowodnić, że ja dziecka sie pozbywałam i chodziłam po imprezach. Na razie zabiera go co 2 weekend, a w tygodniu, w którym nie ma weekendu na 2 popołudnia. No
Taaa.. Z drugiej strony jeśli będziesz limitować kontakty, zawsze może w sądzie próbować udowodnić że ograniczasz.
w wieku 3 i 4 lata
Gość portalu: On napisał(a): > poważnie pytam, pomóżcie Sam chcialbym wiedziec...
wyprowadzić ale boje sie że mi siła odbierze dziecko a podczas rozwodu wywalczy sobie opieke (ma znajomości....) Pomożcie. Ps. Jesteśmy "zdrowa" rodziną, bez przemocy, alkoholu z sensownymi relacjami. Mąż jest dobrym ojcem. Nikt nikogo nie zdradził, oszukał itd.
Najpierw złóż pozew o rozwód i jednocześnie o zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem z ustaleniem stałego miejsca zamieszkania dziecka przy matce i wskazaną częstotliwością spotkań z ojcem + z zasadami tych spotkań. Dużo zależy od wieku dziecka, jeśli małe to wnoś o to, by były w Twoim miejscu