Witam, czy ktoś mógłby mi polecić pensjonat lub kwatery, o których wiecie, że są nastawione na przyjmowanie raczej par i osób samotnych niż rodzin? Z góry dziękuję.
Witam Państwa !! Mam do zaoferowania pokoje w domku jednorodzinnym we Władysławowie na osiedlu Cetniewo, 10 minut spacerkiem do morza. Dom posiada duży ogród. Jest możliwość postawienia samochodu. Do dyspozycji są pokoje: PARTER (łazienka na korytarzu z wanną i prysznicem; w kuchni czajnik, lo
Zastanawiamy się, gdzie konkretnie wybrać się na urlop w Chorwacji. Założenia: - termin: wrzesień 2010, bardziej początek niż koniec, - czas: 1 lub 2 tygodnie (w zależności od propozycji), - jesteśmy parą (ok. 30 lat), bez dzieci, - zakwaterowanie: szeroko pojęty "apartament" (na dwie osoby
podaj adres, wrzucę Ci trochę fotek oraz namiar na miejsce, które dokładnie spełnia wszystkie Twoje oczekiwania ;-))
Najlepiej okolice Londynu! Inne oferty też mile widziane! Szukam pracy dla pary. Dobrze gdyby było blisko siebie. Miesiące lipiec - sierpień (z przerwą) - wrzesień. Każda praca, nawet "zbieranie owoców" byle przyzwoita, nie żadna "dwuznaczna"! Proszę o oferty albo jakieś namiary
Cześć, znacie jakieś fajne miejsce nad morzem na wakacje dla pary? Od kilku dni szukam jakiegoś miejsca dla nas, ale z tego co widzę, to większość kwater zorientowana jest raczej na rodziny z dziećmi, a pokoje 2- osobowe są po prostu najdroższe,a 140-150 zł za nocleg w pokoju to już dla mnie
Z zakupami w tym sezonie u mnie luz, zaledwie kilka par, bo stare dobre :-) No ale z wakacjami przegięłam, tym bardziej że były to wakacje w ciepłym kraju - na 10 dni zabrałam 10 par butów ! Oczywiście użyłam, może z połowę
blyskalo sie i troszke wialo ale przy tak wyslokiej temperaturze wiatr byl wrecz mily. Naprawde milo wspominam te wakacje. jak dotąd to byly moje najlepsze wakacje .
Witam!Mam pytanko;gdzie lepiej jechac na wakacje dla pary,zeby bylo zarowno romantycznie jak i rozrywkowo? Chcemy z mezem jechac w maju lub czerwcu 2010. Czekam na rady i opinie.. Pozdrawiam
Wszystko się zgadza! :-) Ja mam przenośmy parowar, który zabieram zawsze na wakacje (jestem niezależna od oficjalnego karmienia). A Ty cyhba piszesz o szybkowarze (takim garnku)? Przestrzegam tylko przed pieczeniem, gotowaniem w folii aluminiowej, folia zawiera nikiel, który rozpouszcza się
Tak jak piszesz - "normalność" to dla każdego co innego. Ale ja jestem raczej z tej dolnej półki. Czyli żadne rygorystyczne oszczędzanie, ale też nie rozrzutność i nie wakacje na Hawajach :) Myślę, że 5 tys. to byłoby już życie w małym luksusie jak dla dwojga osób :) Ale dzięki za
, sporadyczne jedzenie na mieście, kosmetyczka, fyzjer, prezenty na różne okazje i inne nasze zachcianki to dodatkowy 1000. (nie palimy) No i co miesiąc 500 zl na konto “wakacje”. Czyli w sumie ok. 4 - 4,5 tyś. Cała reszta na konto oszczędnościowe. Mieszkamy w Krakowie.
Co innego spotykac sie z jakimis ludzmi towarzysko, co innego z nimi gdzies jechac. Dla mnie zbyt ryzykowne. Wakacje nie sa do tego, zeby sie do kogos dostosowywac i przejmowac jego humorami.