tam naplywac! Spalismy w hotelu 50 m od plazy, chyba 2 gwiadkowym, ktory klimy nawet nie mial ( nazywal sie chyba Miramare). Byl malutki, stary i bardzo przytulny, obsluga przemila. Chetnie bym tam wrocila. Potem zmienilismy miejscowke i bylismy 4 noce w Castiglioncello. Tam na plaze nie chodzilismy
Co odpowiedzialo AI: tGPT 4o mini Log in You said: Najpiekniesze plaze we Wloszech ( nie na wyspach) to? ChatGPT said: ChatGPT Włochy oferują wiele pięknych plaż na kontynencie, które przyciągają turystów z całego świata. Oto kilka z najpiękniejszych: Spiaggia dei Conigli (Plaża Królików
No ale jej chodzi o plaze i piekne czyste morze. W Rimini miasteczku nie ma nic nadzwyczajnego. Ale tamtejsze plaze sa przepiękne. I nie musi byc to Rimini tylko w ogole tamte okolice.
https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-wlochy-region-emilia-romania-chce-18-maja-otworzyc-plaze,nId,4491289#iwa_source=special WŁOCHY. REGION EMILIA ROMANA CHCE 18 MAJA OTWORZYĆ PLAŻE - Interia - 13.05.2020
dziewczyn w samochodzie.wracamy za rok w to samo miejsce tez do mieszkania w bloku ale na pierwszym pietrze z tarasem i dwoma basenami posrodku.corki lubily urozmaicenie kapac sie czasem w basenie a czasem isc na plaze.niewiem czy to przypadek ale odkad wyjechalismy z promu samochodem mega dobrze
: www.theguardian.com/travel/2017/may/22/maremma-tucanny-coast-beaches-italy Naprawde plaze sa zawalone, a nie sa to szerokie plaze. Dojazd wszedzie w korkach. A zwlaszcza jak jedziesz ze strony Austrii, stalismy w takich korkach ze szok. Uwielbiam Wlochy - kocham Wenecje, Rzym. Bylismy na wakacyjnych urlopach na Sardynii, Sycylii, zawsze szukamy mniej zapelnionych
jak na razie dzieci za male. Wiekszosc z was preferuje poludnie Europy, kraje popularne i te mniej tez: Albanie, Macedonie, Czarnogore. W Albanii i Czarnogorze bylam, ale do cholerki, chyba sie starzeje, bo mimo pieknych widokow i czystej wody, razi mnie wszechobecny brud, zasyfione plaze, pelno
wakacje nad wode, jesli musze mieszkac glebiej w lad. Z dziecmi to zadna frajda jechac pol godziny na plaze, szukac parkingu, stac w korkach, itd. Wlochy sa tez miejsca zbyt zabudowane resortami, ale jest tez Sardynia, poludniowa Sycylia i inne zakatki, gdzie tego nie ma.
www.wlochy.it/dobre-plaze-wloskie/ Wydaje mi się, że zmącenie wody jest tu właśnie spowodowane płytkością Laguny Adriatyckiej i ciemnym kolorem piasku (niestety nie jest on tak złocisty, jak nad Bałtykiem, czy na plażach wybrzeża Atlantyku). Samo Grado, to bardzo ciekawe miasteczko
Kazdemu co kto lubi... w zadnym wypadku nie wyrzucilabym Cordoby. Mnie np. plazowanie nudzi do imentu i nie wytrzymalabym nawet pieciu minut wiedzac, ze tuz obok jest cos co moglabym zobaczyc - plazowac moge sie w domu. Tym bardziej, ze w sezonie, w lipcu plaze tam sa upchane tak, ze nie ma w ogole
Aha a polnocne Wlochy i Toskania to hednak niewypal w srodku lata. Plaze sa pelne. Toskania - tam do zwiedzania jest niewiele. Korki sa okropne. Ale np.gory bym ci polecala - ich Sudtirol. Ale z 2 latka jednak wybralabym Sycylie lub Chorwacje (ale trzeba uwazac gdzie bo sa zakatki gdzie sa tlumy i