To nie chodzi o to ze zastąpić ale po prostu jeśli sie czytało w młodości klasykę a niektóre pozycje po kilka razy...I pamieta się w miarę ich treść to przy zalewie roznych nowych czasem całkiem niezłych książek szkoda mi czasu na wracanie do starych które juz znam. Co w tym jest dziwnego
Epsteina na lunchu". (....) Od kilku lat Epstein utrzymywał też kontakt z człowiekiem z trollerskiego, w znacznej mierze incelskiego i altrightowego forum 4chan, który wspierał prawicowych youtuberów, a niedługo przed wyborami prezydenckimi w 2016 roku wypuści teorię spiskową o – nomen omen – pedofilach
córka z moim tatą. Ale spędzali razem dużo czasu. Nie przez telefon. Chodząc na spacery z psem, mój tata woził ją na sankach, jeździli razem po lesie na rowerze, piekli kiełbaski nad ogniskiem albo pływali w jeziorze. Jak ja z dziadkiem, z tym, że ja jeszcze na koniu z dziadkiem jeździłam. Teraz mój
tajna_kryjowka_pyziaka napisała: > > Schoppy chyba dorzucały się do budżetu albo w miarę możliwości odciążały rodziców, wydając na jakieś swoje mniejsze potrzeby. Coś mi się majaczy, że Fryderyk w „Imieninach” mówił Pyzie, że rodzice i on dorabiają, bo z nauczycielskiej pensji tata
trudno. jako dzieciak i nastolatka nie miałam z nią bliskiego kontaktu, potem jak byłam na studiach i zaczęłam pracę to miałyśmy okres lepszej fazy, potem zmarł tato i jeszcze przez jakiś czas było w miarę. ale teraz ciemność widzę i nie mam pomysłu jak rozmawiać. -- Enjoy yourself. It's later
Kochana, robisz bardzo dobrze. To ty najlepiej znasz swoje dziecko i jego relacje z babcią. Ja widzę po moim synu (teraz 22 lata), kiedy od kilku lat borykaliśmy się z postępującą starczą demencją mojego taty, że nie miał problemu być (w miarę możliwości) na każdy telefon babci, gdy trzeba było
Oni chyba też w dużej mierze liczyli na mojego syna, który jest na drugim roku studiów i często zostaje z małą. Jednak ostatnio znalazł pracę na zastępstwo i stracili również jego pomoc. Synowa nie pracuje dużo, 26 godzin tygodniowo, i chyba liczyła na to, że będą to godziny akurat wtedy, gdy syn
dzieckiem, które się boi do miejsca, w którym jest pies. Natomiast na pewno poprosiłabym ludzi o to, żeby wyprowadzili psa. Ja zawsze proszę i mało kto mi odmawia. Ostatnio byłam na cmentarzu w rocznicę śmierci taty. Groby są blisko siebie, a obok siedzieli staruszkowie i sobie rajdali, a to o gastroskopii
E, to naprawdę różnie bywa,może koleś usłyszał coś okropnego u lekarza, strach go obleciał i jak trwoga, to do Boga? Takie nagle nawrócenie się, po poczuł oddech kostuchy na plecach. A wcześniej był normalny w miarę Albo ma inne genialne, głęboko ukryte zalety. Jedna z moich najbliższych
informacją zwrotną o ile ktoś ją w miarę kulturalnie wyraża i nie jest ona projekcją. > I jak piszesz, że akurat bycie na tym forum pozwalało ci przetrwać najgorszy cz > as, to mnie lekko wstrząsa z grozy. Do tego automatycznie nasuwa mi się pytani > e, czy masz tak mało wsparcia w realu