Byłem kiedyś w Czechach odwiedzić skalne miasta. I tam były skały "Starosta" i "Starościna". Ale te twoje to jakieś inne. -- Każde dobro zostanie ukarane.
don.kulawy napisał: > Takie coś potrzebuje zgody Karola jaszcze nie Spałacu. Z Wrocławia do Skalnego Miasta jest li tylko 120 km (mniej więcej tyle co do Leszna i Braci Czeskich). To dobrze, że KD dogadały się z Czechami. Czechy to dreptusie. Powoli, ale otwieramy dla nich region
Ona chce jechać zimą więc niestety większość tych miejsc odpada. Zima to chyba na północy jedynie wyjazd na oglądanie zorzy polarnej ma sens. A skalne miasta w Czechach też bardzo polecam, fajnie połączyć z pobytem w polskich Górach Stołowych i wejściem na Sklaniak i Błędne Skały.
może Norwegia? ale tam warto mieć swoje auto więc zobaczyć jak są promy (dalej niż tylko przez Bałtyk) żeby ograniczyć jazdę a być biernie wiezionym tak naprawdę piękne miejsca przyrodniczo mogą być wszędzie: słowacki raj, skalne miasta w Czechach - pod warunkiem, z resztą ten warunek
kafejek z grzańcami, gorącą czekoladą, pysznymi deserami, dyskretną muzyką - ogólnie miło wspominam. Jest gdzie spacerować, co zwiedzać, można pojeździć na nartach, fajną alternatywą jest też wypad do pobliskich Czech i odwiedzenie skalnych miast. Ale byliśmy też całą ekipą w Gorcach, we wcześniejszych
hordol napisała: > czy możesz wskazać gdzie taki zbiornik można zbudować aby chronił głuchołazy np > ? To je voda skalna, to je voda z hor Głuchołazy są pierwszym miastem, które położone jest na przedpolu gór. To, co się dzieje w mieście, związane jest z tym, że ze strony Czech
wtedy z Radkowa odwiedziliśmy z tego co pamiętam na pewno Kudowę, Skalne Miasto w Czechach, Duszniki, Kopalnię w Złotym Stoku, Zamek Marianny Orańskiej, Szczeliniec i Książ.
Skalne miasto Adsprach do odpuszczenia. Lepiej pojechać do pobliskich Teplickich Skał. A najpiekniejsze czeskie skalne miasto to Prochorskie Skaly w Czeskim Raju. Zresztą ogolnie warto się wybrać do Czeskiego Raju. No i Czeska Szwajcaria + Saksonska Szwajcaria to są cuda.
Koniecznie Dvůr Králové nad Labem i zoo Safari, jest super, można cały dzień tam spędzić. I klasycznie - Skalne miasto.
Dokładnie najlepiej niech jedzie do Czech i obejrzy skalne miasto bo to jest bez porównania z Sudetami a położone w tym samym miejscu
niesamowite miejsca. Odwieczne -lokalnie połączone szlaki sudeckie. Bezgraniczne Czechy-Polska, cuda. Magiczne miejsca- jak widoczny na poprzedniej fotce porfirowy-„ Stozek” / ponad 800m n.p.m/ czy czeskie- Skalne Miasto” albo nasze góry Stołowe/ Karłów/ to tez miejsca cudownych mocy- naturalnych
kropkacom napisała: > Oprócz Pragi? Chyba byle nie do Pragi. A tak to wszędzie. Chcesz to ci coś Pole > cę w Republice Czeskiej. He, he, dokładnie, też mnie stale dziwi ten pęd do wielkich miast. Akurat Czechy mają całkiem sporo do zaoferowania, chociażby blisko z granicy z Polską