) emocjonalne uzależnienie twojego syna (cierpi, ale wraca) Udwiadom mu mrchsnizmy, uswiadom konsekwencje Zadnego "wspierania mlodych" To nie jest zwiazek to poyebanstwo, to nie "dziewczyna" to toksyczna wariatka Im dalej w las tym bedzie gorzej, a jeszcze faktycznie dziecko jej zrobi. Studia, rozwoj, imprezy
Wole byc w zwiazku niz single. Oczywiscie zakladam ze zwiazek ma byc dobry a nie toksyczny, ale to jest oczywiste.
wolnosc ani szczescie lecz altruizm - mowie to miedzy innymi z tej perspektywy ze ja wlasnie taki zwiazek "porzucilem" 26 lat temu mimo ze z moja byla zona zostal nasz syn." To ja Ci powiem tak. Jak związek chory na maksa to jakby sprawa jasna. I tkwienie w nim to nie altruizm a egoizm. Tkwienie w
Znowu nie czytasz uwaznie cyt Powiedzieli mi że dziewczyna robi młodszemu sceny zazdrości a nawet wymyśliła że jest w ciąży. Wedlug nich jest;" niestabilna i toksyczna" To wszystko przypomina kompletny rollercoaster. A teraz zaczniesz wymyslac 🙄
mieszkania na razie do niedzieli. Ja jeżdżę tam porządkować po pracy. Rozmawiałam niedawno ze starszymi synami mam jeszcze jednego który już mieszka osobno. Powiedzieli mi że dziewczyna robi młodszemu sceny zazdrości a nawet wymyśliła że jest w ciąży. Wedlug nich jest;" niestabilna i toksyczna" To
Nie bylo toksycznego feminizmu - z tym sie zgadzam. Ale tez wiele kobiet, szczegolnie mlodych, nie potrzebuje juz mezczyzn tak jak pokolenie ich matek czy babek, chyba z tym sie zgodzisz. Same sobie gwozdz przybija, same sie utrzymaja. Jednak w starszych pokoleniach ludzie sie laczyli w pary takze
ingryd napisała: > Hmmm… to syn był stroną kończącą (dosyć brutalnie) 7 letni związek i raczej kry > ł się podziemią żebym go nie dopadła i nie przegryzła aorty 😤 No i mamy pierwsze rysy na tym przeslodzonym obrazku. Idealny kochany dziubas brutalnie konczy zwiazek? Idealna
wilczamia napisała: > na ludzi sie nie trafia, ludzi sie wybiera. Jesli wchodzisz w toksyczny zwiazek > , to po pierwsze cos z Toba samym jest niehalo i to nie relacja ma wady, tylko > Twoje okulary. Obrotowemu to tłumacz, bo to on tu głównie narzeka na swój związek. ;)
na ludzi sie nie trafia, ludzi sie wybiera. Jesli wchodzisz w toksyczny zwiazek, to po pierwsze cos z Toba samym jest niehalo i to nie relacja ma wady, tylko Twoje okulary.
"zatem coś innego musiało wywołać ten dyskomfort. Jakaś wewnętrzna przyczyna?" w ten sposób można usprawiedliwić każdą toksyczną komunikację: "O toksycznym sposobie komunikowania się można powiedzieć jedno: z pewnością nie służy on dobru rozmówcy, tylko przeprowadzeniu własnych planów
, buduje obecnie zwiazek od łóżka, a nie od poznawania siebie nawzajem, uczucia czy czegos takiego. Dla mne jest totalnie zakochana, ale nocowanie u faceta po 3 tygodniach znajomosci jest dla mnie nie do zaakceptowania. Nie miałam nigdy problemu z odseparowaniem córki, nigdy jej nie kontrolowałam, nie