oporów, aby okazywać nadzwyczajną usłużność wobec rozeźlonych Niemców. W ciągu ostatnich tygodni Czarnek sprawiał takie wrażenie, jakby go ktoś z premedytacją „spuścił ze smyczy” i kazał hasać po polskiej polityce wschodniej. 8 lipca mówił w radiu, iż Kijów jest pod wpływem „ideologii nazistowskiej” i
Fąfara mówi do żony: – Nasz jamnik jest coraz bardziej leniwy. – Dlaczego tak sądzisz? – Wcześniej jak chciał wyjść, to przynosił smycz. Teraz podaje nam kluczyki do samochodu.
W bagażnikach są zaczepy, zaczep ją dwoma smyczami po dwóch stronach jak ładunek, powinno sie udać. Szczęśliwa nie będzie. -- I patykiem po kracie.... Miło czytać, jak jak to prowokuje do strzykania jadem.
usprawiedliwia jeden wniosek: potencjał do wzrostu dla Rozwoju+ jednak się rysuje. Dane te - zwłaszcza odpowiedzi wahających się wyborców Konfy - pokazują, że oni nie chcą Garnka, czyli Brauna bis, a raczej Mateuszka. To może być sygnał, że to nie mały miał rację („spuszczając ze smyczy” Garnka), a jednak
zmienił budę! Wierny „Pies” Jarosława Kaczyńskiego urwał się ze smyczy starego pana i dołączył do watahy „Rozwoju Plus” Morawieckiego. W niedzielę „Pies” ostro zawarczał na dawną ferajnę, nazywając twardogłowych „lizusami” i „maślarzami”. Czy młode wilki Morawieckiego zagryzą zakon Sasina i resztki
raz pierwszy pobiegałam z psem- wzielam 4m smycz, przywiązałam do mojego paska, i w teren. Początkowo było z malymi problemami bo chciał iść niezależnie ode mnie, lub zatrzymywał się przy kazdym krzaczku, ale jak już złapał mój rytm, to potem biegło się nam już naprawdę super. Lepiej jednak biegać
po minucie niemal jadą radiowozem lub nieoznakowanymi (rozpoznaje ich na kilometr) haha wróruje im z doskoku straż miejska z Mysłowic, te niebieskie głuptaski warują przed wejściem do sklepu, do którego zamierzam wejść i gdy z niego wychodzę ( szybko się głuptaaski organizują, mają blisko mnie swoją
zmienił budę! Wierny „Pies” Jarosława Kaczyńskiego urwał się ze smyczy starego pana i dołączył do watahy „Rozwoju Plus” Morawieckiego. W niedzielę „Pies” ostro zawarczał na dawną ferajnę, nazywając twardogłowych „lizusami” i „maślarzami”. Czy młode wilki Morawieckiego zagryzą zakon Sasina i resztki
doskoku straż miejska z Mysłowic, te niebieskie głuptaski warują przed wejściem do sklepu, do którego zamierzam wejść ( sxybko się głuptaaski organizują, mają blisko swoją bazę) i gdy z niego wychodzę. Ah te napaleńce jeżdzące za mną na motorkach, doniedawna kilkoma motorkami naraz... Raz pobili
> > No właśnie. Dobrze to ująłeś. ZSRR nie spowodował przez 40 lat nawet poło > wę str > > at jakich poniosły USA w 4 lata doprowadzając do porządku Niemcy i Japoni > ę. FDR > > dobrze wiedział kogo trzeba trzymać na smyczy. > > > Zamuast
> at jakich poniosły USA w 4 lata doprowadzając do porządku Niemcy i Japonię. FDR > dobrze wiedział kogo trzeba trzymać na smyczy. Zamuast unikniecia takiego braku konkurencji > > > Dzięki decyzjom FDR, dwie powojenne dekady były złotym okresem w ro > zwoju
interes, osłabia wsparcie dla Ukrainy i daje Putinowi cytaty na pierwsze strony. Smycz jest krótka, a oni liżą rękę jak tresowane psy. To nie jest obrona Wołynia. To zwykła zdrada interesu Polski na rzecz Moskwy. Obudźcie się ❗