Prosto z suszarki składam do szafy. Prasuje jak mi jest coś potrzebne.
Wyciągam z suszarki jeszcze ciepłe,składam szybciutko,nie prasuję,jedynie jak jest to niezbędne(galowy strój itp)
Czyli suszarka. Parametry: bardzo mały gabaryt lub składana, moc jak największa no kudły turbo długie, żadnych dodatków poza dmuchaniem nie potrzebuję. Żadne dysony czy inne drogie zabawki bo jak stracę, to będę płakać.
, taką garderobo - suszarnię i tam po prostu trzymam dużą, wygodną suszarkę, plus mam miejsce na składanie ubrań, ale gdybym tego nie miała, to w grę wchodziłaby tylko suszarka sufitowa w łazience.
Jak się jedzie na wakacje do mieszkania w bloku (powiedzmy sobie szczerze to żaden apartament, to mieszkanie i to zwykłe małe), to trudno mówić o praniu 😅 Oczywiście można teoretycznie wyprać i suszyć to w mieszkaniu na metalowej suszarce składanej ale wtedy o grzyb w takim mieszkaniu niełatwo.
Dla mnie formą relaksu jest pranie, ale tylko do momentu wyjęcia z pralki i ewentualnie przełożenia do suszarki lub rozwieszenia. Mówię więc od lat mężowi, żeby zaprogramował robota, który będzie to pranie potem sortował, składał, roznosił do szafy, a co trzeba prasował. A ten nic 🤷♀️
Żadnych rytuałów, masek, w ogóle żadnych kosmetyków oprócz szamponu i odrobiny wygładzacza z silikonem. Nie wiem co to jest OMO. Myję przy każdym prysznicu (ale tylko raz), po myciu przez chwilę chodzę z wilgotnymi, a potem głowa w dół, minuta z suszarką i gotowe. Włosy mam gęste i błyszczące
Niuanse mnie nie obchodzą. Grunt, że mam prawo poruszać się po drogach publicznych i to za ponad 100 EUR mniej. Rozminiasz, jak niejedna mieszkanka tego zacnego forum, szukająca produktu idealnego, kiedy wszystkie komputery, pralki, suszarki są tak dobre, jak podzespoły, z których się składają. To
Takie prysznice ze składanymi ściankami sa ładne tylko na zdjęciach, w praktyce powodują same problemy. Wiem, bo moi rodzice taki mają. Wzięcie krótkiego 2-3 minutowego prysznica już zalewa łazienkę, a gdybym próbowała umyć tam długie włosy (2x mycie plus odżywka i spłukanie), cała łazienka by
W łazience jest składana ścianka prysznicowa, więc prysznic można odgrodzić. Prysznic jest w części z normalną ścianą, tam jest też wnęka na kosmetyki. W salonie jest wystarczająco miejsca żeby sobie regał postawić, można postawić dodatkowe meble na ścianie przy telewizorze, to są meble ruchome
nenia1 napisała: > lubię tą kobiecą obronę domowych leniwych misiów. Ona gotuje przez 365 dni w ro > ku, on co 4 lata przyklei tapetę... OJP. Ja myślałam o fachowcu, a ta o leniwym misiu. Ty jesteś poważnie szurnięta. Mój mąż właśnie oporządza zmywarkę, a potem będzie składał
wygodne krzesło. 2. Jak pisałam w wątku obok, miejsce pracy dużo wygodniejsze niż miałam w biurze, więc to też kwestia organizacji. 3. To minimum może sporo ułatwić - wstaję, wstawiam pranie, idę popracować, rozwieszam, pracuję, składam wyschnięte. Gdybym miała wielki dom, toby mi było wszystko jedno, ale