góry zakładać, że sytuacja taka będzie mieć w rzeczywistości miejsce; w sytuacji, w której zakłócenia przebiegu postępowania miałyby charakter masowy lub szczególnie intensywny, sąd działając z urzędu, na zasadzie art. 153 § 1 k.p.c. mógłby postanowić o zamknięciu rozprawy dla publiczności z uwagi na
stanowi naruszenie obowiązujących przepisów i jest wprost niezgodna z prawem. Urzędy Stanu Cywilnego działają jako organy administracji państwowej i nie mogą prowadzić własnej polityki światopoglądowej ani powoływać się na odmowę z tego zakresu, nie mogą wstrzymywać czynności, do której zobowiązują
Polsce, > to nie może zostać w Polsce transkrybowane. Może a nawet musi zostać w Polsce transkrybowane. Przecież o tym dyskutujemy. Są wyroki unijnego TSUE oraz polskiego NSA zobowiązujące urzędy stanu cywilnego do uznawania takich zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych zawartych w UE.
niewyobrażalnych korzyści finansowych z pełnionego przez siebie urzędu, przy jednoczesnym sprytnym zapewnianiu sobie i swojej rodzinie pełnej bezkarności? W języku potocznym mówimy „złodziejstwo”, w języku ekonomistów określa się jego działania biznesowe jako „insider trading”, czyli wykorzystywanie poufnej wiedzy
prace, by chronić swoje i politycznych sojuszników interesy. Powaga urzędu zobowiązuje, pani profesor. Jacek Fogiel #
bmc3i napisał: > Obstawiam że nie ma najmniejszych szans. Nawet wsród MAGA podczas primary. Trump w przyszłym roku będzie miał wielkie problemy i prawdopodobnie wleci z urzędu. O jego VP za 10 lat nie nie będzie nawet pamiętał. Ale o powrocie do dawnych relacji USA - UE zapomnij. To
princesswhitewolf napisała: > Oto szczegóły To nie są żadne szczegóły złotko, to są opinie rządowej bezpieki, coś co ty nazywasz Urzędem ds. Ochrony Konstytucji. Ta organizacja nie jest więc niezależna i podlega rządowi. Może więc rzucać oskarżeniami na temat niewygodnej opozycji
ludzi od Brauna. Muszę Pana wyprowadzić z błędu. To oni przejmą Pana. Widać, że lubi Pan płynąć na każdej fali. Życzę więc Panu, by na brunatną falę jednak Pan nie wskakiwał. Ten urząd zobowiązuje. I już na koniec, bo moje życzenia dla Pana niegrzecznie się rozrastają. W destrukcji jest Pan świetny. Ale
Pisałam przecież w wątku właściwym, że to jakaś doopokrytka do urzędu. Co to w ogóle jest za zobowiązanie - zobowiązuje się do utrzymywania jakiegoś żula w zamian za co, gwarancję dostąpienia przed Oblicze Pana? :D
. Wielkie mecyje, że łgał, że się opiekował "starszym schorowanym człowiekiem". No nie opiekował się, Trzaskowski też nie jeździ metrem na co dzień i ściąga krzyże z urzędów, a nie jest przykładnym katolikiem. Problem w tym, że łyknąłeś jak pelikan medialną wrzutkę, że była umowa dożywocia za mieszkanie