pokój z suszarką śmierdział grzybem. Nawet wywaliłam kilka czarnych ciuchów…. Colvin II Septon od teraz będzie jedynym płynem, którym będę prała. Kupiłam taki, który działa bakterio i grzybobójczo już przy 40’C. UWAGA! Płyn zawiera kationowe środki, których nie powinno się nawzajem łączyć z anionowymi
obudowe metalowa , a to czujnik ilosci wody nie dziala - i cala maszyna nie dziala oczywiscie (sie okazuje ze np wlalem zbyt zimna wode i sie kondensacja zrobila i czujnik musi wyschnac (poczaknaie pol godziny albo ogrzanie suszarka do wlosow we wlasciwym miejscy naprawia) ... a to sie mlynek zatkal - a
przy suszeniu grzybow w takiej jakiejs suszarce do tego :O Bylam u kogos tam w PL, grzyby same pchaly sie rece przy kazdym spacerze no i zebrane, tak wlasnie byly suszone - obrzydliwy smrod! Za tzw. moich czasow, kroilo sie je w kawalki, nawlekalo na niteczke i sobie schly. A teraz jest modern option a
Borowiki najlepiej pokroić w cienkie plastry i suszyć w suszarce do grzybów, piekarniku lub w przewiewnym miejscu. Suszone borowiki zachowują intensywny smak i aromat, idealny do zup i sosów.
Borowiki najlepiej pokroić w cienkie plastry i suszyć w suszarce do grzybów, piekarniku lub w przewiewnym miejscu. Suszone borowiki zachowują intensywny smak i aromat, idealny do zup i sosów.
Teraz oczekuje rachunku za prąd:D Dwie suszarki do grzybków chodziły non stop ;)
Wczoraj były trzy suszarki grzybów po 5 krążków każda. Dziś wyszłam tylko na krótki spacer przed śniadaniem... I nie mam siły robić śniadania, bo przytargałam duży kosz prawdziwków, oczyściłam, część do suszenia (duże), reszta do zalewy octowej (małe). Właśnie ustawiłam na blacie 6 słoiczków. Kto
Ja od 40 lat tak mam - ani u rodziców, ani u mnie nie ma żadnego grzyba. Pranie suszymy na rozkładanej suszarce w sypialni lub na drążkach nad wanną. Jeszcze do niedawna wszyscy tak robili - czyli bywalec sugerujesz, że 20 lat temu w każdym mieszkaniu w Polsce był grzyb?
memphis90 napisa�a: > Bywalec sam w mieszkaniu w bloku mieszka, przecież narzekał, że mu rowerek czy > tam wózek z korytarza zajumali…. 🤷♀️ Mieszkam w domu i mam elektryczną suszarkę lub suszenie na ogrodzie. Jak mieszkałem w bloku to do suszenia miałem suszarnię znajdującą się
bardzo_wredna_dziewucha napisała: > eva_evka napisała: > > > A tu się zgodzę. W spizatni trzymam r9boty kuchenne, suszarkę do grzybów, > duże, > > 10 litrowe garnki i inne rzeczy, którymi nie chcę zagracać szafek kuchen > nych. > > W spizarni
eva_evka napisała: > A tu się zgodzę. W spizatni trzymam r9boty kuchenne, suszarkę do grzybów, duże, > 10 litrowe garnki i inne rzeczy, którymi nie chcę zagracać szafek kuchennych. > W spizarni mam też maly, dodatkowy blat i bardzo sobie to chwalę. No i tak jak > piszesz
czekac az same wyschna wieczorem. Z tym suszeniem to trychologom chodzi właśnie o to, żeby nie kłaść się spać w mokrych włosach, bo się wtedy niszczą i mogą się na skórze głowy rozwijać grzyby itd. Moje włosy schną piorunem, max 1,5 godziny (zimą), więc nie suszę suszarką.
być też efekt niedomycia. Dobrze wypłukać. Suszyć dobrze dmuchającą suszarką, by nie rozwijał się grzyb. I można co kilka dni zrobić kwaśną płukankę, sok z cytryny z wodą jest świetny. Ale niedużo. Jedna łyżka na 2 litry wody. Jak doda się do wody sodowej z bąbelkami to działa nawet jak lekka odżywka