Nie, nie poleciałabym i nie puściła dziecka z dziadkami. Opcja ewentualn6ch kłopotów z powrotem do domu skutecznie zatrułam by mi przyjemność wyjazdu a opcja dziec tam a ja tu i cos sie dzieje to juz w ogole po moim trupie. Ale ja generalnie myślę piec kroków do przodu i optymizm (a w zasadzie
Niby tak, ale jest różnica pomiędzy Turcją / Grecją / Hiszpanią a Japonią / RPA
alpepe napisała: > Napisz proszę, dlaczego na urlopie w Turcji trzeba wstawać o 3-4? > Pewnie dlatego, że tak przewidywał program objazdówki.
Poleciałabym sama, koleżanka nagle zorientowała się, że nie lubi latać:). Byłam dwa razy sama na wakacjach, w Dębkach i w Turcji, było super. Kilka książek, internet, dużo słońca, pływanie, siłownia, jedzenie. Bardzo wypoczęłam. Tylko Ty piszesz, że nie lubisz być sama, a nie masz kogoś, kto mógłby
Mnie się obiło o uszy, (nie wiem czy to prawda) że pan się umówił z panią że czas rozstania (jego wyjazd na jakieś tam wyzwanie sportowe) spędzą oboje w ostrym reżimie dietetycznym i siłowym, zostawił ją w hotelu z basenem z przyjaciółmi i po przyjeździe stwierdził że tu ani reżimu dietetycznego
Wszystko się kiedyś nudzi, no może z wyjątkiem świeżego, pachnącego chleba, wyjętego z pieca. Jak zwiedzaliśmy Turcję to moja żona była zachwycona pierwszym amfiteatrem, który zobaczyła (Aspendos). Następne dwa już były dla niej mniej interesujące, a potem to się pytała, czy naprawdę musimy to
jeepster napisał(a): > Wszystko się kiedyś nudzi, no może z wyjątkiem świeżego, pachnącego chleba, wyj > ętego z pieca. Jak zwiedzaliśmy Turcję to moja żona była zachwycona pierwszym a > mfiteatrem, który zobaczyła (Aspendos). Następne dwa już były dla niej mniej in
Ja byłam teraz z dziećmi i partnerem w Turcji. Wszystko było ok, ja podchodziłam wszędzie z dziećmi, mamy takie samo nazwisko. Gdy byliśmy już w PL i zrobił się korek na kontroli paszportowej, ja z synem poszłam do automatycznej kontroli bo mieliśmy nowe dowody a partner z córką zostali na kontroli
"wyjazdu do Turcji"bożeeeszszsz ty mój.
iryska2604 napisała: A czemu tak się bronią przed pracą - nagle są tacy religijni? Ja zwrocilam uwagę na inną rzecz: prasa przesciga się w liczeniu tzw. "czerwonych dni" w kalendarzu, co w polączeniu z kilkoma dniami urlopu daje mozliwosc wyjazdu do Turcji... i nikt wtedy nie
Od niedzieli jesteśmy właściwie w drodze. Wyjazd samochodem ze Szwajcarii do Turcji i dalej objazdówka po Turcji w rejonie morza czarnego. Ale tu pięknie i zielono. Jutro wyjazd w stronę Antalii, gdzie spędzimy tydzień w all inclusive. Potem na tydzień do miejscowości męża (jakieś 13h jazdy) i
Jedyne z czym miałabym bardzo duży problem, to wyjazd "za mężem", bez względu na to, czy byłaby to Turcja, Francja, czy Australia.
Szukam koleżanki na wspólny wyjazd z biurem podróży. Jestem ze Śląska więc wylot z Katowic. Kierunki do uzgodnienia: Hiszpania, Grecja lub Turcja. Pozdrawiam Anna