Dodaj do ulubionych

Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro

29.04.26, 23:01
Na nowych banknotach znajdą się wizerunki osób, które odcisnęły niezatarty ślad na sztuce, nauce i społeczeństwie:

- Maria Callas na banknocie 5 euro, symbol opery i sztuk widowiskowych. / Grecja

- Ludwig van Beethoven na banknocie 10 euro, który zmienił muzykę na zawsze. / Niemcy

- Maria Skłodowska-Curie na banknocie 20 euro, dwukrotny laureat Nagrody Nobla / Francja

- Miguel de Cervantes na banknocie 50 euro, twórca „Don Kichota”. / Hiszpania

- Leonardo da Vinci na banknocie 100 euro, symbol wielowymiarowego geniuszu. / Wlochy

- Bertha von Suttner na banknocie 200 euro, pionierka europejskiego pacyfizmu. / Austria

Za każdą twarzą kryje się historia, która przekracza granice i epoki, tworząc wspólną europejską narrację.

www-pronews-gr.translate.goog/oikonomia/6-emvlimatikes-morfes-tha-zontanepsoun-ta-nea-xartonomismata-tou-eyro/?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=de&_x_tr_pto=wapp

Bedzie ciekawie z Maria Skłodowska-Curie poniewaz Francja i Polska sie do niej mianuja a ze Polska nie nalezy do strefy euro najprawdopodobniej bedzie podciagnieta pod Francje. Czy zadowoli to Polske?
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 29.04.26, 23:20
      ale sieczka, a nasza Marysia jako jedyny naukowiec, między artystami
      • boavista4 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 29.04.26, 23:34
        Na banknocie 1 miliona EU pojawi sie twarz Zdradka!
        W Warszawie lidziska
        szanują stanowiska.
        a nawet sam Zdradek Pierdolek
        w nierządzie swój stołek ma!

      • bmc3i Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 02:00
        boomerang napisał:

        > ale sieczka, a nasza Marysia jako jedyny naukowiec, między artystami


        To nie jest miedzy artystami, lecz obok nich. Bo z prawa regulującego Euro wynika, że każde państwo EuroZony ma prawo drukować własne banknoty tej waluty, z przez siebie wybranymi wizerunkami, a wszystkie mają taką samą wartość. W tym kontekście Maria nie jest między artystami, a obok nich.
        • boomerang Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 03:49
          beg a pardon, alienujesz Marysię od artystów?
          • bmc3i Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 06:00
            boomerang napisał:

            > beg a pardon, alienujesz Marysię od artystów?

            Mam to gdzieś. Natomiast wolałbym, aby była na polskich banknotach, a nie na francuskich, i jako Maria Skłodowska-Curie, zaś jako Marie Curie.
            • boomerang Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 06:27
              Curie załapała się na banknoty francuskie, a Kopernik nie załapał się na banknoty niemieckie, a więc remis.
              • bmc3i Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 06:35
                boomerang napisał:

                > Curie załapała się na banknoty francuskie, a Kopernik nie załapał się na bankno
                > ty niemieckie, a więc remis.

                Oboje powinni być na Euro drukowanych w Polsce.
                • igor_2025 Bmc, chcesz pozbawic Polske reszty niezaleznosci? 30.04.26, 08:48
                  bmc3i napisał:

                  > Oboje powinni być na Euro drukowanych w Polsce.

                  bumcykcyk, PLN to jeden z ostatnich czynnikow, ktore pozwalaja polskiemu rzadowi prowadzic wzgtlednie niezalezna polityke finansowa. Jesli PLN zastapi Euro, to nie polski rzad bedzie decydowac jaka w Polsce jest inflacja, a tylko Bruksela. I to nie polski rzad bedzie decydowac o rozwoju Polski, a tylko jewrokomisarze.
                  bumcyckcyk, przeciez Ty jestes najzwyklejszym lewakiem.I jesli wczesniej to tylko przypuszczalem, teraz juz jestem tego pewien.
                  • opa34 Re: Bmc, chcesz pozbawic Polske reszty niezalezn 30.04.26, 09:00
                    Bredzisz ruski
                    • igor_2025 opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 09:14
                      opa34 napisał(a):

                      > Bredzisz ruski

                      Z tego co napisales, mozna wywnioskowac, ze nie zgadzasz sie z tym co napisalem.
                      Czy jestes wstanie rzetelnie udowodnic, ze ja bredze? Wskazac w czym myle sie, jak w mojej ocenie skutkow wprowadzenia Euro w Polsce, jak i w mojej ocenie bmc3i, ktorego nazwalem lewakiem.
                      • opa34 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 09:16
                        łatwość porównywania cen - dzięki euro można łatwiej porównywać ceny w różnych krajach, co sprzyja konkurencji między przedsiębiorstwami i jest korzystne dla konsumentów,
                        stabilność cen — wspólna waluta przyczynia się do utrzymania stabilności cen, co ma pozytywny wpływ na gospodarki krajów strefy euro,
                        ułatwienia w handlu — euro umożliwia łatwiejsze, tańsze i bezpieczniejsze kupowanie i sprzedawanie towarów oraz usług, zarówno wewnątrz strefy euro, jak i w handlu z resztą świata,
                        stabilność gospodarcza i wzrost gospodarczy — wspólna waluta przyczynia się do poprawy stabilności gospodarczej, co z kolei pozytywnie wpływa na wzrost gospodarczy
                        • igor_2025 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 09:37
                          opa34 napisał(a):

                          > łatwość porównywania cen - dzięki euro można łatwiej porównywać ceny w różnych
                          > krajach, co sprzyja konkurencji między przedsiębiorstwami i jest korzystne dla
                          > konsumentów,

                          To jedna z glownych zalet, na ktora wskazuja ci, kto za wprowadzeniem Euro. Tylko to zadna zaleta, tak naprawde, bo przeliczyc PLN w Euro nie stanowi trudnosci. Na tym bardzo dobrze poznali sie Slowacy po wprowadzeniu Euro u siebie. Jesli wczesniej Polacy jezdzili na Slowacje na zakupy, to poo wprowdzeniu Euro Slowacy zaczeli jezdzic na zakupy do Polski.


                          > stabilność cen — wspólna waluta przyczynia się do utrzymania stabilności cen, c
                          > o ma pozytywny wpływ na gospodarki krajów strefy euro,

                          Warto dodac, ze ta "stabilnosc" nie przeszkiadza cena zmieniac sie, i jako regula w gore.Na ile to dobrze wplywa na gospodarke strefy Euro, mozemy oceniac po wynikach gospodarczych tej strefy, oni tak naprawde nie sa zachecajace do wprowadzenia Euro.


                          > ułatwienia w handlu — euro umożliwia łatwiejsze, tańsze i bezpieczniejsze kupow
                          > anie i sprzedawanie towarów oraz usług, zarówno wewnątrz strefy euro, jak i w h
                          > andlu z resztą świata,

                          To tylko frazesy. Przy dziesiejszych technologiach, wprowadzonych do obiegu pienjadza, nie ma zadnego znaczenia w jakiej walucie rozliczaja sie za zakupione towary. To robi sie niezauwazalnie jak dla sprzedajacych, tak i dla kupujacych, i praktycznie nie wplywa na koszty transakcje.

                          > stabilność gospodarcza i wzrost gospodarczy — wspólna waluta przyczynia się do
                          > poprawy stabilności gospodarczej, co z kolei pozytywnie wpływa na wzrost gospod
                          > arczy

                          Ale ten sam bmc3i udawadnial bardzo goraca, ze to wlasnie gospodarka Polski rozwija sie bardzo dobrze na tle innych panstw unijnych, prawda on tam nie wspominal nic o tym, ze Polska ma PLN, a inne kraje, ktore gorzej sobie radza gospodarczo, maja Euro.I chociaz ja nie ze wszystkimi jego twierdzeniami zgadzam sie, tym nie mniej trzeba zauwazyc, ze w dniu dziesiejszym o zadnej stabilnosci strefy Euro nie ma mowy.
                          • opa34 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 09:55
                            Ruska naracja gloszona przez PiS w Polsce od lat,nie bede z tymi bredniami dyskutowal
                            Pozatym jalowa dyskusja bo strefa Euro to nie" sklep"do ktorego mozna wejsc jak sie ma ochote
                            Trzeba spelnic twarde warunki ktore Polska nie przeskoczy narazie
                            • igor_2025 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 10:14
                              opa34 napisał(a):

                              > Ruska naracja gloszona przez PiS w Polsce od lat,nie bede z tymi bredniami dysk
                              > utowal


                              Bo nie masz zadnego argumentu w dyskusji ze mna. Wlasnie dlatego "ruska naracja" jak rowniez "PiS"

                              > Pozatym jalowa dyskusja bo strefa Euro to nie" sklep"do ktorego mozna wejsc jak
                              > sie ma ochote

                              Oczywiscie, do sklepu czlowiek wchodzi, zeby cos kupic, a wchodzenie do strefy Euro, to chec dostac cos za darmo. Ale kazdy chetny do darmochy zapomina, ze darmowy ser bywa tylko w pulapce na myszy.

                              > Trzeba spelnic twarde warunki ktore Polska nie przeskoczy narazie


                              Daj spokoj z takimi stwierdzeniami. Polska o wiele lepiej spisuje sie jak gospodarczo, tak i finansowo, niz Slowacja przed wejsciem do strefy Euro, ale jednak byla przyjeta, bo wyrazila taka chec.
                              Czy kiedys zostanowiles sie nad tym, ze PO, chociaz i krytykowala PiS za niechec do strefy Euro, sama nie robi nic, zeby do tej strefy przystapic. Poza deklaracjami nie ma zadnego ruchu. Bo az tak glupie nie sa, zeby oddawac kontrole nad gospodarka Polski, w rece nieudomych politykow europejskich. A to ze Polska jest nieprzygotowana, to tylko zaslona dymna, zeby nikt PO nie wytykal, ze mowi jedno, a robi drugie.
                              • opa34 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 10:33
                                Ziewww
                                Napisz jeszcze ze z kazdego Euro zaiwestowanego w Polsce 90 centow wraca do Niemiec
                                • monalisa2016 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 10:56
                                  opa34 napisał(a):

                                  > Ziewww
                                  > Napisz jeszcze ze z kazdego Euro zaiwestowanego w Polsce 90 centow wraca do Nie
                                  > miec

                                  Czyja to wina, Niemiec czy Polski? Polsce w roku 1989 bylo propaonowany inny styl ratowania gospodarki, niestety sorosowskie porady (patrz plan Balcerowicza) byly wazniejsze jak Alfred'a Herrhausen'a. Teraz i wtedy mieliscie/macie to co sami zaprogramowaliscie.
                                • igor_2025 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 12:31
                                  opa34 napisał(a):

                                  > Ziewww

                                  Dobranoc!
                                  • opa34 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 12:35
                                    Dziekuje
                            • boomerang Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 10:19
                              > Trzeba spelnic twarde warunki ktore Polska nie przeskoczy narazie

                              Co tam Polska. Dla Szwajcarii i Norwegii euro to też za wysokie progi.
                              • igor_2025 Booomerang, dobra ironia! 30.04.26, 10:32
                                boomerang napisał:

                                > Co tam Polska. Dla Szwajcarii i Norwegii euro to też za wysokie progi.

                                A Litwa, Lotwa, Slowacja, i inne podobne, bez probelm te warunki spelnili.

                                • opa34 Re: Booomerang, dobra ironia! 30.04.26, 10:41
                                  Konwergencja prawna: Kompatybilność prawa krajowego z Traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, w tym niezależność banku centralnego (NBP w Polsce). A ten jest pod butem PiS jeszcze
                                  • monalisa2016 Re: Booomerang, dobra ironia! 30.04.26, 11:07
                                    opa34 napisał(a):

                                    > Konwergencja prawna: Kompatybilność prawa krajowego z Traktatem o funkcjonowani
                                    > u Unii Europejskiej, w tym niezależność banku centralnego (NBP w Polsce). A ten
                                    > jest pod butem PiS jeszcze

                                    Co za bzdury nam tu wypisujesz? 🙈 A juz pisanie o niezalznosci banku centralnego i ze jest on pod butem PiS to jest juz odlot na calego. Wiesz co opa, ile jest niezaleznych bankow na swiecie? Tyle ile masz palcow u jednej reki i jeszcze wolne ci pozostana, ale to jest inny temat. Jak to jest w Polsce? PiS twierdzi ze PO/KO sa ruskimi agenturami zas PO/KO twierdza ze PiS to ruska agentura, wariatkowo na calego a niepismienne pospolstwo za nimi powtarza.
                                  • igor_2025 Re: Booomerang, dobra ironia! 30.04.26, 11:26
                                    opa34 napisał(a):

                                    > A ten jest pod butem PiS jeszcze..

                                    To jakas gra w Polsce. Gdy zadaje sie pytanie, pod czyim butem znajduje sie Bank Centralny? Zwolennicy PO odpowiadaja, ze pod butem PiS, a zwolennicy PiS, ze pod butem PO.
                                    Generalnie nie trzeba pytac na kogo glosujesz w wyborach, wystarcze zapytac, pod czyim butem znajduje sie centralny Bank Polski.

                                    • opa34 Re: Booomerang, dobra ironia! 30.04.26, 11:32
                                      To jest gra zwana POPIS,ktora juz dekady doji dosc skutecznie ten kraj oraz Unie jak pijawka
                                    • monalisa2016 Re: Booomerang, dobra ironia! 30.04.26, 23:34
                                      igor_2025 napisał:

                                      > opa34 napisał(a):
                                      >
                                      > > A ten jest pod butem PiS jeszcze..
                                      >
                                      > To jakas gra w Polsce. Gdy zadaje sie pytanie, pod czyim butem znajduje sie Ban
                                      > k Centralny? Zwolennicy PO odpowiadaja, ze pod butem PiS, a zwolennicy PiS, ze
                                      > pod butem PO.
                                      > Generalnie nie trzeba pytac na kogo glosujesz w wyborach, wystarcze zapytac, po
                                      > d czyim butem znajduje sie centralny Bank Polski.
                                      >
                                      Zacytuje przetlumaczone dzisiejsze wpisy

                                      - truthsocial.com/users/ spiritua

                                      Na obrazku z swoja osoba napisal (tlumaczenie) "Nadchodzi burza, nic nie powstrzyma tego, co nadchodzi"



                                      Troche pozniej:

                                      - infowarsNetwork with Alex Jones

                                      Tlumaczenie "Nadchodzi burza, nic nie powstrzyma tego, co nadchodzi. Centralny system bankowy Rothschildów szybko się rozpada, obróci się w pył, jak wszystkie inne szatańskie systemy. Rezerwa Federalna, należąca do kliki głębokiego państwa, nie będzie już akceptowana jako forma płatności. Banki się zamykają. Wypłać swoje pieniądze teraz i przełącz się na wilki/ the wlfs. Era nieograniczonego drukowania i zerowych konsekwencji dobiegła końca. Eksperyment z walutami fiducjarnymi dobiegł końca. Wielki reset już nadszedł. Przygotuj się odpowiednio. Pozostaję do dyspozycji, aby pomóc Ci w rozpoczęciu gromadzenia rekomendowanych monet ISO, XRP lub XLM.
                            • monalisa2016 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 10:36
                              Opa34 takich powierzchownych powielaczy propagandy jak ty potrzebuje Bruksela, sorry za brutalna prawde. Czym bylo/jest euro? Euro jest waluta polityczna a nie gospodarcza!!! Dlaczego polityczna? Ano dla tego by wiazac w zwiazek kraje i skomplikowac im wystapienie z niego. Euro jest dobre dla krajow o jednakowym tempie rozwoju jak i stanu techniczno-gospodarczego np. Niemcy, Francja, Holandia, Belgia, Szwecja (nie ma euro) ale nie dla Bulgarii, .... emiratow baltyckich (bo tak nazywam te zawadiackie baltyckie trzy panstwa), tja. Przypomnijmy sobie kryzysy w: Grecji, Wloszech, na Cyprze i dlaczego ECB musial drukowac wrecz skupowac wymienionych panstw bondy/obligacje co powodowalo obnizenie wartosci euro, inflacje oraz zadluzalo sie pozostale panstwa powodujac obnizenie standartow zycia. Profesor Hans-Werner Sinn juz za czasow jego prezydentury w Ifo-Instituts (w Monachium) ostrzegal rzady przed tym co dzis mamy. Ale co ty mozesz wiedziec Opa34 na ten temt, wlasnie po raz ktory udowadniasz nam ze nosem jestes przyklejony do propagandy z telewizorni, a argumentowanie czegos "ruska proaganda" czy tym podobnym epitetem mowi juz samo za siebie. Bez obrazy chlopcze, wez sie do pracy by w koncu zrozumiec swiat, ten swiat ktory cie otacza a nie lykac propagande.
                              • igor_2025 Mona, mam kolejna prosbe 30.04.26, 13:05
                                Zaloz watek pod tytulem: Jak 4 Niemca dziela wladze w Europie

                                To odnosnie tego spotkania Friedricha Merza i Ursuli von der Leyenco, ktore odbylo sie w Berlinie . A rowniez roli Manfreda Weber i Martinz Selmayr (zwanego monstrom, jak i Rasputinym Brusseli).

                                Gdybys mogla, to napisz cos o tym spotkaniu w Berlinie wiecej.
                                • monalisa2016 Re: Mona, mam kolejna prosbe 30.04.26, 23:24
                                  igor_2025 napisał:

                                  > Zaloz watek pod tytulem: Jak 4 Niemca dziela wladze w Europie
                                  >
                                  > To odnosnie tego spotkania Friedricha Merza i Ursuli von der Leyenco, ktore
                                  > odbylo sie w Berlinie . A rowniez roli Manfreda Weber i Martinz Selmayr (zwane
                                  > go monstrom, jak i Rasputinym Brusseli).
                                  >
                                  > Gdybys mogla, to napisz cos o tym spotkaniu w Berlinie wiecej.


                                  Sorry ale teraz zauwazylam ten post wczesniej, pozno wrocilam do domu zestresowana powiedzmy szczerze przez niekonsekwentne zachowanie Polakow wobec drugich w Niemczech, no coz polnische Ordnung :-( Auta swoje tak poustawiali bez uwagi na innych by umozliwic im wyjechanie z parkingu innym, niedosc ze zwracasz sie grzecznie zeby odjechali przynajmnie kawalek i umozliwili mi wyjazd z parkingu bo na prawde bylam w wielkim pospiechu to oni dalej wdawali sie w kolezenskie rozmowy z innymi. A jak juz wkurzona zatrabilam i pokazalam na zegarek z wielka laska jeden przyszedl do auta, wsiadl i jeszcze sciagal z udostepieniem mi wyjazdu a na koniec pokazal mi srodkowy palec, co jest u nas karalne, za to mozna dostac suta kare.
                                  Co do twojego postu, jak juz widze te nazwiska to juz mam dosc, a dociekanie co bylo albo czego dotyczylo, tu wole oszczedzic sobie nerwow, nie interesuje mnie to. Co mnie interesuje, to to, kiedy to sie skonczy i kiedy dojdzie do nowych wyborow. Jak stocza sie Niemcy do bankructwa, stoczy sie tez Francja, Austria i bedzie koniec tego zwiazku, zwiazku wzajemnej adoracji na plecach europejskich podatnikow.
                          • bmc3i Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 15:54
                            igor_2025 napisał:

                            > To tylko frazesy. Przy dziesiejszych technologiach, wprowadzonych do obiegu pie
                            > njadza, nie ma zadnego znaczenia w jakiej walucie rozliczaja sie za zakupione
                            > towary. To robi sie niezauwazalnie jak dla sprzedajacych, tak i dla kupujacych
                            > , i praktycznie nie wplywa na koszty transakcje.

                            O czymś takim jak ryzyko kursowe też nie słyszałeś, co?

                            • igor_2025 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 16:33
                              bmc3i napisał:

                              > O czymś takim jak ryzyko kursowe też nie słyszałeś, co?

                              Oczywiscie, ze slyszalem, ale jesli caly czas o nim pamietac, to w ogole trzeba zrezygnowac z handlu zagranicznego. Oprocz tego gospodarka Polski z innymi krajami europejskimi tak silnie powiazana, ze praktycznie mozna wykluczyc, ze w Polsce dojdzie do obwalu kursu PLN niezaleznie od kursu Euro. Raczej beda padac razem. Wiec na wspolprace gospodarcza wewnatrz Unii to nie ma praktycznie zadnego znaczenia.

                              • bmc3i Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 16:47
                                igor_2025 napisał:

                                > bmc3i napisał:
                                >
                                > > O czymś takim jak ryzyko kursowe też nie słyszałeś, co?
                                >
                                > Oczywiscie, ze slyszalem, ale jesli caly czas o nim pamietac, to w ogole trzeba
                                > zrezygnowac z handlu zagranicznego. Oprocz tego gospodarka Polski z innymi kra
                                > jami europejskimi tak silnie powiazana, ze praktycznie mozna wykluczyc, ze w Po
                                > lsce dojdzie do obwalu kursu PLN niezaleznie od kursu Euro. Raczej beda padac
                                > razem. Wiec na wspolprace gospodarcza wewnatrz Unii to nie ma praktycznie zadne
                                > go znaczenia.

                                Nie, bo handel ze strefą Euro stanowi 70-75% polskiej wymiany handlowej. I ta wymiana musi być ciągle przeliczana w tę i z powrotem z euro na złote i ze złotych na euro.
                                • igor_2025 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 18:24
                                  bmc3i napisał:

                                  > Nie, bo handel ze strefą Euro stanowi 70-75% polskiej wymiany handlowej. I ta w
                                  > ymiana musi być ciągle przeliczana w tę i z powrotem z euro na złote i ze złoty
                                  > ch na euro.

                                  To robi sie w trybie automatycznym.
                                  • bmc3i Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 18:27
                                    igor_2025 napisał:

                                    > bmc3i napisał:
                                    >
                                    > > Nie, bo handel ze strefą Euro stanowi 70-75% polskiej wymiany handlowej.
                                    > I ta w
                                    > > ymiana musi być ciągle przeliczana w tę i z powrotem z euro na złote i ze
                                    > złoty
                                    > > ch na euro.
                                    >
                                    > To robi sie w trybie automatycznym.

                                    Nie ważne jak się robi. Ważne, że przy każdym przeliczeniu dochodzi do jakiejś straty, bo za każdym razem to euro albo złotówki trzeba kupić.

                                    • igor_2025 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 18:39
                                      bmc3i napisał:


                                      > Nie ważne jak się robi. Ważne, że przy każdym przeliczeniu dochodzi do jakiejś
                                      > straty, bo za każdym razem to euro albo złotówki trzeba kupić.

                                      Zaczeles opowiadac kawaly? Ty naprawede uwazasz, ze polski przedsiebiorca kupujac cos w Niemczech jedzie z walizka Euro?

                                      • bmc3i Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 18:44
                                        igor_2025 napisał:

                                        > bmc3i napisał:
                                        >
                                        >
                                        > > Nie ważne jak się robi. Ważne, że przy każdym przeliczeniu dochodzi do ja
                                        > kiejś
                                        > > straty, bo za każdym razem to euro albo złotówki trzeba kupić.
                                        >
                                        > Zaczeles opowiadac kawaly? Ty naprawede uwazasz, ze polski przedsiebiorca kupuj
                                        > ac cos w Niemczech jedzie z walizka Euro?

                                        Nie, kazde przeliczenie waluty jest realizowane po jakimś kursie, który jednego dnia jest taki, drugiego dnia jerst inny. I za każdym razem to przeliczenie jest transakcją kupna-sprzedaży. Niezależnie od tego, czy dokonywane jest w kantorze, czy elektronicznie przez bank. Rocznie koszty przeliczeń walutowych między euro a walutami narodowymi w ramach UE kosztują przedsiębiorstwa 25-30 mld euro.

                                        • igor_2025 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 19:03
                                          bmc3i napisał:

                                          > Rocznie koszty przeliczeń walutowych między
                                          > euro a walutami narodowymi w ramach UE kosztują przedsiębiorstwa 25-30 mld euro.


                                          Niechce tego sprawdzac, wiexc uwierze Tobie na slowo. Ale w takim razie rodzi sie pytanie - kto ta kase dostaje, przeciez nie znika?
                                          • bmc3i Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 20:25
                                            igor_2025 napisał:

                                            > bmc3i napisał:
                                            >
                                            > > Rocznie koszty przeliczeń walutowych między
                                            > > euro a walutami narodowymi w ramach UE kosztują przedsiębiorstwa 25-30 m
                                            > ld euro.
                                            >
                                            >
                                            > Niechce tego sprawdzac, wiexc uwierze Tobie na slowo. Ale w takim razie rodzi s
                                            > ie pytanie - kto ta kase dostaje, przeciez nie znika?


                                            Spread walutowy (największy składnik kosztu)
                                            Firmy spoza strefy euro muszą wymieniać waluty przy:

                                            eksporcie do strefy euro,

                                            imporcie z eurozony,

                                            rozliczeniach wewnątrzkorporacyjnych,

                                            zabezpieczeniach kursowych.

                                            Każda wymiana oznacza koszt spreadu — różnicy między kursem rynkowym a kursem oferowanym przez bank lub operatora płatności.
                                            Źródła branżowe wskazują, że spread jest często ważniejszy niż sama opłata za przelew .

                                            2. Opłaty banków pośredniczących
                                            Przelewy międzynarodowe (SWIFT) generują dodatkowe koszty, które „podgryzają marżę” firm handlujących w wielu walutach .

                                            3. Koszty zabezpieczeń kursowych (hedging)
                                            Firmy spoza strefy euro muszą zabezpieczać się przed wahaniami kursu — to koszt, którego firmy w eurozonie nie ponoszą.


                                            UE szacowała już w latach 90., że koszt braku euro wynosił ok. 20 mld euro rocznie.

                                            Współczesne analizy ekonomiczne utrzymują ten przedział, bo:

                                            handel wewnątrz UE wzrósł,

                                            koszty spreadów i zabezpieczeń kursowych pozostały znaczące,

                                            firmy spoza eurozony (np. Polska, Czechy, Węgry, Szwecja) ponoszą je stale.
                                            • igor_2025 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 21:03

                                              Ja wlasciwie zadalem pytanie, na ktore nie dales odpowiedzi.
                                              Wiec powtorze:
                                              Kto ta kase dostaje, przeciez nie znika?

                                              Co dotyczy kosztow tych transakcje, to oni naprawde sa znikomy w stosunku do obrotow, jakie sa wewnatrz Unii, chociaz musze zgodzic sie, ze nikt nie chce ponosic dodatkowych kosztow. Ale jestem pewien, ze zyski, jakie ma powiedzmy Polska, majac mozliwosc samej kontrolowac swoj system finansowy, sa wieksze, niz te oplaty. Zreszta suwerennosc ciezko wyliczyc w pienjadzach.
                                              A ja mowilem o suwerennosci, a ty to starasz sie przeliczyc w jakas sume.
                                              • bmc3i Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 21:17
                                                igor_2025 napisał:

                                                >
                                                > Ja wlasciwie zadalem pytanie, na ktore nie dales odpowiedzi.
                                                > Wiec powtorze:
                                                > Kto ta kase dostaje, przeciez nie znika?
                                                >
                                                > Co dotyczy kosztow tych transakcje, to oni naprawde sa znikomy w stosunku do ob
                                                > rotow, jakie sa wewnatrz Unii, chociaz musze zgodzic sie, ze nikt nie chce pono
                                                > sic dodatkowych kosztow.


                                                To sa koszty każdej firmy z osobna. Zapewne korzystałes niejednokrotnie jako Ziutek ze swojej karty debetowej czy kredytowej w innym kraju niż bank ktory ją wystawił. I za kazdym razem - oprócz prowizji - ponosiłeś koszty przewalutowania. Teraz pomnóż to przez ilośc transakcji jakie robią przedsiebiorstwa oraz wartość miedzynarodowych transferów.

                                                Ale jestem pewien, ze zyski, jakie ma powiedzmy Polska
                                                > , majac mozliwosc samej kontrolowac swoj system finansowy, sa wieksze, niz te o
                                                > platy.


                                                A konkretnie jakie to zyski? Że Glapiński jak trzeba dac nie swojemu rządowi to mówi że NBP nie ma pieniedzy, a jak rządowi swojej własnej partii to pieniadze znajdują się chętnie? To jest ten zysk? Zyskiem jest, że różne Marciny Romanowskie mogą kraść publiczne pieniądze, a po oskarżeniu o kradzież z Funduszu Sprawiedliwości uciekać na Węgry? To jest ten zysk, że jak kontrola znajduje sie tylko we własnym kraju, to łatwiej rzeźbić publicznych pieniądzach?


                                                Zreszta suwerennosc ciezko wyliczyc w pienjadzach.
                                                > A ja mowilem o suwerennosci, a ty to starasz sie przeliczyc w jakas sume.

                                                Suwerenność nie jest wartością absolutną, a jest jeszcze suwerenność w kradzieżach.
                                                • igor_2025 bumcykcyk, ponawiam pytanie 01.05.26, 08:44

                                                  Kto ta kase dostaje, przeciez nie znika?

                                                  Dlaczego nie odpowiadasz?
                                        • boomerang Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 23:53
                                          > kazde przeliczenie waluty jest realizowane po jakimś kursie, który jednego dnia jest taki, drugiego dnia jerst inny

                                          Czyli jednego dnia można stracić na tym przeliczeniu, a drugiego dnia zyskać. W interesie Polski jest żeby euro stało słabo, a złoty był mocny. W ostatnich 2-ch latach tak mniej więcej jest. Euro oscyluje pomiędzy 4.16 i 4.37 złotego i oby tak dalej. W poprzednich 4-ch latach było mocniejsze, 4.60-4.77 złotego.
                                          Podana przez ciebie suma rocznych kosztów przeliczeń walutowych 25-30 mld euro wcale nie oznacza zysku strefy euro przy jednoczesnej stracie państw z walutami narodowymi.
                                          Należy dodać że towar wyprodukowany w Polsce jest tańszy od wyprodukowanego w Niemczech, bez względu na przelicznik.
                                          • monalisa2016 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 01.05.26, 00:09
                                            boomerang napisał:

                                            > > kazde przeliczenie waluty jest realizowane po jakimś kursie, który jed
                                            > nego dnia jest taki, drugiego dnia jerst inny

                                            >
                                            > Czyli jednego dnia można stracić na tym przeliczeniu, a drugiego dnia zyskać. W
                                            > interesie Polski jest żeby euro stało słabo, a złoty był mocny. W ostatnich 2-
                                            > ch latach tak mniej więcej jest. Euro oscyluje pomiędzy 4.16 i 4.37 złotego i o
                                            > by tak dalej. W poprzednich 4-ch latach było mocniejsze, 4.60-4.77 złotego.


                                            W interesie Polski jest slaba zlotowka by zapewnic miejsca pracy i odbiorcow exportu. Ja jestem za przejeciem przez Polske euro-waluty by utrzec im ich przemadrzalosc i ze im sie wszystko bezwzglednie nalezy, wtedy by poczuli jak sie pracuje na cos.


                                            > Podana przez ciebie suma rocznych kosztów przeliczeń walutowych 25-30 mld euro
                                            > wcale nie oznacza zysku strefy euro przy jednoczesnej stracie państw z walutami
                                            > narodowymi.


                                            Na madrosci bumcyka nie zwaracam juz uwagi, szkoda czasu!


                                            > Należy dodać że towar wyprodukowany w Polsce jest tańszy od wyprodukowanego w N
                                            > iemczech, bez względu na przelicznik.


                                            Naturalnie ze jest tanszy ale jego jakosc? 👎👎👎
                                            Pare rzeczy wyprodukowanych w Polsce kupilam, nigdy wiecej nie kupie. Co innego jest gdy firmy w Polsce np. szyja na zlecenie zagranicznej firmy, tam jest juz inna jakosc, kontrolowana jakosc i tu nie ma o tak zwanych bublach mowy.
                                          • bmc3i Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 01.05.26, 00:12
                                            Złoty mocny oznacza zysk dla importerów - stratę dla eksporterów. I odwrotnie. Przyszło Ci to do głowy? A co długookresowym planowaniem produkcji? Gdy skurkiem różnic kursowych zmieniaja sie ceny importowanych podzespoiłów?
                                            • boomerang Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 01.05.26, 00:25
                                              > Złoty mocny oznacza zysk dla importerów - stratę dla eksporterów. I odwrotnie. Przyszło Ci to do głowy?

                                              Przyszło, ale na ten czas nawet przy mocnym złotym opłaca się Niemcom importować towar z Polski. Kiedyś to się zmieni, jeśli inżynierowie muzułmańscy wezmą się za robotę.
                                          • bmc3i Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 01.05.26, 04:12
                                            boomerang napisał:

                                            > Podana przez ciebie suma rocznych kosztów przeliczeń walutowych 25-30 mld euro
                                            > wcale nie oznacza zysku strefy euro przy jednoczesnej stracie państw z walutami
                                            > narodowymi.


                                            Nie ma "zysku strefy Euro", albo "non-Euro". Sa koszty przedsiębiorstw XYZ i ABC. Koszty poszczególnych przedsiębiorstw, które mogą zakłócić całe planowanie określonego procesu gospodarczego w konkretnej firmie. Przedsiębiorstwa nie działają z dnia na dzień, tylko długofalowo planują swoje procesy przy określonych założeniach na temat otoczenia gospodarczego. Wahania kursów walutowych, w przypadku przedsiębiorstw prowadzących dużą wymianę handlową z przedsiębiorstwami za granicą, mogą poważnie zakłócić te procesy. Odpowiedzialne przedsiębiorstwa płacą nawet za ubezpieczenia ryzyka kursowego, aby zminimalizować ryzyko z tym związane, ale nie każde przedsiębiorstwo na to stać. Wspólna waluta całkowicie likwiduje to ryzyko, upraszczając planowanie procesów i zmniejszając koszty operacyjne.


                                            > Należy dodać że towar wyprodukowany w Polsce jest tańszy od wyprodukowanego w N
                                            > iemczech, bez względu na przelicznik.
                                            • boomerang Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 01.05.26, 04:39
                                              > Koszty poszczególnych przedsiębiorstw, które mogą zakłócić całe planowanie określonego procesu gospodarczego

                                              Wiem, bo pamiętam z PRLu. Cała uczelnia w Warszawie, zwana Czerwoną Oberżą była temu planowaniu poświęcona.

                                              > Wahania kursów walutowych, w przypadku przedsiębiorstw prowadzących dużą wymianę handlową z przedsiębiorstwami za granicą, mogą poważnie zakłócić te procesy.

                                              Wahania kursów walutowych to zupełnie co innego niż ten koszt przelicznika o którym wcześniej pisałeś. Na to w kapitalizmie nie ma rady bo waluta to towar, podobnie jak i inne akcje giełdowe. W krajach Układu Warszawskiego ten problem nie istniał i pewnie o to ci chodzi. Cały blok wschodni miał w zasadzie jedną walutę. Nazywała się rubel, co ułatwiało planowanie i partia planowała nagminnie. Nazywało się to Planem 5-letnim. Przedsiębiorstwo w Polsce było jedno. Nazywało się PRL, co też ułatwiało planowanie.


                        • stefan4 Re: opa, bardzo chetnie z Toba podyskutuje 30.04.26, 17:10
                          opa34:
                          > łatwość porównywania cen [...]
                          > stabilność cen [...]
                          > ułatwienia w handlu [...]
                          > stabilność gospodarcza i wzrost gospodarczy [...]

                          Ja bym dodał jeszcze jedną korzyść z euro: polityczno-gospodarczą. Otóż kontrola nad walutą to potężne narzędzie władzy. Oddanie jej jakiemuś Glapińskiemu jest jak wręczenie 3-letniemu obywatelowi ostrego noża i zapalniczki — ,,Baw się, dziecko!''.

                          I potem za rządów, które Glapiński lubi, NBP przynosi zyski; za rządów, których nie lubi, przynosi straty; ale jak prezydent, którego Glapiński lubi, szuka szybkiej kasy, to NBP znowu przynosi zyski. A każdej z tych zmian towarzyszą kroki realnie mieszające w gospodarce kraju.

                          Praworządność polega na tym, że działają pewne ogólne zasady, niezależne od konkretnych ludzi obsadzających koryto państwowe. Jeśli zdecydujemy się na euro, to takie zasady zaczną działać i w Polsce. Jeśli nie, to ilość pieniądza w obiegu czy rentowność obligacji państwowych nadal będą w rękach podstarzałego 3-latka obok noża i zapalniczki.

                          - Stefan
                          • igor_2025 To wlasnie jest lewactwo 30.04.26, 18:44
                            stefan4 napisał:

                            > Ja bym dodał jeszcze jedną korzyść z euro: polityczno-gospodarczą. Otóż kontro
                            > la nad walutą to potężne narzędzie władzy. Oddanie jej jakiemuś Glapińskiemu j
                            > est jak wręczenie 3-letniemu obywatelowi ostrego noża i zapalniczki — ,,B
                            > aw się, dziecko!''.

                            Oddac ta kontrole w rece jakiemus De Luce z Wloch, to naprawde jest czyms, co jest najlepsze.
                            Lewactwo nigdy nie chcialo ponosic odpowiedzialnosci za wlasne czyny, najlepiej jest krytykowac poczynania innych.
                  • bmc3i Re: Bmc, chcesz pozbawic Polske reszty niezalezn 30.04.26, 15:52
                    igor_2025 napisał:

                    > bmc3i napisał:
                    >
                    > > Oboje powinni być na Euro drukowanych w Polsce.
                    >
                    > bumcykcyk, PLN to jeden z ostatnich czynnikow, ktore pozwalaja polskiemu rzado
                    > wi prowadzic wzgtlednie niezalezna polityke finansowa. Jesli PLN zastapi Euro,
                    > to nie polski rzad bedzie decydowac jaka w Polsce jest inflacja, a tylko Brukse
                    > la. I to nie polski rzad bedzie decydowac o rozwoju Polski, a tylko jewrokomisa
                    > rze.

                    Wśród Eurokomisarzy, zawsze jest jeden wysunięty przez rząd Polski.

                    > bumcyckcyk, przeciez Ty jestes najzwyklejszym lewakiem.I jesli wczesniej to tyl
                    > ko przypuszczalem, teraz juz jestem tego pewien.


                    G. mnie interesuje Twoja opinia, a "bycie lewakiem" nie jest dla mnie obelgą. Obelgą byłoby bycie płaskoziemcą, jak większość na tym forum.
                    • igor_2025 Re: Bmc, chcesz pozbawic Polske reszty niezalezn 30.04.26, 16:40
                      bmc3i napisał:

                      > Wśród Eurokomisarzy, zawsze jest jeden wysunięty przez rząd Polski.

                      I ma tylko jeden glos, a do tego placi jemu Unia, wiec bedzie raczej dzialac na rzecz brusseli, anie Warszawy.

                      > G. mnie interesuje Twoja opinia,

                      To nie opinia, to stwierdzenie.

                      > a "bycie lewakiem" nie jest dla mnie obelgą.

                      Wiec powinienes mnie podziekowac, ze to stwierdzilem.

                      > Obelgą byłoby bycie płaskoziemcą, jak większość na tym forum.

                      A to ciekawe. Byloby dobrze sprawdzic ile forumowicze wierzy w to, ze ziemia jest plaska. Moze zalozysz wartek-sondaz z pytaniem:

                      Jaka jest ziemia?

                      A wersji odpowiedzi:
                      1. Plaska.
                      2.Jest kula.
                      3. G. mnie to interesuje.

                      • bmc3i Re: Bmc, chcesz pozbawic Polske reszty niezalezn 30.04.26, 16:44
                        igor_2025 napisał:

                        > bmc3i napisał:
                        >
                        > > Wśród Eurokomisarzy, zawsze jest jeden wysunięty przez rząd Polski.
                        >
                        > I ma tylko jeden glos, a do tego placi jemu Unia, wiec bedzie raczej dzialac na
                        > rzecz brusseli, anie Warszawy.


                        To "minister", odpowiedzialny za swoje "ministerstwo", który zajmuje się swoją działką, i nie jest organem kolegialnym. Co to jest "działanie na rzecz Brukseli"? Działanie na rzecz miasta Bruksela? Czy na rzecz państwa Belgia?



                        > > G. mnie interesuje Twoja opinia,
                        >
                        > To nie opinia, to stwierdzenie.
                        >
                        > > a "bycie lewakiem" nie jest dla mnie obelgą.
                        >
                        > Wiec powinienes mnie podziekowac, ze to stwierdzilem.
                        >
                        > > Obelgą byłoby bycie płaskoziemcą, jak większość na tym forum.
                        >
                        > A to ciekawe. Byloby dobrze sprawdzic ile forumowicze wierzy w to, ze ziemia je
                        > st plaska. Moze zalozysz wartek-sondaz z pytaniem:


                        "Płaskoziemstwo" jest określeniem rodzajowym, określeniem sposobu myślenia, a nie odbiciem tego, w co kto wierzy.


                        • igor_2025 Re: Bmc, chcesz pozbawic Polske reszty niezalezn 30.04.26, 17:09
                          bmc3i napisał:

                          > To "minister", odpowiedzialny za swoje "ministerstwo", który zajmuje się swoją
                          > działką, i nie jest organem kolegialnym.

                          Czyli jesli odpowiada w Brukseli za sport, to znaczy bedzie wspierac sport w Polsce.

                          >Co to jest "działanie na rzecz Brukseli"?
                          >Działanie na rzecz miasta Bruksela? Czy na rzecz państwa Belgia?>


                          Kazdy mniej wiecej rozgarniety czlowiek w Polsce wie co to znaczy,dzialac na rzecz Brukseli. Ale ty nie mieszkasz w Polsce, wiec wyjasnie. To znaczy dzialac na rzecz nieformalnego rzadu unijnego, ktory chce o wszystkim decydowac, ale nie za nic nie odpowieda.

                          > "Płaskoziemstwo" jest określeniem rodzajowym, określeniem sposobu myślenia, a n
                          > ie odbiciem tego, w co kto wierzy.

                          Czy naprawde sadzisz, ze nie mam pojecia o co tobie chodzilo? Rozczarowales mnie, nie zrozumiales zartu.
                          Chociaz byloby ciekawe zalozyc watek, ktory Tobie poradzilem. Wyjasniliby, jak duzo forumowicze sa pozbawieni poczucia humoru.
                          • bmc3i Re: Bmc, chcesz pozbawic Polske reszty niezalezn 30.04.26, 17:23
                            igor_2025 napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            > > To "minister", odpowiedzialny za swoje "ministerstwo", który zajmuje się
                            > swoją
                            > > działką, i nie jest organem kolegialnym.
                            >
                            > Czyli jesli odpowiada w Brukseli za sport, to znaczy bedzie wspierac sport w Po
                            > lsce.


                            Nie, jeśli odpowiada za politykę celną Unii, to wspiera politykę celną Unii.....
                            I z tego jest rozliczany, tak samo jak każdy minister rządu krajowego. Ponosi odpowiedzialność polityczną i może być odwołany jak krajowy minister przez parlament. Europejski w tym przypadku.


                            > >Co to jest "działanie na rzecz Brukseli"?
                            > >Działanie na rzecz miasta Bruksela? Czy na rzecz państwa Belgia?>
                            >
                            >
                            > Kazdy mniej wiecej rozgarniety czlowiek w Polsce wie co to znaczy,dzialac na r
                            > zecz Brukseli. Ale ty nie mieszkasz w Polsce, wiec wyjasnie. To znaczy dzialac
                            > na rzecz nieformalnego rzadu unijnego, ktory chce o wszystkim decydowac, ale ni
                            > e za nic nie odpowieda.


                            To właśnie jest płaskoziemstwo. Brak podstawowej wiedzy, ale na podstawie tego braku wiedzy wyrażający bardzo zdecydowane opinie z kategorii "urban legends"
                            Nie ma "nieformalnego rządu unijnego" - jest całkowicie i bardzo formalny rząd Unii Europejskiej. Wybrany przez Parlament Europejski, który z kolei wybrany jest przez obywateli Unii Europejskiej w wyborach powszechnych - spośród kandydatów na komisarzy proponowanych przez również wybrane demokratycznie rzady poszczególnych krajów członkowskich.

                            > > "Płaskoziemstwo" jest określeniem rodzajowym, określeniem sposobu myśleni
                            > a, a n
                            > > ie odbiciem tego, w co kto wierzy.
                            >
                            > Czy naprawde sadzisz, ze nie mam pojecia o co tobie chodzilo? Rozczarowales m
                            > nie, nie zrozumiales zartu.
                            > Chociaz byloby ciekawe zalozyc watek, ktory Tobie poradzilem. Wyjasniliby, jak
                            > duzo forumowicze sa pozbawieni poczucia humoru.

                            Znasz, wielokrotnie o nim słyszałeś. Ty nie jesteś jednak europejskim płaskoziemcą, jesteś rosyjskim agentem wpływu. To całkowicie inna kategoria.
                            • igor_2025 Re: Bmc, chcesz pozbawic Polske reszty niezalezn 30.04.26, 18:05
                              bmc3i napisał:


                              > Nie, jeśli odpowiada za politykę celną Unii, to wspiera politykę celną Unii....

                              Wlasnie, wspuiera polityke celna Unii. A to co moze byc pozyteczne dla gospodarki powiedzmy Wloch, niekoniecznie odpowiada polskiej gospodarce.

                              > To właśnie jest płaskoziemstwo.

                              Nie, to po prostu realny obraz dzialan unijnej burokracji,/


                              > braku wiedzy wyrażający bardzo zdecydowane opinie z kategorii "urban legends"
                              > Nie ma "nieformalnego rządu unijnego" - jest całkowicie i bardzo formalny rząd
                              > Unii Europejskiej.

                              Wlasnie wykazales sie brakiem wiedzy. Nie ma formalnego rzadu europejskiego, jest nieformalny, funkcje ktorego pelni komisja europejska. Przeciez sam napisales, ze od kazdego panstwa jest jeden jewrokomisarz, ktory jak by pelnil role "ministra".


                              > Znasz, wielokrotnie o nim słyszałeś. Ty nie jesteś jednak europejskim płaskozie
                              > mcą, jesteś rosyjskim agentem wpływu. To całkowicie inna kategoria.


                              Ha,ha. Czyli argumentow zabraklo, wiec trzeba wystawic ciezka artylerii - czyli ja jestem rosyjskim agentem.
                              Coz, bmc, widze, ze dalsza dyskusja nie ma sensu.
                              • bmc3i Re: Bmc, chcesz pozbawic Polske reszty niezalezn 30.04.26, 18:15
                                igor_2025 napisał:

                                > bmc3i napisał:
                                >
                                >
                                > > Nie, jeśli odpowiada za politykę celną Unii, to wspiera politykę celną Un
                                > ii....
                                >
                                > Wlasnie, wspuiera polityke celna Unii. A to co moze byc pozyteczne dla gospodar
                                > ki powiedzmy Wloch, niekoniecznie odpowiada polskiej gospodarce.


                                Czyli tak samo polityka celna rządu RP może byc pozyteczna dla województwa małopolskiego, a już nie dla Polski, co?



                                > > To właśnie jest płaskoziemstwo.
                                >
                                > Nie, to po prostu realny obraz dzialan unijnej burokracji,/
                                >
                                >
                                > > braku wiedzy wyrażający bardzo zdecydowane opinie z kategorii "urban lege
                                > nds"
                                > > Nie ma "nieformalnego rządu unijnego" - jest całkowicie i bardzo formalny
                                > rząd
                                > > Unii Europejskiej.
                                >
                                > Wlasnie wykazales sie brakiem wiedzy. Nie ma formalnego rzadu europejskiego, j
                                > est nieformalny, funkcje ktorego pelni komisja europejska.

                                A to ciekawe. Traktat o Unii Europejskiej oraz Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, które konstytuują rolę , powołanie i kompetencje Komisji Europejskiej, są tylko plotkami z mediów społecznościowych.

                                > Przeciez sam napisa
                                > les, ze od kazdego panstwa jest jeden jewrokomisarz, ktory jak by pelnil role "
                                > ministra".

                                I gdzie tu sprzeczność? Właśnie dlatego każdemu członkowi UE przysługuje jedno i tylko jedno stanowisko komisarza, aby podkreślić równość wszystkich członków UE. Komisja wnioskuje prawo europejskie, akceptowane przez Parlament Europejski, oficjlanie wybrany przez obywateli Unii Europejskiej.

                                Właśnie, obywatelstwo Unii Europejskiej to też jakaś fikcja, i masoneria, co?



                                > > Znasz, wielokrotnie o nim słyszałeś. Ty nie jesteś jednak europejskim pła
                                > skozie
                                > > mcą, jesteś rosyjskim agentem wpływu. To całkowicie inna kategoria.
                                >
                                >
                                > Ha,ha. Czyli argumentow zabraklo, wiec trzeba wystawic ciezka artylerii - czyl
                                > i ja jestem rosyjskim agentem.
                                > Coz, bmc, widze, ze dalsza dyskusja nie ma sensu.

                                A nie jesteś? Co jest Ci emocjonalnie bliższe, Polska czy Rosja?
                      • igor_2025 bmc3i, mam do Ciebie powazne pytanie 30.04.26, 16:45
                        W innym watku Ty bardzo goraco udowadniales, ze gospodarka Polski prosperuje znakomicie na tle innych panstw unijnych. Oczywiscie ani ja, ani Ty nie wspominali nic o tym, ze Polska ma wlasny zloty, a wiekszosc tych gorzej prosperujacych panstw unijnych wspolny Euro.
                        W zwiazku z tym pytanie:
                        Czy nie dostrzegasz zwiazek miedzy wspanialo dzialajacej polska gospodarka, a tym, ze ona posiada wlasna walute, i jest wstanie sama kontrolowac jak deficyt budzetowy, inflacje, jak i swoj rozwoj gospodarczy?
                        • bmc3i Re: bmc3i, mam do Ciebie powazne pytanie 30.04.26, 16:50
                          igor_2025 napisał:

                          > W innym watku Ty bardzo goraco udowadniales, ze gospodarka Polski prosperuje zn
                          > akomicie na tle innych panstw unijnych. Oczywiscie ani ja, ani Ty nie wspominal
                          > i nic o tym, ze Polska ma wlasny zloty, a wiekszosc tych gorzej prosperujacych
                          > panstw unijnych wspolny Euro.
                          > W zwiazku z tym pytanie:
                          > Czy nie dostrzegasz zwiazek miedzy wspanialo dzialajacej polska gospodarka, a t
                          > ym, ze ona posiada wlasna walute, i jest wstanie sama kontrolowac jak deficyt
                          > budzetowy, inflacje, jak i swoj rozwoj gospodarczy?

                          Złotówka ma swoje zalety, ważniejszy jest jednak bilans zysków i strat. Każde państwo EuroZony także samo kontroluje swój budżet, a wiec także deficyt budżetowy.
                          • igor_2025 Re: bmc3i, mam do Ciebie powazne pytanie 30.04.26, 17:30
                            bmc3i napisał:

                            > Złotówka ma swoje zalety,

                            Ma tak duze zalety, ze nawet jakies drobny wady nie sa wstanie zepsuc ogolnego wrazenia.

                            >ważniejszy jest jednak bilans zysków i strat.

                            Patrzac na takie kraje, jak Litwa, Lotwa, Slowacja, jak i jeszcze pare innych panstw, to bilans strat i zyskow wyglada dla tych panstw, po wprowadzeniu Euro, bardzo przygnebiajaco. Kiedys Litwa i Lotwa i Estonia nazywali sie tygrysami baltyckimi. Dzis to jedne z najbiedniejszych krajow unijnych, a gdy odwiedzaja Polske, to zazdroszcza Polakom jak cen, tak i zlotowki..

                            > Państwo EuroZony także samo kontroluje swój budżet, a wiec także deficyt budżetowy.

                            "Wprowadzenie wspólnej waluty Euro ma istotny wpływ na kontrolę deficytu budżetowego państw członkowskich strefy euro, głównie poprzez narzucenie dyscypliny fiskalnej."


                            Komentarz jest zbedny.
                            • bmc3i Re: bmc3i, mam do Ciebie powazne pytanie 30.04.26, 17:38
                              igor_2025 napisał:

                              > bmc3i napisał:
                              >
                              > > Złotówka ma swoje zalety,
                              >
                              > Ma tak duze zalety, ze nawet jakies drobny wady nie sa wstanie zepsuc ogolnego
                              > wrazenia.
                              >
                              > >ważniejszy jest jednak bilans zysków i strat.
                              >
                              > Patrzac na takie kraje, jak Litwa, Lotwa, Slowacja, jak i jeszcze pare innych
                              > panstw, to bilans strat i zyskow wyglada dla tych panstw, po wprowadzeniu Euro
                              > , bardzo przygnebiajaco. Kiedys Litwa i Lotwa i Estonia nazywali sie tygrysami
                              > baltyckimi. Dzis to jedne z najbiedniejszych krajow unijnych, a gdy odwiedzaja
                              > Polske, to zazdroszcza Polakom jak cen, tak i zlotowki..


                              1. Bilans korzyści – strefa euro
                              Najważniejsze korzyści
                              Niższe koszty transakcyjne – firmy oszczędzają 20–25 mld euro rocznie na braku przewalutowania .

                              Brak ryzyka kursowego – stabilność cen i przewidywalność dla eksporterów i inwestorów.

                              Większa atrakcyjność inwestycyjna – jednolita waluta zmniejsza niepewność i zwiększa napływ kapitału.

                              Łatwiejszy handel i integracja – wspólna waluta ułatwia porównywanie cen i zwiększa konkurencję.

                              Stabilność makroekonomiczna – EBC prowadzi politykę ukierunkowaną na stabilność cen, co ogranicza inflację w długim okresie.

                              Korzyści dla obywateli
                              łatwiejsze podróżowanie,

                              brak opłat za wymianę walut,

                              większa przejrzystość cen w całej strefie euro .

                              2. Bilans kosztów – strefa euro
                              Najważniejsze koszty
                              Utrata autonomii monetarnej – kraj nie może samodzielnie obniżyć lub podnieść stóp procentowych (robi to EBC).

                              Brak możliwości dewaluacji waluty – państwa nie mogą poprawić konkurencyjności przez osłabienie kursu.

                              Ryzyko nierównowag makroekonomicznych – kraje o słabszych fundamentach mogą doświadczać kryzysów (np. Grecja).

                              Wymóg dyscypliny fiskalnej – konieczność przestrzegania kryteriów z Maastricht i procedur nadzoru fiskalnego.



                              > > Państwo EuroZony także samo kontroluje swój budżet, a wiec także deficyt
                              > budżetowy.
                              >
                              > "Wprowadzenie wspólnej waluty Euro ma istotny wpływ na kontrolę deficytu bud
                              > żetowego państw członkowskich strefy euro, głównie poprzez narzucenie dy
                              > scypliny fiskalnej."
                              >

                              >
                              > Komentarz jest zbedny.


                              "Płaskoziemstwo" - mylenie ustalonych prawem zasad dyscypliny budżetowej, z kontrolą przez Żydów, masonów i cyklistów.

                              Właśnie, komentarz zbędny.
                              • igor_2025 bumcykcyk wlaczyl katarynke 30.04.26, 18:10
                                Naprawde to juz nie jest smieszne. Za kazdym razem, gdy nie masz nic do powiedzenia w ramach naszej dyskusji, ty zaczynasz potarzac w kolko to, co jest ogolnie znane z propagandy korzysci, jakie niesie euro.Czy sadzisz, ze ja nie wiem co glosza apologety wspolnej waluty? Wiem dobrze, jak rowniez dobrze wiem, co mowia ofiary tej wspolnej waluty, czyli zwykli zjadacze chleba.
                                • bmc3i Re: bumcykcyk wlaczyl katarynke 30.04.26, 18:19
                                  igor_2025 napisał:


                                  > glosza apologety wspolnej waluty? Wiem dobrze, jak rowniez dobrze wiem, co mow
                                  > ia ofiary tej wspolnej waluty, czyli zwykli zjadacze chleba.


                                  To samo co mówili Brexitowcy, którym obiecano że NHS zostanie zasypany forsą, po wyjściu z EU, a już na drugi dzień po referendum Nigela Farage’a powiedział im w TV "uwierzyli? To byli głupcami".
                                  • igor_2025 Re: bumcykcyk wlaczyl katarynke 30.04.26, 18:33
                                    bmc3i napisał:

                                    > To samo co mówili Brexitowcy, którym obiecano że NHS zostanie zasypany forsą, p
                                    > o wyjściu z EU, a już na drugi dzień po referendum Nigela Farage’a powiedział
                                    > im w TV "uwierzyli? To byli głupcami".

                                    Tego on nie mowil, ale przeciwnicy Brexitu zaczeli mu to przypisywac, czemu on wielokrotnie zaprzeczal, rzadajac opublikowac chociazby jedno jego wystapienie, w ktorym on to mowil. On mowil wylacznie o tym, ze UK tygodniowo wysyla 350 mln funtow do Brukseli, ktore przydaliby sie w kraju.
                                    • bmc3i Re: bumcykcyk wlaczyl katarynke 30.04.26, 18:40
                                      igor_2025 napisał:

                                      > bmc3i napisał:
                                      >
                                      > > To samo co mówili Brexitowcy, którym obiecano że NHS zostanie zasypany fo
                                      > rsą, p
                                      > > o wyjściu z EU, a już na drugi dzień po referendum Nigela Farage’a powie
                                      > dział
                                      > > im w TV "uwierzyli? To byli głupcami".
                                      >
                                      > Tego on nie mowil, ale przeciwnicy Brexitu zaczeli mu to przypisywac, czemu on
                                      > wielokrotnie zaprzeczal, rzadajac opublikowac chociazby jedno jego wystapienie
                                      > , w ktorym on to mowil. On mowil wylacznie o tym, ze UK tygodniowo wysyla 350 m
                                      > ln funtow do Brukseli, ktore przydaliby sie w kraju.


                                      Każdy na świecie widział go w SKY News po Brexicie, na żywo lub z odtworzenia, niczego nie trzeba było mu przypisywać
    • amanita2025 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 10:57
      Kto na banknocie 500 euro?
      • monalisa2016 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 11:08
        Poczytaj artykul dowiesz sie.
      • opa34 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 11:15
        Ten banknot jest powoli zciagany z obiegu,nowych nie drukuja
        • igor_2025 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 11:45
          opa34 napisał(a):

          > Ten banknot jest powoli zciagany z obiegu,nowych nie drukuja

          Nareszcie chociaz w czyms zgadzamy sie. Zostali wycofane, ale swojej waznosci nie stracili. Warto zauwazyc, ze pozostale banknoty stwarzaja klopoty ich posiadaczom. Bo te banknoty bardzo chetnie gromadzili rozne grupy przestepcze, i w ich kubyszka jeszcze jest sporo 500 - eurowek. Przestepcy starają sie "upłynnić" posiadane zapasy, czesto probujac to robic przez zwyklych ludzi, proponujac im jakis procent od wymiany na drobniejsze banknoty.
          • monalisa2016 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 11:56
            igor_2025 napisał:

            Bo te banknoty bardzo chetnie gromadzili rozne grupy przestepcze, i w i
            > ch kubyszka jeszcze jest sporo 500 - eurowek. Przestepcy starają sie "upłynni
            > ć" posiadane zapasy, czesto probujac to robic przez zwyklych ludzi, proponujac
            > im jakis procent od wymiany na drobniejsze banknoty.


            Niech ci bedzie skoro w to wierzysz 🤪🤓, banknot 200 euro mial byc tez wycofany.🤓
            • opa34 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 12:01
              Nie nie mial
              • monalisa2016 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 12:04
                opa34 napisał(a):

                > Nie nie mial

                Znowu prawisz nam bajki.👎🤨
                • opa34 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 12:31
                  Sluchaj pyskato babo z Rosji na emigracji w Niemczech,nie nauczyka cie mamusia podstawowej kindersztuby?
                  • igor_2025 Sluchaj opa! 30.04.26, 12:41
                    opa34 napisał(a):

                    > Sluchaj pyskato babo z Rosji na emigracji w Niemczech,nie nauczyka cie mamusia
                    > podstawowej kindersztuby?


                    Mona nie jest zadna baba z Rosji, a tylko Polka mieszkajaca w Niemczech, i nie pyskata babo a kobieta. To ze czegos nie wie, nie uprawnia Ciebie ja obrazac. Ty, dosc rzadko wykazujesz sie wiedza, ale nikt Ciebie nie obraza za to.

                    • monalisa2016 Re: Sluchaj opa! 30.04.26, 13:11
                      igor_2025 napisał:

                      To ze czegos nie wie, nie uprawnia Ciebie ja obrazac.


                      Zapytam grzecznie a niby czego mialaby Mona nie wiedziec? Mona obserwowala i obserwuje te sprawe dosc pilnie poniewaz zdaje sobie sprawe jaka gotuja oligarchowie tego swiata nam przyszlosc, a to jest dosc wazne.
                      • igor_2025 Re: Sluchaj opa! 30.04.26, 13:42
                        monalisa2016 napisał(a):


                        > Zapytam grzecznie a niby czego mialaby Mona nie wiedziec?

                        W trakcie dyskusji dalas do zrozumienia, ze nie wiedzialas nic o tym, ze banknoty 500 Euro przestali byc drukowane przez Europejski Centralny Bank od wiele lat.
                        • monalisa2016 Re: Sluchaj opa! 30.04.26, 23:42
                          igor_2025 napisał:

                          > monalisa2016 napisał(a):
                          >
                          >
                          > > Zapytam grzecznie a niby czego mialaby Mona nie wiedziec?
                          >
                          > W trakcie dyskusji dalas do zrozumienia, ze nie wiedzialas nic o tym, ze bankno
                          > ty 500 Euro przestali byc drukowane przez Europejski Centralny Bank od wiele
                          > lat.

                          Nie chce mi sie czytac wszystkich wpisow nie mam na to dzis sily ale widze ze zostalam zle zrozumiana, czy odeslanie kogos do artykulu jest daniem cos do zrozumienia czego sie nie wypowiedzialo? Przeciez sprawa o 500 euro banknocie jest znana od paru lat szczegolnie w strefie euro bo o tym sie dosc czesto informowalo, wiec nie widzialm powodu by o tym pisac, dla mnie jest to zrozumiala rzecz.
                    • opa34 Re: Sluchaj opa! 30.04.26, 13:20
                      Da da Iwan a jestem papiez
                      • igor_2025 Re: Sluchaj opa! 30.04.26, 13:43
                        opa34 napisał(a):

                        > Da da Iwan a jestem papiez


                        Chamowaty jestes, opa.
                  • monalisa2016 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 12:55
                    opa34 napisał(a):

                    > Sluchaj pyskato babo z Rosji na emigracji w Niemczech,nie nauczyka cie mamusia
                    > podstawowej kindersztuby?

                    Prostaku tylko na takie prostacke argumenty wrecz obelgi cie stac? Trzeba cos wiedziec o przedtrzeni w ktorej sie mieszka ale jak sie okazuje jestes po raz kolejny zerem bez obrazania cie ale sa to stwierdzone fakty z bazy twoich postow na forum. Skoro ktos jest kinderstuba to wlasnie ty, prowokujesz a pozniej placzesz.

                    Dlaczego banknot po banknocie fiducjarnego pieniadza mial byc /zostal wycofwywany /wycofany argumentujac ten proceder banalnymi argumentami, argumentami przestepstw :-) W Szwecji swojego czasu przeprowadzono eksperyment ze bez karty platniczej nawet najdrobniejszej rzeczy kupic nie mogles mimo ze Szwecja nie byla i nie jest w strefie euro. Pozniej wycofala sie Szwecja z tego eksperymentu. Malymi kroczkami w zaciszu probowano wycofac fiducjarny pieniadz z obiegu i zastepowac go elektronicznym o tym mowilo sie otwarcie w Davos ale czy taki jak ty zwracal na to uwage? NIE, za wysokie progi. Fiducjarny pieniadz jak i e-pieniadz i ten nowy ktory chca nam zaprowadzic to pieniadze bez pokrycia, polityczne pieniadze dla scislej kontroli spoleczenstwa, nie maja oparcia w fizycznej wartosci np wyprodukowanych dobr, zlota, srebra, itd. Wiec malymi kroczkami do przodu oklamujac spoleczenstwa banalnymi klamstwami by uzyskac przyzwolenie, trzeba cos wiecej zrozumiec jak i sluchac pilnie i analizowac co planerzy patrz oligarchia tego swiata nam zaserwuje. Sadze ze to i tak na twoja glowe za duzo.:-)
                • igor_2025 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 12:38
                  monalisa2016 napisał(a):


                  > Znowu prawisz nam bajki.👎🤨

                  To nie bajki, rzeczywiscie banknoty 200 Euro sa nadal drukowane.
                  I to rowniez mozna bez problem sprawdzic:

                  www.ecb.europa.eu/euro/banknotes/current/html/index.en.html
                  • monalisa2016 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 12:57
                    igor_2025 napisał:

                    > monalisa2016 napisał(a):
                    >
                    >
                    > > Znowu prawisz nam bajki.👎🤨
                    >
                    > To nie bajki, rzeczywiscie banknoty 200 Euro sa nadal drukowane.
                    > I to rowniez mozna bez problem sprawdzic:
                    >
                    > www.ecb.europa.eu/euro/banknotes/current/html/index.en.html

                    Zgadza sie sa drukowane ale chciano je wycofac z obiegu tak jak 500 euro, nie bylo to zadna tajemnica w Niemczech swojego czasu.
            • igor_2025 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 12:35
              monalisa2016 napisał(a):

              > Niech ci bedzie skoro w to wierzysz 🤪🤓, banknot 200 euro mial byc tez wycofan
              > y.🤓


              Tu nie chodzi o wiare, a tylko o fakt. Banknoty 500 Euro juz od dawna nie sa drukowane na moce rozporzadzenia Europejskiego Banku Centralnego.
              Przeciez wystarcze sprawdzic.

              www.ecb.europa.eu/press/pr/date/2016/html/pr160504.en.html

              • monalisa2016 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 12:58
                zgadza sie Igor ale czym bylo to argumentowane?
                • igor_2025 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 13:07
                  monalisa2016 napisał(a):

                  > zgadza sie Igor ale czym bylo to argumentowane?

                  Tym, ze grupy przestepcze bardzo chetnie korzystali z tych banknotow. Z tego nie bylo robiono zadnej tajemnicy.
                  • monalisa2016 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 13:15
                    Czy by korzystali z tych czy innych mniejszych banknotow to nie argumentuje wycofywania ich z obiegu. Jak przestepca bedzie chcial cos wykorzystac znajdzie zawsze droge czy to bedzie 500 euro czy inny banknot. To brzmi tak jak obrona amerykanskich patrz natowskich granic na Hindukuszu.:-) Ale teraz spadam.
                    • igor_2025 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 13:45
                      monalisa2016 napisał(a):

                      > Jak przestepca bedzie chcial cos wykorzystac znajdzie za
                      > wsze droge czy to bedzie 500 euro czy inny banknot.

                      Oczywiscie, ze znajda. Ale banknoty 500 euro zajmowali malo miejsca, i przez to byli latwiejsze dla przewozu i dawania lapowek.
      • igor_2025 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 11:32
        amanita2025 napisał:

        > Kto na banknocie 500 euro?

        Te banknoty zostali wycofany z obiegu juz dawno temu. Jesli sie nie myle, to stalo albo w 2018 lub 2019 roku.
    • boomerang Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 13:22
      Jakie to ma znaczenie? Przecież rzadko kto używa dziś banknotów. Pozostały po nich wspomnienia. Moim ulubionym banknotem było 100 zł z Waryńskim. Można było za ten banknot kupić całą butelkę wódki, choć sam Waryński robił negatywne wrażenie. Dzisiejsza młodzież pewnie nie wie nawet kim on był.
      • igor_2025 Re: Nowi „bohaterowie” na nowych banknotach euro 30.04.26, 13:48
        boomerang napisał:

        > Moim ulubionym banknotem było 100 zł z Waryńskim. Można było z
        > a ten banknot kupić całą butelkę wódki,

        Zastalem te banknoty, ale za nich nie wiele mozna bylo kupic. Wlasciwie nawet nie moge sobie przypomniec, co za 100 zl mozna bylo kupic w 1990 roku.
      • igor_2025 boomerang, zaciekawilo to mnie 30.04.26, 17:02
        boomerang napisał:

        > Moim ulubionym banknotem było 100 zł z Waryńskim. Można było z
        > a ten banknot kupić całą butelkę wódki, choć sam Waryński robił negatywne wraże
        > nie. Dzisiejsza młodzież pewnie nie wie nawet kim on był.

        Zainteresowalem sie postacia Warzynskiego. Bo nigdy nie zostanowialem sie nad tym, kim on byl naprawde. Do jakichs znanych na swiecie rewolucjonistow na pewno nie nalezal.

        Wiec wlazlem do wikipedii, gdzie przeczytalem:

        Ludwik Waryński urodził się we wsi Martynówka w powiecie kaniowskim guberni kijowskiej[1][2] jako syn Ludwika Seweryna (1832–1902[2]) i Pelagii z domu Barzyckiej[3]. Wychowywał się w rodzinie zubożałej szlachty z tradycjami patriotycznymi. Jego ojciec pomagał uczestnikom powstania styczniowego (wspierał frakcję tzw. „czerwonych”), za co w latach 1865–1867 trzykrotnie trafiał do aresztu[4]. Od 1865 roku Waryński uczył się w gimnazjum w Białej Cerkwi, gdzie od czwartej klasy angażował się w działalność samokształceniowych kół uczniowskich. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości, w 1874 r., wyjechał do Petersburga i rozpoczął studia w Petersburskim Instytucie Technologicznym.

        Wiec urodzil sie na terytorium owczesnego Rosyjskiego Imperium, obecnie nalezacy do Ukrainy.Byl z polskiej biednej szlacheckiej rodziny z tradycjami patriotycznymi. Byl synem tego, kto wspieral powstanie przeciwko Rosyjskiemu Imperium, i nawet trafial do aresztu. I tym nie mniej sam maly Warzynski uczyl sie w carskim gimnazium, malo tego, po uzyskaniu swiadectwa dojrzalosci , dalej sie uczyl w Peterspurskim instytucie, czyli rowniez nalezacym do Imperium Rosyjski, przeciwko ktoremu walczyl jego ojciec.
        Jakos to nie bardzo gra z tym obrazem Imperium Rosyjski, ktory w Polsce staraja sie przedstawic. Przeciez z biografii Warzynskiego wyraznie wynika, ze w Rosji Polacy nie byli dyskryminowani ze wzgledu na narodowosc, i Polak mial mozliwosc ksztalcic sie, robic kariere, bez wzgledu na to, ze jego rodzic walczyl z Imperium i nawet byl niejednokrotnie aresztowany.

        • borrrka Kłamiesz Igorczik 01.05.26, 01:11
          Polak katolik miał ograniczone możliwości kariery w strukturach panstwowych.
          • boomerang Re: Kłamiesz Igorczik 01.05.26, 02:51
            Polak katolik był mile widziany, jako mięso armatnie, w strukturach wojskowych carskiej Rosji.
            • igor_2025 Polak jako mieso armatnie? 01.05.26, 08:41
              boomerang napisał:

              > Polak katolik był mile widziany, jako mięso armatnie, w strukturach wojskowych
              > carskiej Rosji.

              Czy potrafisz to udowodnic?
              • boomerang Re: Polak jako mieso armatnie? 01.05.26, 10:08
                sprawdź sztuczną inteligencję
                • igor_2025 Boomereng, jesli o cos Ciebie poprosze... 01.05.26, 10:43
                  Spelnisz moja prosbe?
                  Chodzi o zalozeniu watka w moim imieniu.
                  Tytul watku brzmi nastepujaco: W czym myli sie, Felus i inni forumowe trumpisci

                  A jako tekst po prostu napisz, ze watek zostal zalozony na prosbe innego forumowicza, nie wskazujac nicka.
                  • boomerang Re: Boomereng, jesli o cos Ciebie poprosze... 01.05.26, 11:03
                    Prośby twojej spełnić nie mogę, przede wszystkim z tego powodu że, podobnie jak ty, mam zakaz zakładania wątków na tym forum. Poproś Felusiaka :)
        • boomerang Re: boomerang, zaciekawilo to mnie 01.05.26, 02:43
          Inflacja zjadła wartość 100 zł niemal do zera. W 1990 akurat odwiedziłem Polskę i 100 zł z Waryńskim to było wtedy za mało dla babci klozetowej za wizytę w klozecie.
          • igor_2025 Re: boomerang, zaciekawilo to mnie 01.05.26, 10:45
            boomerang napisał:

            > Inflacja zjadła wartość 100 zł niemal do zera. W 1990 akurat odwiedziłem Polskę
            > i 100 zł z Waryńskim to było wtedy za mało dla babci klozetowej za wizytę w kl
            > ozecie.

            Chyba dlatego i nie pamietam co moglem za owczesne 100 zlotych kupic.
            • boomerang Re: boomerang, zaciekawilo to mnie 01.05.26, 11:12
              I w ten sposób historia zakpiła z Waryńskiego, a 10 lat wcześniej 100 zł to była przeciętna dniówka pracownika w PRLu, czyli równowartość butelki wódki.
    • igor_2025 Jeden moj wpis zrobil watek ciekawym 01.05.26, 09:18
      Jestem pewien, ze ten watek nabralby max 10 wpisow, gdyby ja nie oskarzyl bumcykcyka, ze on jest lewakiem i chce pozbawic Polski reszty niezaleznosci. W trakcie dyskusji bumcykcyk udowodnil, ze jest nie tylko lewakiem, a i kosmopolitem, dla ktorego niezaleznosc kraju, to tylko slowo, czyli jest goowna warta. Stefan pokazal, ze Polakowi nie wolno ufac. Opa,wykazal sie nieumieniem prowadzic dyskusje i zwyklym chamstwem.W sumie w dyskusji uczestniczylo kilka osob, ale bylo bardzo ciekawe obserwowac poszczegolnych forumowicze.
      Nie raz warto dodac wpisu, ktory dziala jak lont.
      • opa34 Re: Jeden moj wpis zrobil watek ciekawym 01.05.26, 09:27
        Onuca podsumowala swoj antyeuropejski belkot,tez piknie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka