taje napisała: > Umowa do > żywocia byłaby dużo bardziej zrozumiała. Nie musieli zawierać żadnej umowy dożywocia, mamy w Polsce co do zasady swobodę zawierania umów. W rzeczywistości zawarli umowę sprzedaży ratalnej, realizowanej w formie mieszkania pana żula za friko. A dlaczego
I w ramach tej umowy sprzedaży ratalnej napisali, że przekazali kasę jednorazowo. Sorry Dramatika, co byś tu nie posklejała, jeżeli wszystkie dokumenty w tej sprawie pochodzą z tej samej wersji wszechświata, to był przekręt. Chyba że wrogowie biednego Nawrockiego pozwlekali je z wszechświatów
Prośba o pomoc Chciałabym opisać swoje doświadczenie, żeby ostrzec innych przed pochopnym podpisywaniem umów ratalnych na kursy online. Na początku września 2025 r. zawarłam umowę na kurs oferowany przez edu.gotoit.pl. Kurs był finansowany w systemie ratalnym. W momencie zawierania umowy nie
finansowany w systemie ratalnym. W momencie zawierania umowy nie o > trzymałam dokumentacji dotyczącej warunków umowy ani finansowania. > Następnie odstąpiłam od umowy. Sprzedaż została anulowana, jednak mimo że kursu > nie rozpoczęłam i nie korzystałam z usługi, nie otrzymałam zwrotu środków
lukrrecja napisała: > Ale to sam Nawrocki powiedział, że nie zapłacił całej kwoty, a w akcie notarial > nym stoi, że zapłacił. No i co z tego, znaczy to tylko tyle, że dobrowolnie obie strony zawarły umowę pozorną, a realizowali inną umowę - sprzedaży ratalnej. Możliwe, że ta
zawarli umowę dożywocia (a nie jedynie umowę sprzedaży ratalnej). No to wtedy sąd, urząd i wszyscy święci będą mieli glejt od samego pana żula, że Nawrocki się z tej niby umowy dożywocia wywiązuje i żadna kasa się panu żulowi nie należy. Nie wiem po co to piszę, bo nawet prostych faktów nie jesteście w