taje napisała: > engine8t napisał: > > > pursuedbyabear napisała: > > > > > No ale wasz pomarańczowy przecież bardzo lubi się z putlerem. > > > A o tym odbieraniu suwerenności to nowość, nie słyszałam, tylko od > zajadł
engine8t napisał: > pursuedbyabear napisała: > > > No ale wasz pomarańczowy przecież bardzo lubi się z putlerem. > > A o tym odbieraniu suwerenności to nowość, nie słyszałam, tylko od zajadł > ych po > > lonusów. > > > > A co
Przykrywałam rosnące ciasto ściereczką (czasem wilgotną), lub w lodówce rosło bez przykrycia, obsypane mąką, to żeby używać oleju rzepakowego i folii było dla mnie nowością, olej był dla mnie zaskoczeniem, bo o ile do pizzy czy focacci to rozumie, o tyle do bagietek czy chleba nie było to oczywiste
Mieliśmy bardzo starą (chyba 17 letnią) suszarkę z pompą ciepła, miała 4 programy, suszyła super ale nie robiła kuli pościelowej, więc dla mnie to nowość, bo obecna to moja 2 suszarka w życiu.
Z polecajek to nieustająco produkty Dermaviduals, uwielbiam ich Lotion N w sprayu. Do tego kremy Cell Fusion C expert (TA repair cream i super nawilżający tłuścioch Intensive Cream), plus SPFy i krem na dzień od Eucerin. Z nowości, kupiłam na wyprzedaży koreańskie serum Numbuzin No.9 NAD Bio
na rynku. Lubię pomadki z efektem blur. Nie przepadam za tymi super trwałymi ale np pomadka Diora w której po potarciu ust wychodzi złoty brokat sprawia mi dużo rozrywki w użyciu. Tak, szleje z pomadkami, uwielbiam oglądać nowości i bawić się formą. Tylko to zamalowywanie łuku kupidyna mi sie
jest bez SLS. Nie napisałaś dlaczego Ajona jest taka super, bo to "antybakteryjnie" to dla mnie reklamowa ściema. Ajona jest na rynku od lat 50 tych, jako koncentrat pasty do zębów. To staroć, legenda, jak Persil, choć inne marki już dawno robią lepsze produkty. Pasta ma do tego czyścić, a nie
Ja mam raczej mało kulinarnych rozczarowań, tj jakoś zawczasu wyczuwam co mi będzie smakowało, a co nie. Ostatnio z nowości spróbowałam pasty z tamaryndowca i była super, niestety próba odbyła się jednocześnie ze stłuczeniem słoika, więc znów będę wypatrywać jakiejś okazji typu "tydzien azjatycki w
nazywałam tego total immersion aczkolwiek może gdyby zrobić rebrandig i zaoferować "nowość" to podebrałabym klientów wielu szkółkom ;) żartuje oczywiście. > Total Immersion jest jednak metodą super dla tych, którzy nie stawiają na siłę, > pływanie na czas, zawody i ściganie się, choć tak
Huda - ma wiele kolorów. Dla starszej skóry - te z wilgocią ;), z takim super mokrym efektem, czyli z kwasem hialuronowym, np. By Terry, albo marki douglasowej, też mają tego typu. Hourglass ma też niezły. One nie wchodzą w zmarszczki, ale ładnie blurują. Kiedyś kupowałam od Laury Mercier, ale już
Kurt, ja tu poprę hecę. Tzn. juz niezależnie od Walking on Thin Ice, bo wiadomo, że nie dla wszystkich będzie super, może nie podejść. Wiem, że nie oglądasz na, jak mówisz, dziwnych stronach, ale kisskh.co naprawdę nie jest dziwna. U mnie absolutnie nic nie wyskakuje, żadnych reklam, może to