Poznałam go niedawno w internecie na sympatii. Było cudownie. Weekendy spędzaliśmy u niego na Ursynowie. Był wspaniały, otwarty, dużo rozmawialiśmy, o muzyce, był muzykiem, miał świetną pracę w mediach. Potrafił interesująco o tym mówić. I nagle - koniec!!!! Jestem zrozpaczona.
Widocznie nie był tym "JEDYNYM", myślę ,iż czas najwyższy zapomnieć o"NIM" i zacząć żyćie z "NIE-NIM"
Dwa dni temu moja partnerka z którą jestem ponad 2 lata oznajmiła mi ze już nic do mnie nie czuje i chce się ze mną rozstać. Uczucia do mnie wygasły jej w zaledwie kilka dni. Nie chce próby ratowania naszego związku mimo moich próśb. Bardzo ją kocham i nie wiem co robić ?.
musiałeś ją strasznie zawieść i dlatego jest the end
A miało być tak pięknie... Czemu to zrobił czy byłam nie taką jak być powinnam a może coś ze mną nie tak... Dlaczego oni nas rzucają przekreslając wszystko co nas łączyło... I to jeszcze dla kogo dla jakiejś siksy podstępnej co to swojego faceta nie umiała znależć... Jak mam teraz żyć?Co ze
> popracuj nad poczuciem wlasnej wartosci niezaleznie od stanu posiadania chlopa > bo nie na tym sie swiat konczy. Kieby kobieta zostaje sama,kiedy nadal jest zakochana,bo nie dane jej bylo odkochac sie,niezaleznie od poczucia wlasnej wartosci - czuje sie zle! Dziewczyna potrzebuje t
z pierwszego piętra aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
q02121974 napisała: > z pierwszego piętra > aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ojjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjojjjjjjjjjjjjjjjjj -- Prawdziwa radosc jest lagodna.
tak bez słowa, a to drań....
.,bo baby lubią jak wątek tonie w łzach, a Ty tak skromnie napisałaś jakby to Olcia pisała pewnie bym musiał monitor z łez wycierać :D., -- .,Prostak leń., A że cham to już dawno wiadomo :D ogólnie zły człowiek.,;]
:(((((((((((((((((((((
Rzucił mnie chłopak a ja go kocham on mnie nie chce nie ma innej i jest sam a nie nie chce co zrobic zeby wrocil na razie sie opilam i nie wiem co robic dalej dobranoc co za wstyd!!!
spoko loko luz i spontan...
Rzuciła mnie, wdeptała mnie w błoto pośniegowe, bo powiedziała ze nie rozumię słów które uzywam. Ja wcalenie jestem taki młody żeby mnie tak potraktować!
ale jak bede cwiczył to mi się jeszcze bardziej skurczy, nie?
a tak w ogóle to chciałbym To wreszcie schrupać :)))
to nie to forum uciekaj stąd:)))