początku choroby temperatura znowu skacze do 39 stopni. Dziecko znowu jest strasznie chore. Druga wizyta u lekarza i przepisany antybiotyk :( Proszę napisać czy taki skok temperatury zawsze świadczy o zakażeniu bakteryjnym? Zastanawiam się czy za każdym razem potrzebny jest antybiotyk. Dodam tylko, że
Witam moja córeczka ma od wczoraj 39 stopni temp.w nocy a w ciągu dnia około 38,6. W przeddzień nim dostała temp. miała biegunkę,na drugi dzień obok biegunki doszła temperatura.Dzisiaj temp. 38,6 w ciągu dnia.Rano jeszcze jedna luźna kupka i zauważyłam że ma czewrwone gardełko i czopy ropne
No, to już rzeczywiście będzie bardziej bakteria niż wirus… Albo mononukleoza powikłana anginą bakteryjną - to dość powszechne combo i złośliwe w dodatku, bo po antybiotyku na anginę mononukleoza daje wysypkę… -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy
, tak to bakteria uodparnia się na antybiotyk. Tyle, że po pierwsze - mój syn dostaje różne antybiotyki, a po drugie - robione badania nie wykazały obecności bakterii. Lekarze większość zachorowań mojego syna upatrywali w wirusie, ale i tak dawali antybiotyk twierdząc, że inaczej wyleczyć zapalenia
wirusy, ale z drugiej strony nie osłabić całkowicie organizmu. Dla takich małych dzieci (najczęściej) bezpieczna granica zatrzymuje się na ok. 39,5 stopnia- powyżej trzeba koniecznie podac coś p/ gorączkowego (homeopatycznego jak najbardziej, jesli np. kapiel ochładzająca czy chłodne okłady bądź
bratek4 napisał: > to jednak ani nutella, ani homcio (homcio śle wirusy tylko na forum). Własnie > znalazłem w skrzynce dwa podejrzane emaile: jeden od Gazety Wyborczej :), drugi > > od "Ariela". Bratkowi żeby uzupełnił wiedzę o wirusach w ogóle a o tych, które homoś
zapalenia opon mózgowych? Z lekami antywirusowymi pewnie wiesz, że jest pikuś - albo zadziałają, albo nie. W tym czasie 42 stopnie dobić mogą. Jest jeszcze druga strona medalu - niedopuszczenie do powstania nadkażenia bakteryjnego u osoby, u której pogorszenie stanu zdrowia może prowadzić do zatrzymania
jesli ciągle infekcje nawracają. I podstawowa sprawa skonsultuj się z innym lekarzem. U nas ostatnio zapanował wirus w domu: przez dwa dni wysoka gorączka ok. 40 stopni, zero innych objawów. U jedego synka niestety uległo nadkażeniu (CRP 42) dostal więc amoksiklav (polepszenie w drugiej dobie
A ja w duzym szpitalu klinicznym spotykam właśnie z tymi ciężkimi powikłaniami neurologicznymi po ospie i to właśnie u małych dzieci.Co roku nawet do 1000 dzieci trafia do polskich szpitali z ciężkimi powikłaniami po ospie.Drugie tyle przypadków wymaga interwencji lekarskiej wśród dorosłych. U
jestem potem odporniejsza na jego krewnych-i-znajomych. Przechodzony wirus zaprasza czasem nieco większe kumpelki - bakterie. Zakażenia bakteryjne niosę do lekarza na ogół. Stosuję mleko z miodem <wymiot>, herbatę z cytryną i kołdrę. W drastyczniejszych przypadkach (temperatura powyżej 39