87 wyników w czasie 11 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Dzwoni Jacek, tata Szymona

ojej, strasznie smutne. ja miałam długo gdzieś taśmę z automatycznej skeretarki z telefonu stacjonarnego z nagraniem głosu/paru słów dosłownie, mojego ówczesnego chłopaka, który zginął w wypadku. i czasem sobie odsłuchiwałam, a on tak mówił charakterystycznie. bolało, strasznie i widać musiałam

Re: Litewka zbiera na rower dla tego taty

To się wyklucza? Rozsądny człowiek robi jedno i drugie. Myślisz że jak jeżdżę w kasku to staram się przewrócić? Jeżdżę tak, żeby nie mieć wypadku, ale wypadki maja to do siebie, że się zdarzają. A już w przypadku dziecka, które dopiero uczy się jeździć ryzyko wypadku jest dużo większe -- Sami

Re: Litewka zbiera na rower dla tego taty

Absolutne podstawy bezpieczeństwa to nie chronić się przed skutkami wypadku, tylko do niego nie dopuszczać. Pozwalamy na strzelaniny na ulicach, a wszyscy mają nosić kamizelki kuloodporne?

Re: mlody tata chodzi wysypiac sie do domu matki

jakornelia12345 napisała: > A jeżeli ona ze zmęczenia będzie miała wypadek, to jest szansa, że będzie musia > ł sam wychować. ona nie jest zawodowym kierowcą, więc szanse na wypadek ma znakomicie mniejsze poza tym może czasem iść spać do teściowej - jeśłi zechce

Re: mlody tata chodzi wysypiac sie do domu matki

angazetka napisała: > Sama sobie urodziłam? jeśli chodzi o fakty to tak, sama urodziłaś ale jeśłi on ze zmęczenia będzie miał wypadek to jest szansa, że sama będziesz musiała wychować

Re: Luksusowa ziemianka (na wypadek wojny)

😅 mój tato też miał 2 podejścia.

Re: Luksusowa ziemianka (na wypadek wojny)

Lubię twojego tatę, taki przezorny chłopak, mama ma z nim spokojne życie!

Re: Wypadek z stolicy

ręki mogę policzyć patrole drogówki, które widziałam na ulicach Warszawy przez ostatnie 5 lat, a przemieszczam się po mieście bardzo często i o różnych dziwnych porach dnia i nocy. U mojego taty na wsi jest zdecydowanie więcej patroli. Jedyne rozwiązanie, które widzę to nieuchronność wysokiej kary

Re: Kolejny tragiczny wypadek

Ja też mam brata, kluczyków do samochodu tato nigdy nie chował, barek z alkoholem był wprawdzie zamknięty na klucz- ale ten klucz siedział w zamku tego barku. Mogliśmy byli się poczęstować pod nieobecność rodziców - ale tego nie zrobiliśmy. Po prostu wiedzieliśmy, że pewnych rzeczy nie wolno - to

Re: Kolejny tragiczny wypadek

siostry/mamy/brata/taty itd. A oni jednak WZIĘLI te kluczyki. Zapewne właśnie z kieszeni, torebki czy szafki rodzica. Pomimo wiedzy, że nie twoje = nie ruszasz. Ewentualnie tej właśni8e wiedzy zabrakło... -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść

Re: Opryszczka - a kto nigdy nie miał?

Ja. Moje dzieci też nie. Mąż miewa czasami, mama też. Tata nie miał nigdy. Czytałam że człowiek się uodparnia na tego wirusa koło 3 roku życia. Tzn jak do tego czadu nikt go w usta nie całuję ani w inny sposób nie złapie to po tym 3 roku nawet jak ma kontakt to nie wyrządzi mu szkody. Ja na wszelki

Re: Kazdy wypadek jest straszny, ale ten…

Tragedia na własne życzenie, niestety. Większa, gdyby zginęły osoby postronne. Tego dziecka mi bardzo szkoda :( budzi się i nie ma mamy, taty. Jak to pojąć w wieku 3 lat, że nigdy ich już nie będzie. -- come to the dark side, we have cookies!

Pomoc dla taty 4 dzieci – szansa na powrót do prac (początek wątku)

Udostępniam prośbę o wsparcie dla Ihora, taty czwórki dzieci, który pracuje jako kurier. W czerwcu Ihor miał wypadek na skuterze nie ze swojej winy. Pojazd został całkowicie zniszczony. Przez ostatnie miesiące Ihor próbował pracować na zwykłym rowerze, aby utrzymać rodzinę, ale obecnie stan

Re: Gdy wasze dziecko powoduje wypadek samochodow

wypadkach dawac sobie rade finansowo bez korzystania z banku "mamy & taty", eh. Life. -- "There is a crack in everything, that's how the light gets in" Leonard Cohen

1 2 3 4 5 6 7