trzecie martwią się wymyślonym syndromem postaborcyjnym ale jakoś nie interesuje ich stan emocjonalny kobiety zmuszonej do kontynuacji ciąży. I stan płodu nie ma tu, żadnego znaczenia. -- nagle się okazało, że link do innego forum gazety w sygnaturce to spam :)
rówieśników, których to ciała z jakiegoś powodu zostały szmytce okazane > . Ale będę miła i cię przed tym snem uświadomię – „Syndrom Postaborcyjny” nie i > stnieje, to wymysł turboprawactwa, wielokrotnie obalany w badaniach. > > Dojmującym uczuciem po dokonaniu aborcji jest ULGA, a
zostały szmytce okazane. Ale będę miła i cię przed tym snem uświadomię – „Syndrom Postaborcyjny” nie istnieje, to wymysł turboprawactwa, wielokrotnie obalany w badaniach. Dojmującym uczuciem po dokonaniu aborcji jest ULGA, a jakiekolwiek odczucia negatywne związane są z: A. samym faktem wcześniejszego
Podobne z**nie prezentują kobiety, twierdzące, że bezdzietne są na pewno nieszczęśliwe, a po zabiegu aborcji wszystkie mają syndrom postaborcyjny. Jakie to płytkie i generelizujace, podnoszące ego tego , kto wysnuwa takie teorie z d....py.
Tak jak z ciążą i syndromem postaborcyjnym? Jak baba nie chce to nie spotkała odpowiedniego samca? A jeśli spotkała i nie chce? ;-) Z jednej strony futrują nas urokiem miłości romantycznej i cudownym seksem z jednym człowiekiem przez całe życie (co jest kłamstwem, wszystkie poradniki katolickie
Chorowałaś kiedyś na zaburzenia psychiczne? Mam nadzieję, że zachorujesz i przestaniesz pisać w każdym poście o tym samym. Co kogo obchodzi jakie masz zdanie ? To tak jak facet opowiadający o syndromie postaborcyjnym, bo słyszał i ma wyrobione zdanie.
Co ty masz z tym syndromem postaborcyjnym? Przecież ja w ogóle o tym nie pisałam, a ty wciskasz ten temat gdzie popadnie. Pisałam o zwyczajnych, standardowych konsekwencjach biologicznych. Bo jest to ingerencja w organizm kobiety i jak każda ingerencja ma swoje skutki - mogą być niewielkie, czasem
A skąd ci się tu wziął syndrom postaborcyjny? Wydaje ci się, że jeśli będziesz to wciskać (bo to nie pierwszy raz) to ktoś się z tym zgodzi? -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo mają ostrą selekcję przed seksem.