Ale jak wyczytałem zajmuje sie tez instalacjami, moze by wymienil wod-kan, co, cwu? -- Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
> projektu budynku ktory mogl nie byc budowany z przeznaczeniem na mieszkania, natomiast zostal zaadoptowany. Tę przestrzeń można znacznie lepiej podzielić, uwzględniając przyłącza wod-kan i resztę. Już wywalenie tej długiej kiszki kuchni i zastąpienie jej aneksem kuchennym dałoby znacznie
nimi zrobić (np. zaizolować) przed i > ch pomalowaniem, postawienie ścianek działowych (miałoby tam wciąż być jedno po > mieszczenie, a za potrzebą Pałysowie chodziliby w krzaki, jak Nora?), instalac > ja elektryczna, wod-kanalizacyjna, grzewcza, a przede wszystkim - ustalenie, cz
ścianek działowych (miałoby tam wciąż być jedno pomieszczenie, a za potrzebą Pałysowie chodziliby w krzaki, jak Nora?), instalacja elektryczna, wod-kanalizacyjna, grzewcza, a przede wszystkim - ustalenie, czy ten budynek w ogóle nadaje się do zamieszkania, w sensie nośności ścian, wytrzymałości dachu
przymrozki napisała: > kocynder napisała: > > > > A swoją drogą - jak to tam rozwiązano? Podłączenie do gminnego wod-kan to > po pi > > erwsze koszt, po drugie nie przejdzie zrobione ręcyma polonisty z pomagie > rem, t > > o musi klepnąć
kocynder napisała: > A swoją drogą - jak to tam rozwiązano? Podłączenie do gminnego wod-kan to po pi > erwsze koszt, po drugie nie przejdzie zrobione ręcyma polonisty z pomagierem, t > o musi klepnąć ktoś z uprawnieniami. A przede wszystkim to raczej nie po to Fidelisy mają
armaturą, i o jadąc serio "po taniości", plus ponad to - robocizna. O ile > student może sobie sam kłaść płytki, nawet i krzywo, bo kto mu zabroni, o tyle > żeby móc się podłączyć do gminnego pionu wod-kan - już jednak musi te piony zat > wierdzić fachowiec, który tez nie pracuje za ciepło
facto nie ma) to około 20 000, licząc z instalacjami i armaturą, i o jadąc serio "po taniości", plus ponad to - robocizna. O ile student może sobie sam kłaść płytki, nawet i krzywo, bo kto mu zabroni, o tyle żeby móc się podłączyć do gminnego pionu wod-kan - już jednak musi te piony zatwierdzić
tyle samo! No i jeśli w jednym tomie się pisze, że zaraz przy drzwiach wejściowych na prawo była kuchnia a za nią łazienka - to w kolejnym tomie nie sytuujemy w tych miejscach sypialni dziadków, gabinetu pana domu i spiżarni, kuchnię przekopując nagle na drugi koniec mieszkania. No nie. Piony wod-kan i
W takim wypadku to już chyba zgolić… mojej ciotecznej babce pers się wykąpał w jakiejś farbie - straszna afera była bo ona twierdziła że to robotnicy którzy przyszli robić remont wod-kan go czymś wytaplali. Bardzo długo kot był soczyście różowy. -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly
instalacją elektryczną itd. A tu mamy panią niepełnosprawną fizycznie, pana niepełnosprawnego intelektualnie, dom de facto w ruinie (wg pana Litewki zrobiono: instalację wod-kan - co sugeruje że takowej nie było/była niesprawna!, odgrzybienie i dosuszenie budynku, izolacje cieplne i wilgotnościowe ścian i
nie koncepcja domeczku pod wiekowym świerkiem, studni z żurawiem nieopodal, tylko "normalnie" - wydzielony kawałek podwórka w samej posesji, nikt by się nie dopytywał o np. wod-kan, ani o sposób wydostania się z samego domku na drogę publiczną. Bo domek, nawet niewielki, powstałby na terenie
> żliwości pomieszczenia wszystkich potrzebnych rzeczy (ta półka pod sufitem to z > alążek antresoli dla potomstwa?), wydolności instalacji wod-kan, ergonomicznego > rozmieszczenia sprzętów w kuchni i łazience, możliwości transportowych do prac > y czy sklepu oraz łatwości opuszczenia domu w
, pokojem, a spiżarnia znika w sinej mgle. > Oraz mocno watpie, czy nawet w niezabytkowym wolno tak sobie prowadzic rury wod > -kan do dowolnych pomieszczen zmieniajac z lazienki na pokoj mieszkalny, z kuch > ni na lazienke (tam sedes przeniesli !), z pokoju na lazienke... O wiele się
ewidentnie jakas sciana poszla, skoro z czterech pokoi zrobily sie trzy. Nie pierwszy raz zreszta, ten ogromny niegdysiejszy zielony, obecnie sypialnio-pracownio-salon juz kilkakrotnie zmienial ksztalty i rozmiary. Oraz mocno watpie, czy nawet w niezabytkowym wolno tak sobie prowadzic rury wod-kan do