wykonczonaja napisała: > ale nie po to mam męża żebym korzystała częściej z wubratora niz z niego... > taka filozofią to moge wiele - weź sprztaczke, zakupy rób przez neta, auto pro > wadz do mechanika, rób sobie dobrze wibratorem. Pytanie tylko w takim razie po > co mi
wykonczonaja napisała: > Na pewno nie wymuszona ciążą...ciąża była planowana, chciałam być w ciąży i bra > ć ślub - to się udało. A że pochopna jeżeli chodzi o partnera - to całkiem mozl > iwe... > Powiem szczerze, ze przeczytalam wczoraj ten watek i wlosy mi sie na
wykonczonaja napisała: > ja nie jestem z tych co ciągle gonią za czymś, poganiaja innych. mój dzień jest > zapałeniony dlatego, że ciąglę robię coś bo jestem w tych codziennych obowiązk > ach sama. A wiesz co to jest wdupiemanie? Może mogłabyś w stosunku do niektórych rzeczy
wykonczonaja napisała: > Owszem, nigdy nie byl pomocny aż nadto ale > dopóki nie mieliśmy dziecka, nie było dodatkowego obowiązku, każdy robił to na > co miał ochotę, w domu było miło i sympatycznie bo nie było spięć o obowiązki - > ja robiłam jak dzisiaj ale miałam na to
swojego chlopa.wiem jak sie czujesz bo tez bylam wykonczona.ja ogarnelam sie w 3 miesiace.wyluzowalam. -- https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/vd/ni/b1fs/2Oxj44xes9I8gsiRqA.jpg
Popieram!!! Nie wiem kiedy bym miała czas na sprzatanie, gotowanie, prasowanie i tp. jesli babcia nie zabralaby wnusi na spacer.
ej! ale czemu masz do niej pretensję? lepiej pogratulować :) ja mam różnie. czasem jestem wykończona, czasem normalnie zmęczona :) -- może kiedyś będzie...?