Kiedyś chciałem zobaczyć alkoholika, ale nie było detoksu, że o kroplówce nawet już nie wspomnę! ;-) PS Ciekawe, jak rano reagowali weselnicy w Kanie Galilejskiej na Jezusa? ;-))
Otóż... od mniej więcej półtora miesiąca miewam dziwne objawy.Zaczynają się nagle. Mam dziwne uczucie deja vu, odczuwam coś w rodzaju niepokoju, serce zaczyna mi bardzo szybko bić a temu wszystkiemu towarzyszy uczucie jak by moje ciało nagle znalazło się w jakimś wspomnieniu snu (nie tyle widzę
Jestem chora na padaczkę, od ok.roku biorę lamitrin, jednaj niedawno zdiagnozowano nadczynność tarczycy.endokrynolog przepisał mi thiamazolum 5mg 1 x dziennie.oczekuję na operację i nie wiem czy między tymi lekami nie nastąpi interreakcja. zapomniałam o tym wspomnieć na ostatniej wizycie u
Gosia wspomniała na górze o neuronecie, zajrzyj na tam na forum II. Pisuje tam sporo mam, więc na pewno znajdzie się jakaś, która z Tobą pogada i podzieli się doświadczeniem. Jest jeszcze portal dla rodziców dzieci z problemami neurologicznymi mając w adresie wyrażenie "dar życia", niestety
Mój syn od urodzenia spał niespokojnie, zanosi się podczas płaczu. Miał napięcie mięśniowe. Chodziłam do neurolog i już miała nas "wypisać", ale wspomniałam o tym iż czasem ma takie noce że przebudza się z ostrym krzykiem ale w chwilę potem zasypia. Lekarka zleciła eeg - wyszło źle. Ponoć
, zapomniała wspomnieć, mi i studentom, że terminy eeg mają na... wrzesień... brak słów.
ludzie, ile mozna, praca wisi tu acid.ch.pw.edu.pl/~senior/ftp/padaczka/padaczka-praca-mgr.doc
wspomniana praca wisi na acid.ch.pw.edu.pl/~senior/ftp/padaczka/padaczka-praca-mgr.doc pozdrawiam Jakubsky
Dziekuję. Mój pies własnie dzis, po raz pierwszy od pół roku miał kolejny atak. Może powinnam zmienic weterynarza? Dziekuję za informacje, że są inne możliwości, bo weterynarz o tym nie wspomniał. Obawiałam się cały czas , że konieczność leczenia psa zmieni go nie do poznania...
Jak to dokładnie wygląda, to zapatrywanie się i to, że nie można dotrzeć do Małego? Wystraszyłam się. Oby było dobrze z synkiem. Ja z CZD mam dobre wspomnienia, opieka jest bardzo dobra.
Dziękuję moje kochane. Jutro mam dzwonić w sprawie terminu przyjęcia. A do tego jeszcze doszły bardzo złe wyniki wątroby. Strasznie się boję, bo lekarka cos wspomniała o cytomegalii. W piątek jedziemy do gastrologa. Zobaczymy co powie. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za wspacie w trudnej
Czy to trochę nie za ostro? Koleżanka z padaczką, o której wspomniałam powyżej, planuje kolejną ciążę. Nigdy - podkreślam - nigdy nie wiadomo co będzie dalej. Możesz być piękny, zdrowy i bogaty, a i tak choroba może Cię trafić znienacka. Autorka wątku szykuje się do ciąży pod okiem