> bardzo bogaty może związać się z piękną, inteligentną ale biedną dziewczyną, bardzo wykształcona kobieta może związać się z mniej wykształconym facetem, ale z dużym potencjałem zarobkowym i inteligentnym Inteligencję dziedziczy się po kądzieli, więc wykształcona, ustawiona zawodowo kobieta
dużą rolę w naszym życiu publicznym. Jej przygłupi, bufonowaty i błazeński małżonek był nie tylko beznadziejnie słabym prezydentem i politykiem, ale w dodatku w ich domu rodzinnym to Agata była „facetem”, a on zwykłym pantoflarzem i mentalnym gówniarzem. Agata intelektualnie góruje nad swoim ślubnym
Niedługo wychodzę za mąż i absolutnie to nie oznacza że od tego momentu mój facet będzie odpowiedzialny za moje dzieci. Może być w ich życiu wartościowym i dobrym dorosłym który wiele wnosi, ale nie rodzicem wraz z odpowiedzialnością jaką się z tym wiąże. -- Sami Wiecie Kto
Nie zapomniałabym i związek już nigdy nie byłby jak dawniej. Wolę być z wartościowym facetem z minimalną ilością seksu, niż z gorącym ogierem. Temperament seksualny zawsze sprawia klopoty.
koleżankach - a co ją to obchodzi, co one o niej myślą? (riki już opisywał podejście swojej żony do innych kobiet, sadzę że te aspirujące mają identyczne). Na jakichś potencjalnych mężczyznach z klasą? No to chyba nie to "łowisko", zresztą który rozsądny i wartościowy facet nabiera się na zmianę outfitu
Mam ADHD, a On AuDHD. Jest wartościowy, wrażliwy i utalentowany, pomocny dla wszystkich. Pokazuje często, że jestem dla Niego ważna. Sam z własnej inicjatywy robi coś w moją stronę, choć nie proszę, lubi ze mną rozmawiać, po czym się mocno zamyka, potem znów powtarza pojawianie się i wycofanie
nie umiał się zająć. Też mi autorytet od związków, jeszcze napisz jakie ma opinie na temat rodzicielstwa Zenek Martyniuk, równie to wartościowe 😀 Ja akurat na prozę życia mam bardzo wysoką odporność, mój 10-letni zwiazek tego dowodzi. Czarodziejsko to tam nigdy nie było, proza życia towarzyszyła
> oczuciem własnej wartości, którzy żyją w przekonaniu, że zasługują najwyżej na > resztki. > Wątek założył facet żonaty, który wielokrotnie tutaj z nieskrywanym zadowoleniem przyznawał się do zdrad. Jest to dla ciebie bardziej wartościowe niż zgoda na związek otwarty?
wartościowy robi się czas który komuś można poświęcić. Wspólne wyjście na spacer, do kina, na kolację.
informacji relatywnie wysokiej ja > kości na kliknięcie myszą i za darmo. Teraz wartościowe dane są najczęściej za > paywallem, ba, konieczność wykupienia dostępu wcale nie jest gwarancją jakości. > > Natomiast nawet teraz, kiedy internet "się zepsuł" - bez Wikipedii dostępnej na
dziećmi tylko robi to żona. Bo to po prostu trzeba zrobić. Autorka nie robiła tego dla męża, tylko jego część obowiązków domowych/okołodzieciowych za niego. Serio nie ma być za co wdzięcznym? Facet decyduje się na czwórkę dzieci, a potem przez sześć lat oprócz codziennej pracy poświęca ileś tam godzin