Samotnej kobiety w wieku 45-55 lat. Bezdzietnej, to warunek konieczny, bo potrzebuję uczucia bez konieczności wyboru. Pani tylko z Warszawy lub bliskich okolic. Preferowałbym kobietkę drobnej budowy ciała, dbającą o siebie. Ja 63 lata, wysoki, szczupły, dbam o siebie. Dwóch dorosłych synów, którzy
Ja uważam, że samotni starsi panowie generalnie idą w dwa przeciwstawne ekstrema - albo totalny syf, albo wszystko wylizane pod linijkę. Ten drugi typ ofc dużo rzadziej spotykany.
Ja zostałam wdową 3 tygodnie temu. Nagle nikt się nie spodziewał. Nie umiem sobie sama z tym poradzić. Mam rodzinę i przyjaciół ale czuję się bardzo samotna. To jest mój pierwszy post na jakimkolwiek forum. Nigdy nie byłam aktywna w sieci a mam 43 lata. Mój mąż miał 44.
tajna_kryjowka_pyziaka napisała: > > W sumie nie wiemy czy Dmuchawiec "od początku" był wdowcem, jego życie prywatne > poznaliśmy dopiero w OwR, może za czasów od SK do IS jego mityczna żona jeszcz > e żyła? ktoś się podejmie wyzwania? Od razu mówię, że ja nie, bo ten
subskrybcja napisała: > Dkaczego (większość) samotnych osób przedstwiona jest albo niesympatycznie albo > smutno. > > Na przykład ciotka Alma - cichutka, samotne, nieco zahukana szara myszka. Jej podwładna Oleńka taka była (też samotna, btw), sama Alma oberwała jeszcze
" udzieli zarówno student, który co chwilę ma nową dziewczynę, jak i 40-latek, który właśnie się rozwiódł, ale też osoba, która jakiś czas była sama ( bo się rozwidla/owdowiała) i dopiero nawiązuje nowe relacje. Więc to mom zdaniem nie jest tak, że tylu jest ludzi permanentnie samotnych i to jest jakiś
wynika to ze stosunku 5 wdów do 1 wdowca. Popytaj w otoczeniu ilu znasz samotnie żyjących wdowców a ile samotnych wdów.
Jest to dośc spora różnica- facet szybciej umrze więc (stety lub niestety) nie jest takim wyzwaniem dla zusu, instytucji opiekuńczych itp. Po drugie z czystej statystyki wynika, że ma większe szanse (jako wdowiec) na kolejny związek niż kobieta więc mniej będzie samotnych facetów- co za tym idzie
Podejrzewam, ze gdyby to wujo byl wdowcem to byloby wiecej zrozumienia. Samotny ojciec - bohater! Samotna matka- noo, chciala dzieci to niech nie narzeka, ze jej ciezko.
I już pkt 3 rozkłada ankietę, bo można być wdowcem w nieformalnym związku, a jednak samotnym. Ech studencji, studencji. -- Gigan is back 🖤 🥁
bazia_morska napisała: > Czy stara torba z narowami, co prawda nie z UK, ma szansę złapać tłustego karpi > a jeszcze przed świętami? Takiego z demencją być może. Ważne żeby był samotny/wdowiec z wysoką emeryturą. Hehehe....
Ty możesz. Ja moge. Ale czasem zostają osoby, które fizycznie nie mogą (wdowiec/wdowa, którzy nie mają dzieci, starsze rodzeństwo osoby samotnej, starsi rodzice takiej osoby, ludzie niepełnosprawni bądź chorzy) a na opłacenie innych osób nie mają środków.