-- Jeszcze będzie przepięknie because it's a wonderful world
czytam i czytam Wasze posty i co jakiś czas pojawia sie to określenie (chyba nazywacie tak Jacka z Klanu, tak?) dawno nie oglądałam tego serialu, choć pamiętam tę postać i moje pytanie: dlaczego tak go nazywacie? jakiś konkretny powód, bo nie kumam o co chodzi :-)
nawiasem mówiąc Karolinę nazywalismy Pokurcz -- Wszyscy mamy jakieś swoje przywary i niekoniecznie to znaczy, że trzeba pielęgnować w sercu dawne urazy i odświeżać je bez końca.
dzisiejsza mina jacka,gdy zobaczył beatę i jej nowego fatyganta- bezcenne
Tak, koniecznie powinna ich sobie przedstawić. I jeszcze powinni się zaprzyjaźnić i polubić. -- O-Qrde co za życie !
reżyserem dubbingów, z których to jej mąż czerpał główne dochody. Cóż .. była żona niechętnie zatrudni teraz "trupią główkę", więc na pocieszenie, zostanie mu rola w "Klanie" :) Ale może natchnie to producentów Klanu do jakichś działań?
> Ale może natchnie to producentów Klanu do jakichś działań? Wrócą Beata i Karolina Rafalska. Julia z apteki go omota zaraz po wspólnym śniadaniu wielkanocnym. Małgosia zacznie wreszcie robić awantury, a potem jeszcze pies się przybłąka, będzie pełno Jacka w każdym odcinku.
Dzięki za obrazek. No, ja trupiej główki w żłóbku nie kupuję. Tak jak nie kupuję trupiej główki Micki- Maus, trupich główek Kajka i Kokosza i miliarda identycznych postmodernistycznych czaszkowatych beknięć.
Obrazek z pewnością spełnia określoną rolę w narracji. Z tym, że rolę tę zrozumie dorosły lub starsze dziecko. Młodsze - owszem, ale potrzeba rozmowy, tłumaczenia, wyjaśniania. A bywa, że skomplikowane wyjaśnienia ulecą, a w pamięci pozostanie niepokojący obraz. Sama w ten sposób zapamiętałam z dzie
Już jakiś czas temu zastanawiałem się dlaczego raptem 30 paro letni facet, aktualnie bezrobotny nosi się na codzień pod krawatem w nienagannie skrojonym gajerku. W niektórych scenach podawał swoim dzieciom śniadanie pod krawatem, a przecież do roboty nie zasuwał. Trochę to dziwne nie nosic tzw 'dom
Co Ty pierniczysz? Przeciez prowadzi firme zaginionej Beaty, wiec jako p.o. prezes tak mu wypada. I nie kazdy do roboty chodzi w porwanych dzinach i przepoconym T-shircie, bo mu wygodnie i swojsko, nie sadzisz? Poza tym wczoraj w parku byl ubrany na luzie, wiec nie rozumiem, w czym masz problem?
A tu taki piękny dom niedawno kupił... Ani chybi trzeba będzie odkupić mieszkanie od Michała
Przecież to oczywiste, że chodzi o wprowadzenie wątku alternatywnego modelu rodziny, gdzie kobieta bizneswoman utrzymuje dom a mężczyzna gotuje obiadki i czyści kibel :)
Dalej poszli, sierściotłuki Karły, burki, kurze łapki Trupie główki, mysie trupki Samce wrony, stare sromy Dalej poszli gdzieś Wronie serca nieść Dalej poszli gdzieś Kurze łapki jeść -- jedna szarża
może weź po prostu tabletki, sen sprawy raczej nie załatwi:) -- 'Gott ist tot' - Nietzsche, 1880 'Nietzsche ist tot' - Gott, 1900
> aaa, bo antyklerykalizm wyraża się w serwowaniu widzom "Klanu"? To już jest nadinterpretacja. Zdjęcie 'Plebanii' nie miało nic wspólnego z 'Klanem'. Przecież oba seriale nadawano jeden po drugim. Natomiast widoczna coraz częściej w ostatnich latach niechęć różnych środowisk do KK, może dawa
Wczoraj 14.04.2008 jak Beatka mówiła do Trupiej Główki, że ją zdradza to prawie mu żyłka pękła... a jak się wił....jak wąż... i jeszcze to udawane odbieranie telefonu od prezesa.. :)
Proszę państwa, bo Bednarek to aktor, a Jacek to postać z "serialu".