ZADZWONIŁ DO MNIE JAKIŚ TRUMP… Zadzwonił do mnie niejaki Donald Trump czy jakoś tak podobnie. Strasznie wkurzony… I wykrzyczał, żebym się od niego odpie*dolił, bo jak tego nie zrobię, to pożałuję. A jeśli mu nie wierzę, to mogę skontaktować się z jakimś „Alfonsem” vel „Batyrem”, który podobno
.. > > przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/puchar-polski/ponad-pol-wieku-czekania-i-koniec-oto-zwyciezca-pucharu-polski/3w35hxn Fajna oprawa kibiców Rakowa. Tomczyka to wszystko przerosło. Z początku było fajnie i się zbyło. Brunes na koniec dał ciała. Już niedługo Podolski zostanie właścicielem Górnika. Trochę wkurzony jestem. Za godzinę mecz Barcelony.
swoje tak poustawiali bez uwagi na innych by umozliwic im wyjechanie z parkingu innym, niedosc ze zwracasz sie grzecznie zeby odjechali przynajmnie kawalek i umozliwili mi wyjazd z parkingu bo na prawde bylam w wielkim pospiechu to oni dalej wdawali sie w kolezenskie rozmowy z innymi. A jak juz wkurzona
helka.na.zakrecie napisała: > Zakochańce?! > > WTF.. wkurzona i zawistna jesteś, że innym się wiedzie? A nawet jeśli jest, to co? Względnie młode, dobrze funkcjonujące społecznie zakochańce są w wystarczająco dobrej sytuacji, nie musisz już się tak nad nimi rozczulać.
helka.na.zakrecie napisała: > Zakochańce?! > > WTF.. wkurzona i zawistna jesteś, że innym się wiedzie? o kurczę... przecież to pieszczotliwe jest
nie spodziewali, że wódka będzie stała na stołach. Córka mówiła, że ta, która wymiotowała, chciała zapłacić ze swojej kasy, żeby nie robić kwasów z jubilatka ale jej rodzice początkowo nie chcieli w ogóle o tym słyszeć, bo tacy byli wkurzeni. Finalnie jednak na to przystali i sprawa jedna załatwiona.
Jeśli dziecko idzie na osiemnastkę i sami sobie kombinują alkohol, pretensje mam do młodzieży, a do dziecka, że głupie. Takie życie, taka młodość. Natomiast naprawdę bym się wkurzyła, gdybym się dowiedziała, że na stole stoi czysta wódka postanowiona przez organizatorów. Przecież wiedzą kogo
Zaraz rój szerszeni. Nie wie, co to adrenalina nikt, kogo w dzieciństwie nie pogoniły wkurzony gęsi :)
weekend pod nich, po czym w piątek okazało się, że jednak nie i w dodatku nie dali sami wcześniej znać, to na Twoim miejscu byłabym pewnie wkurzona już na tym etapie :)
ostatecznie ją to zabiło. Przy okazji, wkurzyło mnie to jak pokazana była sytuacja po samym wypadku. Kennedy siedzi na przeciwko matki która straciła dwoje dzieci i opowiada o tym jak cierpi po stracie brata. Ja wiem, że żałoby nie powinno się porównywać, ale serio? Dwoje dzieci a brat? Sorki, w mojej głowie
Doskonały przykład tego, na czym opiera się większość “karier”. Na umiejętności ściemniania - wróć - dobrego PR. Błąd popełniła (lub rodzice), pomijając udział koleżanek i kolegów w tych wszystkich pracach i projektach. Myślę, że to oni się w końcu wkurzyli i prawda wyszła. Dla mojej córki była
. Przepraszam, że snuję tego typu dywagacje, podczas gdy nic tak naprawdę nie wiemy, ta śmierć mnie chyba…wkurzyła? Mało to sprawiedliwe ze strony bogów w których jakoś tam wierzę. Litewska czynił dobro, choćby często na oślep, nie do końca umiejąc w research, był młody, chciało mu się. Wielka strata.