kozakami tam zamieniam, bo cała reszta jest całoroczna w szafce na buty w przedpokoju.
Nie chcialabym butow w sypialni. Trzymam w szafie/szafkach w przedpokoju ale rozwazam zakup szafki na buty do piwnicy, zeby tam wynosic te na inny sezon, wowczas w przedpokoju nie bedzie takiego scisku.
A ja widziałam. Byłam kiedyś z wizytą u kuzynki w Ząbkach. Tam przy drzwiach od mieszkań stały stojaki na buty oraz szafki na buty. To był 2010 rok. Pamiętam dokładnie swoje zdziwienie. Ale nawet całkiem niedawno zaobserwowałam to zjawisko na podmiejskim osiedlu, gdzie mieszka moja mama. Jej
,a kręgosłup boli,to nie dla mnie. W ogóle priorytety u mnie się zmieniły,a tak lubiłam sprzątać. Bardzo mi się spodobały pomidorki Lusine i wczoraj jak był syn,to mówiłam żeby na wiosnę przywiózł mi od teściów parę pomidorków z rozsady.Koniec z kwiatami. W tym roku masakra :( Szafkę na buty już kupiłam
komodę na śmietnik,komu jeszcze się przyda, to sobie weźmie.Jeszcze muszę zamówić nową szafkę na buty.
Oklady z soli rob, ulga niesamowita. Ja biore faszyste juz, zamiast tego bydlaka co mi spod szafki wieczorem wylazl. Tluklam pajaczura butem jak wsciekla a zwlok nie znalazlam. Dzis tez szukalam i brak. Nieswojo sie z tym czuje… 🥴
rozmiar np. pudełka po butach, ale radyjko czy inny wentylatorek łatwo się ... koryguje w rozmiarach. Staniki to minimalizm przy tym... */ Tatulo mój miał tv nawet po swym tatku z GB - takie cudo techniki kolorowej tv - też tiwi podarowane przez sąsiada zza płota, takie z wbudowanym odtwarzaczem dvd
figaaga napisała: > 1. Brud i zaniedbane mieszkanie. Ten kurz na książkach, które rzekomo kochają o > d razu wizualizuje mi jak musiała wyglądać łazienka, toaleta, szafki w kuchni c > zy dywany skoro ich nikt nie kocha. > 2. Niszczenie mienia cudzego i własnego: przybijanie
1. Brud i zaniedbane mieszkanie. Ten kurz na książkach, które rzekomo kochają od razu wizualizuje mi jak musiała wyglądać łazienka, toaleta, szafki w kuchni czy dywany skoro ich nikt nie kocha. 2. Niszczenie mienia cudzego i własnego: przybijanie butów do podłog, zabijanie gwoździami okien
O, moja też mnie wita, albo jak wychodzimy, to z butem w pysku. Każę przynieść drugiego, przynosi, czasem nie do pary. Zabawka też może być w pysku, rękawiczka to, co na szafce na buty jest odkładane. -- I patykiem po kracie.... Miło czytać, jak jak to prowokuje do strzykania jadem.
Na półkach-na jednej w dwóch rzędach koszulki,na drugiej w dwóch rzędach bluzy i leginsy,w koszyko-szufladzie spodenki i w drugiej staniki topy i koszulki na ramiączkach. Kurki wiszą na sieszakach,kominy,rękawiczki,opaski i czapki zimowe i z daszkiem w koszyczku. Buty osobno Na stroje i akcesoria
asia.sthm napisała: > > . Niech ktoś powie, że ma ładniejszą szafkę > > na buty > > A któżby śmiał!? > Czy reszta wnętrza to wytrzyma? > Korytarz jest spory i poza tym raczej ascetyczny.
> . Niech ktoś powie, że ma ładniejszą szafkę > na buty A któżby śmiał!? Czy reszta wnętrza to wytrzyma? -- Zleciało jak temu, co wyszedł z domu na jedną noc z soboty na środę, a w czwartek wrócił po roku...
mieszkasz w szafce na buty u Szmytki???