U mnie w maju troche sie dzieje kwiatkowo : teraz wszedzie na ulicach show kwitnacej wisterii.trudno focic kiedy jedziesz i trzymasz rece na kierownicy ; najlepsze dni do ogladania starej plantacji azalii i rododendronow w rozkwicie w Richmond Parku; nastepnie wystawa Chelsea in Bloom
Najblizsze wisterie w sasiedztwie - rowniez sa piekna i pachnaca ozdoba :) Podstawa jest coroczne podcinanie do wymaganego ksztaltu . I jeszcze kwitnace kwiaty czeremchy na mojej uliczce , tez pachnace....
Bzy na mojej ulicy wciaz kwitna , jeszcze tydzien przetrwaja ; Wisteria juz tez w fazie kwitnienia , zapowiada sie piekny sloneczny koniec tygodnia - wiec da malowniczy popis fioletow.Na filmiku moja poprzednia dzielnica Chiswick , Spacerkiem od Chiswick Park, do Chiswick Mall nad rzeka
mocca26 napisała: > Podejrzewam, że te sklepowe ot mutanty, Żadne mutanty, po prostu odpowiednio rozmnażane (wegetatywnie, z kwitnących egzemplarzy). Cytryny hodowane z nasion, podobnie jak np. wisterie czy magnolie wymagają bardzo długiego czasu, żeby dojść do okresu dojrzałości
Jak jestem fanką zimy i mrozu...tak czekam na wiosnę. Wczoraj sobie przypomniałam, że nie okryłam wisterii (posadzonej wiosną). Ciekawe czy przezyje...nie okryłam bo "przy lekkich zimach w tej części kraju pani nie musi". Dzisiaj sobie o niej przypomniałam jak wieszałam kiełbasę tłuszczowo
". Hortensjom się i mnie nie spodobało i szlag je trafił. Za to w tym roku po raz pierwszy zakwitła mi wisteria! I to mnie na serio cieszy, bo to taka była kilka lat temu sytuacja, że w sklepie "roślinkowym" robili porządki i wywalili dwie sadzonki. Takie zdychające. Żal mi się zrobiło, to wzięłam i posadziłam
O, to mam w ogrodzie jeszcze bluszcz i wisterię.
Wpisałam w google trujące rośliny w ogrodzie, oto lista - bluszcz pospolity (Hedera helix), - ciemierniki (Helleborus), - kaczeńce (Caltha palustris), - glicynia (Wisteria), - kolcowój zwyczajny (Lycium barbarum), -hiacynt (Hyacinthus), - kalina koralowa (Viburnum opulus), - laurowiśnia wschodnia
Wszystkie sezony są na Disney Plusie. To nie będzie kontynuacja tylo spin-off czy tam reboot, w każdym razie z zupełnie nowymi bohaterkami, zostaje Wisteria Lane.
U nas panowie tynkujący garaż wycięli wisterię. Przy ziemi. Piękną, kwitnącą. Tak, dało się ją odsunąć, może trochę przyciąć. I na ten dzień nie było zaplanowanego akurat garażu.
Taras: płytki klinkierowe plus zadaszenie na nim tytan cynk blacha.Boki tarasu z dwoch stron stanowią splątane dwie wisterie biała i fioletowa plus milin .Taras jest od poludnia i zachodu stąd rośliny. Plus klinkieru to fakt ,ze lubimy minus jest taki,ze trzeba miec jakis zapas w razie wu na
subtelny cień na taras, zimą nie ma liści, więc wnętrze jest oświetlone. Możn > a puścić sobie fasolkę albo winogrona, to oprócz cienia są też plony. A jakie t > o ekologiczne! Mam obok tego planowanego tarasu wisterię, pewnie ją tam pokieruję, to da trochę cienia. Ale wolałabym taras jednak
kocynder napisała: > Meldunek z placu boju. W dostawie przyszły cztery zamówione i... Gratis. Ok, za > mówione to wiem. Ale jak potraktować tą nadprogramową? Ona duża rośnie? Można j > ą posadzić w kompletnym cieniu, obok wisterii? Na doniczce napisano - zdjęcie. > Nawet
Meldunek z placu boju. W dostawie przyszły cztery zamówione i... Gratis. Ok, zamówione to wiem. Ale jak potraktować tą nadprogramową? Ona duża rośnie? Można ją posadzić w kompletnym cieniu, obok wisterii? Na doniczce napisano - zdjęcie. Nawet nie wiem, czy ona jest odporna... :( Chociaż pisze, że