lilia.z.doliny napisała: > Podepne się pod ten wątek, bo czeka mnie zaraz wielkie, prowansalskie wesele. > Coś takiego się kroi u mnie: > Takie sukienki wyglądają ślicznie na niewysokich, drobnych kobietach z dziewczęcą urodą. Tak jakoś wtedy pasują. Miałam szefową, 158 cm
nic mi nie brakuje? Ja Alexis nie komplementuję, tylko rozumiem, dlaczego jej typ urody i stylu życia jest *powszechnie* uważany za pożądany. Alexis w powszechnym odbiorze będzie uważana za bardzo atrakcyjną kobietę. Nawet z przylizanym bobem. To nie ma znaczenia. Ma szlachetny rysy twarzy, jest
Nie umiałbym tak. Mam za wysokie wymagania progowe (nie w sensie urody, raczej głębi uczuciowej) żeby szansa znalezienia tylu kobiet w tak krótkim czasie była realna. Podziwiam jednak, że można się w jakimś stopniu zakochać w takiej ilości partnerów
powiedzieć. Jeżeli więc Nolen obsadza piękną Heleną, znaną z całkiem innych atrybutów urody, czarną aktorką, to też mogę zapytać dlaczego. Może być, że Nolem w progresywnej chęci chciał pokazać, że świat sztuki gotowy jest zrównać czarne kobiety z boginiami Olimpu. Ok. Może jednak być, że przewrotnie
atrakcyjne kobiety nie mam, od zawsze byłam urody "dla koneserów" i polowałam zdecydowanie nie omamiając ofiar urodą tylko czym innym. Natomiast jakichś tam panienek w białych kozaczkach nie uważałam nigdy za atrakcyjne, w każdym razie nie wśród facetów z moich kręgów i mojego poziomu ambicji. Jeśli chodzi
zamierzchlych czasach bywalam na forum Uroda i forum Kobieta, po przyjedzie do UK dolaczylam do Kobieca Polonia, nie wiem czy to forum jeszcze funcjonuje, ale bardzo fajne bylo. Jak urodzilam dzieci to super bylo forum karmienie piersia. Ile fantastycznych porad tam mozna bylo dostac i co najlepsze byly
Odnośnie Twojej wypowiedzi o urodziwych kobietach "o, to już "często takie są", a nie "takie są"? Progres mamy big_grin Znałam kilka głupich lub wrednych bab, od urody to nie zależało."
riki_i napisał: > Bo kobiety często takie są. Przynajmniej te bardzo urodziwe.* Pasztetami się za > sadniczo w swoim życiu nie zajmowałem (pomijam akcje po pijaku, niestety trochę > tego było). > > *ofc nie wszystkie, tego nie twierdzę O, to już "często takie są
To ścisłe i wyśrubowane oczekiwania facetów tworzą potem rzesze nastolatek, następnie 20+, 39+, 40+ i dalej bojących się być kobietami o zmysłowych kształtach. I tak liczą się głównie różnice w stosunku do obwodu talii. Na pewno bardzo zły przykład ( jeśli nie jest to spowodowane chorobą) daje pod
andallthat_jazz napisała: > Noooo, gdyby od razu posluchala i zalozyla... Nie wtrącaj się atencjuszko bez gustu gdy rozmawiają kobiety zainteresowane modą. Ja w przeciwieństwie do alexis nie mam jednak ambicji zostania kobietą premium, dlatego noszę wygodne sportowe rzeczy, jedynie
A najbardziej cię boli w życiu, że jakiś facet wykłada na inną kobietę hajs i nie żąda niczego w zamian. Może na ciebie nie wykłada, bo jesteś głupia i pusta? Urodę zawsze można podrasować.
Teraz już wszyscy wiedzą na forum, że urodą też cię natura nie obdarzyła, bo nie dopatrujesz się winy w molestowaniu, a sypiesz patriarchalnym tekstem "złość piękności szkodzi". Jak najdalej od zawistnej p*zdy, która utopiłaby drugą kobietę w łyżce wody, bo w jej mniemaniu ma w życiu gorzej.