Wczoraj odkryłem że mój 20 miesięczny syn jest czasem wredny;) Jako że zasypało nas, ostatnio dziennie spędzam między 30-60 minut na dokopywaniu się do cywilizacji - sam odśnieżam około 200 m drogi. Po odśnieżaniu drogi nie bardzo mi się chce już odśnieżać podwórka więc robie to tak byle by było
to tylko przedsmak tego, co Cię czeka :) niech no tylko synuś zobaczy jak się tatuś na tym śniegu przewróci podczas odśnieżania (moje młode rechotały jak ropuchy jak się matce w roli renifera kopyta rozjechały przy ciągnięciu sanek)
Ku przestrodze piszę. Mam koty, małe mieszkanie i od niedawna dziecko. Zanim przyszło na świat ostrzegano mnie, że może powinnam koty oddać. Irytowały mnie te uwagi. Byłam pewna, że damy radę. Poza tym nie robi się czegoś takiego zwierzętom. Niestety okazało się, że jest z tym problem i to poważny
Nie wiem jak się zachowają konkretne koty, ale koty, jak wszystkie inne byty na tym świecie, w tym i ludzie, mają pewne ograniczone spektrum zachowań i te zachowania można przewidzieć i nimi kierować. Do tego potrzebny jest dar, zwany zmysłem obserwacji oraz praca, zwana wychowywaniem. Czasem trafi
sorry nie moge sie powstrzymac: forum.gazeta.pl/forum/w,585,121591920,,wredne_koty_i_dziecko.html?v=2&wv.x=2
było takie oczywiste, ze jak urodzi się dziecko to kotów ie może byc. Co ci ludzie mają w głowach? -- https://i573.photobucket.com/albums/ss180/marjanv1/smiley_pregnant.gif http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=anina&year=2011&month=7&day=7&babycount=1 Mój maluszek
wczoraj zrobilismy z mężem grila dla znajomych. mamy mały ogródek a obok nas nasi sąsiedzi maja mały ogródek, na który mozna bez problemu przebiec bo tylko krzaczki dzielą, taka umowna granica. Mój syn bawil się z córką znajomych na obu ogódkach, biegali i szaleli, z tym ze u sąsiadów byli bar
na pewno powinnaś pójść i przeprosić, bo najgorsze jest jak będziesz udawała, że nic nie wiesz. Zobaczysz co wyniknie z rozmowy. Może nie będą chcieli kasy Pozdrawiam Ania
Hej. Mam koleżankę, która obecnie ma dwójkę dzieci. Spotykamy się od czasu do czasu na kawie. Dodatkowo ojciec tej koleżanki ma zakład, w którym pracuje mój mąż. My znamy się ze szkoły, a że mąż tam pracuje, to znajomość trwa. Koleżanka ma bardzo dobrze, a dzieci jej jeszcze lepiej. Meble z A
wyjmij kij z tyłka. -- "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..." Pietrek + Solejuk ;)
Powiedział w odstępie kilkunastu godzin: "Nie zgodziłbym się na transfuzję moim dzieciom krwi pobranej od geja" "Nie chciałbym, żeby moich bliskich leczył dr. G". Zastanawiam się, czy myślał serio. Czyli: czy zgodziłby się na śmierć własnych dzieci, gdyby jedyną dostępną krwią na sali
Panie Cymanski, to jak to jest? Uwazasz pan, ze wyskrobac zygote, to zabojstwo, a odmowa prawa do leczenia wlasnemu dziecku to juz nie? Tfuuu, biedne dzieci, co takiego ojca mają. -- mój osobisty diabeł stróż
Adminie dlaczego kasujesz nasze wpisy n/t placu zabaw dla dzieci, który ma wybudować firma Nivea? Co Tobie to przeszkadza? Jakbyś nie kasował to w I turze ludzie, by tak zagłosowali, że Wałbrzych byłby w I 25 a tak "dzięki Tobie" mamy 39 miejsce w II turze, Gratuluję IQ!!!.............
to dlaczego różne wątki n/t wyborów tu są a nie tam gdzie powinny?
jeszcze je balsamem z faktorem anty-UV +50 smaruje, żeby przypadkiem w drodze do kościoła za bardzo się nie opalił i w ten sposób zaburza wścibskim sąsiadkom Organoleptyczny Pomiar Częstotliwości Bywania Na Polu jej potomka :-DDD > mają po 12 i 13 lat, a synek ma 2,5 latka. No i znam tą rod
podejsciem mlodych ludzi. Jestem w szoku... -- "Niedługo niektóre nawiedzone mamuśki nie ujawnią w szkole nazwiska i imienia dziecka. Można też zasłaniać twarz dziecięcia papierową torbą z wyciętymi otworami na oczy i usta" by przystanek_tramwajowy
aurinko wszystkich zlewaja akurat jak juz sie musisz tak wyzlosliwiac. Boli cie ze jest lubiany, masz z tym problem? -- "Niedługo niektóre nawiedzone mamuśki nie ujawnią w szkole nazwiska i imienia dziecka. Można też zasłaniać twarz dziecięcia papierową torbą z wyciętymi otworami na oczy i usta
ale sie rozpisałam - ale chłopa w domu nie ma więc chwile moge :) tak mnie natkneło - bo to cow yprawia moje dziecko to juz ludzkie pojęcie przechodzi... przed momentem wziłą paczke chrupek do mleka i wszystko rozsypał na calą kuchnie - ja krzycze zeby przestał a on tym bardziej! wczoraj
mó facet stwierdził ze nasz syn nalezy do subkultury BACHORSÓW ;)