Mam pytanie do osób,które spędzały już wakacje na Balatonem - jakie miejscowości są przystosowane typowo dla rodzin z dziećmi? Otóż konkretnie chodzi mi o bezpieczne zejście do Balatonu.Często wyjeżdżaliśmy z dziećmi do Siofoka,jednak brak było wejścia prosto do jeziora,noi piasku
Dziwi nie, że ktoś jest jeszcze chętny do spędzania wakacji na tym koszmarnie brudnym jeziorem.
A jak z pogodą na Węgrzech? Byłam tam z Rodzicami jak byłam dzieckiem, ale nie bardzo pamiętam :-) A woda w jeziorze ok? Przy brzegu są kamienie? Pozdrawiam. Iza
Jezeli jedziesz samochodem to polecam Keszthely-stolice Balatonu.Niedaleko masz w Heviz najwieksze w Europie cieple jezioro.Po polnocnej stronie Balatonu jest mnostwo malych osrodkow i wsi z kwaterami.Polecam tez miasteczko Tihany z pieknymi widokami na Balaton. -- Niemoralnym jest ten który
Sama Marina z tego co pamiętam to raczej duży hangar na kilkaset pokoi. Jezioro zaraz przy hotelu. Duży parking . Hotel przy głównej drodze na Tihany. Kawałek , może z 700 metrów od deptaka z kafejkami i przystani promowej. Ale za to blisko do aquaparku. Sam wczasowałem w hotelu Lido
W 2007 roku podczas wakacyjnych podróży zahaczyliśmy o Balaton- klimat bardzo fajny, bardzo zróżnicowany- nad tym samym Balatonem jedno miasteczko jest niczym Sopot (np. Siofok)- pełne turystów i typowych dla nich atrakcji, a inne (np. Thihanny, czy jakoś tak) urokliwe, z małymi krętymi
Woda w Balatonie na pierwszy rzut oka wygląda nieciekawie,sprawia wrazenie mętnej , nieco zanieczyszczonej.Jednak nic bardziej błędnego ,jest to bardzo czyste jezioro, a ta pozorna mętnośc związana jest ze specyfiką dna,jakieś tam skaly sa wypłukiwane i stąd takie wrażenie.Za to woda cieplutka
Wejdź na stronę balatontourist . Mają kilka dużych kempingow nad samym brzegiem Balatonu z własną linią brzegową, w sezonie wakacyjnym często z animacjami dla dzieci. Kempingi balatontourist rozsiane są nad całym jeziorem: i na południowym brzegu i na północnym i na wschodzie i na zachodzie jeziora
Nie nie nie nie !!! Po jednym dniu dalej na Chorwację pojechaliśmy , i straciliśmy kasę za noclegi , jezioro brak infrastruktury porażka. PRL i czemu Węgry jeżdżą na Chorwację nie nad balaton ??
Witam. Poszukuję jakiejś fajnej miejscowości nad północnym brzegiem Balatonu fajnym dostępem do jeziora. Fajnie jak by było gdzieś wyjść wieczorem. Jeżeli ktoś posiadam jakieś namiary na fajny nocleg to proszę pisać diacon@gazeta.pl. Jadę pierwszy raz na Węgry więc każda rada się przyda
Dunaju, Eger, Hortobay, Hajduszloboslou (czy jakoś tak), Pecz, Balaton i północne Węgry, łącznie wyszło 1500 km, a i tak z wielu atrakcji musielismy zrezygnować. Jeździ się cudownie, drogi, nawet podrzędne bardzo dobre i dobrze oznakowane, kierowcy bardzo zdyscyplinowani. Dogadać się wszędzie